Peeling do stóp Zielona Herbata Biolove

6/18/2016 Ania T.

   I znów będzie o stopach! Tylko, ze tym razem nie o odświeżaniu, a o ich pielęgnacji. Każdy, kto kiedykolwiek wykonywał pedikiur (czy to samodzielnie, czy w salonie kosmetycznym) ten na pewno wie, że peeling to nieodłączny element tego zabiegu. Pozwala nie tylko wygładzić stopy, ale także zapewnia przyjemny masaż, który relaksuje i odpręża. Jak z tym zadaniem poradził sobie peeling Biolove?

OPAKOWANIE


 Zwykły plastikowy słoik, to w przypadku peelingów dbardzo dobre rozwiązanie. Szczególnie, że ten jest dodatkowo dość zbity, więc bardzo ciężko byłoby go wydobyć z innego opakowania.

SKŁAD


   Złym tego składu na pewno nazwać nie mogę, produkt ma w sobie zarówno olejki, jak i masło shea, które dodatkowo pielęgnują skórę.

ZAPACH/KONSYSTENCJA
   Każdy kto lubi zapach zielonej herbaty, może być pewny, że peeling Biolove przypadnie mu do gustu! Wyczuwam tutaj przyjemną, orzeźwiającą nutę, która umila stosowanie tego kosmetyku. Jest idealna na ciepłe, letnie dni!
   Konsystencja jest mocno zbita, twarda. Trzeba się bardzo postarać żeby wydobyć produkt z opakowania. Za to drobinki w nim są naprawdę duże, co gwarantuje skuteczny peeling.

DZIAŁANIE
   Tak jak wspomniałam wyżej, jest to peeling z kategorii naprawdę mocnych zdzieraków. Zawsze stosuję go po pumeksie. Bardzo dobrze radzi sobie z usuwaniem resztek martwego naskórka, wygładza stopy i (dzięki swojemu zapachowi) świetnie je odświeża.
   Dodatkowo olejki oraz inne dobroczynne składniki w nim zawarte powodują, że skóra jest odpowiednio nawilżona i wypielęgnowana. Po jego użyciu nie ma konieczności aplikowania kremu do stóp, aczkolwiek ja i tak zawsze to robię, żeby efekt pedikiuru byl jeszcze lepszy i dłużej się utrzymywał. 
   Minusy? Niektórym może się nie spodobać to, że kosmetyk zostawia po sobie tłustą powłokę. Ja zawsze muszę uważać, żeby się nie potknąć na kafelkach w łazience :D Ale po założeniu skarpetek ten efekt zupełnie w niczym nie przeszkadza.
   Peeling okazał się moim niezbędnikiem jeśli chodzi o pedikiur i pielęgnację stóp. Dzięki swojej konsystencji, okazał się bardzo wydajny, więc wierzę, że starczy mi na długo.

CENA/DOTĘPNOŚĆ
   Ten produkt ma niewątpilwie mnóstwo zalet, jedną z nich jest także jego cena. Ja go dorwałam w promocji (które w Kontigo zdarzają się bardzo często) za ok. 10 zł. Jego cena regularna także nie przeraża (nie chcę Was zmylić, ale waha się w granicach ok. 20 zł), co przy jego wydajności powoduje, że jest bardzo atrakcyjna.
   Najsmutniejszą wiadomością jest to, że peeling do stóp (podobnie jak pozostałe produkty Biolove) możemy znaleźć tylko i wyłącznie w drogeriach Kontigo, które mieszczą się (jak na razie) tylko na terenach Warszawy i okolic. Apeluję o rozszerzenie działalności na pozostałe rejony Polski! :D

A jaki jest Wasz ulubiony peeling do stóp?



Podobne Posty

0 komentarze:

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!