Shiny Box sierpień 2016: zawartość i recenzja pudełka

9/02/2016 Ania T.

   Kiedy prezentowałam Wam pudełko lipcowe, zgodnie stwierdziliście, że "mogłoby być lepiej". I zdecydowanie się z tym zgodziłam...z niecierpliwością oczekiwałam na edycję sierpniową. Czy było warto? Przekonajmy się!
   Uwagę przyciąga już sam design pudełeczka, moim zdaniem jest śliczne i wpasowuje się w moje preferencje kolorystyczne.
 
Ale oczywiście najważniejsze jest wnętrze, i to właśnie na nim się skupimy. Oto co znalazłam w sierpniowym Shiny Boxie:
   
Krem Vita-C Infusion MINCER PHARMA (produkt pełnowymiarowy)
    Mincer to marka, którą bardzo lubi moja mama. Ja kiedyś miałam okazję wypróbować kilka maseczek do twarzy tej firmy i bardzo dobrze je wspominam. Nie mam problemów z przebarwieniami, ale liczę na to, że ten krem pomoże mi nieco wyrównać koloryt cery. Ale najpierw muszę zużyć ten, którego obecnie używam.

Odżywka do włósów ELFA PHARM 
    Jako, że na fanpage'u niedawno chwaliłam się Wam wielką paką od firmy Elfa Pharm, to mogę powiedzieć, że ta odżywka to dla mnie nie nowość. Ma idealne dla mnie wymiary, tylko 75 ml, co czyni ją doskonałym towarzyszem podróży. Miniaturki w samolocie są niezastąpione. A ostatnio coraz częściej moim domem jest hotel, więc takie kosmetyki przyjmuję z otwartymi ramionami!

Witaminy VITOTAL (produkt pełnowymiarowy)
    Jestem fanką suplementów diety, ponieważ nie zawsze mam czas żeby zdrowo, a przede wszystkim regularnie się odżywiać. Dlatego Vitotal na pewno się u mnie nie zmarnuje, jednak najpierw muszę dokończyć moje poprzednie witaminy.

Żurawinowy krem do rąk STENDERS (produkt pełnowymiarowy) + próbka peelingu do ciała
    Stenders jest ostatnio bardzo częstym gościem boxów Shiny oraz Inspired By...i bardzo mnie to cieszy, bo to marka, którą warto poznać! Zdziwiłam się, że ten krem to produkt pełnowymiarowy, bo jest naprawdę maleńki...liczyłam też na nieco intensywniejszy zapach. Ale muszę przyznać, że bardzo dobrze wygładza dłonie i przynosi ukojenie suchej skórze. Próbkę peelingu też na pewno zużyję z przyjemnością :)

Żel pod prysznic BIAŁY JELEŃ (produkt pełnowymiarowy)
    Biały Jeleń to również jedna ze "stałych" marek Shiny Boxa. Miałam okazję poznać już żele pod prysznic tej firmy i uważam, że są całkiem dobre. Nie podrażniają, nie wysuszają i dobrze się pienią.

Balsam na suche miejsca JOANNA (produkt pełnowymiarowy)
    Trochę żałuję, że zamiast balsamu, nie znalazłam w swoim pudełku kokosowej odżywki do włosów (były rożne warianty boxa). Nie używam tego typu produktów, bo nie mam problemu z przesuszoną skórą. Ale może sprawdzi się jako pomadka do ust? Zobaczymy!

   Jak oceniam zawartość tego pudełka? Na pewno jest lepsze niż lipcowe! Znów pałam ogromną ciekawością co znajdę w pudełku wrześniowym i nie mogę się już go doczekać!

   Uwaga! Wraz z Shiny Boxem mam dla Was niespodziankę! Do końca września możecie kupić wybrane kosmetyki Stenders z linii żurawinowej, borówkowej, truskawkowej i czarna porzeczka taniej aż o 30%! Wystarczy podać przy zakupie hasło BERRY! Więcej szczegółów znajdziecie na ulotce poniżej:


Zapraszam na zakupy :)
Co myślicie o sierpniowym Shiny Boxie?

Podobne Posty

0 komentarze:

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!