Zabieg regenerujący włosy Silaplex - relacja i KONKURS!

3/21/2016 Ania T.

   W piątek miałam okazję odwiedzić salon fryzjerski Fabryka Fryzur Rabenda w Katowicach i oddać swoje włosy w ręce przemiłego Pana Jarka, który rozpieścił je zabiegiem regenerującym Silaplex. Na czym polega ten zabieg? Jakich możecie spodziewać się po nim efektów? Przekonacie się czytając wpis. Uwaga! Na końcu czeka na Was KONKURS, w którym do wygrania jest zabieg Silaplex w wybranym przez Was mieście! Uwierzcie mi, jest o co walczyć ;)

   Co to jest zabieg Silaplex?
   Jest to zabieg z wykorzystaniem rewolucyjnych produktów marki Montibello, zapobiegający łamaniu się włosów i chroniący je przed czynnikami chemicznymi. W kosmetykach wykorzystana jest technologia Bond Guard, która pomaga odbudować zniszczone kosmyki, przywraca im blask i siłę. Można go łączyć np. z rozjaśnianiem włosów, dzięki temu nie ulegną zniszczeniu w trakcie ściągania koloru.


   Na czym polega ten zabieg?
   Do jego wykonania potrzebne są dwa produkty (1 i 2 widoczne na zdjęciu powyżej). Kosmetyk nr.3 (który jest odżywką podtrzymującą efekty) klient dostaje do domu, aby tam pielęgnować włosy i dłużej cieszyć się efektami. 
   Najpierw fryzjer na całe włosy nakłada mieszankę 1 i 2. Pan Jarek zrobił to bardzo dokładnie, każdy mój kosmyk został pokryty grubą warstwą kosmetyków. Następnie musiałam poczekać 15 minut. Muszę przyznać, że byłam ulizana niczym członek boysbandu z lat 90' :D





   Po 15 minutach zostałam zaproszona do umywalki fryzjerskiej, gdzie Pan Jarek najpierw umył mi włosy (dwukrotnie, aby dokładnie zmyć produkt), a następnie nałożył kosmetyk numer 2 i wykonał najcudowniejszy masaż głowy na świecie!



   Po masażu, przyszedł czas na spłukanie produktu, suszenie i stylizację fryzury.

   Zabieg trwał dość długo, bo ok. 1,5 h. Wszystko zależy od tego jak długie są Wasze włosy. Ale muszę przyznać, że był bardzo relaksujący (szczególnie masaż głowy!) i bezbolesny. Całość z pewnością umilał mi fantastyczny zapach produktów Montibello (piękny, mocno waniliowy, z nutą kwiatową). Utrzymywał się na włosach jeszcze kolejnego dnia, a ja nie mogłam przestać ich wąchać!

   Jakie są efekty zabiegu?
   Pierwszą rzeczą jaką zauważyłam było wygładzenie kosmyków. Pan Jarek powiedział, że akurat na moich włosach było to zauważalne, ale wszystko zależy od tego z jakim typem włosa mamy do czynienia. Trzeba pamiętać, że nie jest to zabieg prostujący kosmyki, dlatego np. u posiadaczy loków efekt wygładzenia może być niezauważalny.
   Oprócz tego włosy fantastycznie się rozczesywały, w ogóle nie były splątane i szczotka przesuwała się po nich gładko jak łyżwy po tafli lodu. Co ważne, w trakcie czesania w ogóle się nie elektryzowały, a to jest wielki plus, bo moje kosmyki mają do tego tendencję.
   Co jeszcze zauważyłam? Blask, blask i jeszcze raz blask! Już przed zabiegiem były dość zdrowe i błyszczące (dbam o nie najlepiej jak potrafię: nie czeszę na mokro, nie używam suszarki, codziennie je odżywiam), ale po...to naprawdę nie do opisania. Może zabrzmi to nieskromnie, ale prezentowały się jak z katalogu fryzjerskiego. Przy tym wszystkim były miękkie i jedwabiste w dotyku.
   Bałam się, że taka duża ilość produktów nakładana w krótkim czasie może obciążyć moje kosmyki, ale nic takiego się nie stało. Włosy były lekkie i miały dużą objętość. Efekt ten utrzymywał się do końca dnia. Ale nawet teraz, po trzech dniach, widzę, że nie przetłuszczają się szybciej, co świadczy, że Silaplex nie wpłynął na pracę gruczołów łojowych mojej głowy. 


   Efekt był widoczny od razu po zabiegu. Na zakończenie dostałam do domu produkt, który ma mi pomóc w jego utrzymaniu. Po 3 dniach nadal nie mogę przestać dotykać moich włosów! Wyglądają tak dobrze, jak po wyściu z salonu (no dobra, może nie są tak dobrze wystylizowane), nie mam problemów z ich rozczesywaniem, ładnie błyszczą i nie są obciążone. 
   Tak prezentowały się moje kosmetyki PRZED i PO zabiegu Silaplex:



   Koszt zabiegu zależy od salonu i od długości włosów. Zaczyna się od 100 zł (+50 zł za produkt, który dostajemy do domu). 
   Jeśli będziecie zdecydowani go wykonać, to z całego serducha polecam Wam Fabrykę Fryzur Rabenda w Katowicach na Sowińskiego 45. Zostałam tam obsłużona niczym królowa, a fryzjerzy, którzy tam pracują są pełni pasji i zajmują się klientem z największą troską. Byłam bardzo mile zaskoczona, chociaż na początku trochę przeraziło mnie to, że pracują tam...sami mężczyźni! 

   Czy jestem zadowolona z efektów?
   Jak najbardziej! Po 3 dniach włosy nadal prezentują się ładnie, nie mam problemów z ich rozczesywaniem, końce się nie plączą. Szkoda tylko, że już przestały tak fantastycznie pachnieć, bo chętnie nadal bym się upajała tym aromatem! 

   Dla jakich włosów będzie najlepszy?
   Na włosach zdrowych, nie zniszczonych stylizacją czy rozjaśnianiem efekt będzie widoczny, ale na pewno nie tak spektakularny jak na tych, których właściciele katują je gorącym powietrzem i utleniaczami. Najbardziej polecam go właśnie osobom planującym mocne rozjaśnianie (Silaplex można łączyć z rozjaśnianiem, właśnie po to, aby nie zniszczyć włosów w trakcie zabiegu), a także tym, którzy mają słabe, łamliwe kosmyki, pozbawione blasku. Zapewniam Was, możecie wtedy liczyć na prawdziwy efekt WOW! 

   Jak często należy powtarzać Silaplex?
   Tutaj znów wszystko zależy od rodzaju włosa. Na jednych efekt będzie się utrzymywał dłużej, na innych krócej. Z tego co się dowiedziałam, średni czas utrzymywania się rezultatów zabiegu to ok. 1,5 miesiąca. Ale jeśli będziemy pamiętać o regularnym nakładaniu kosmetyku nr. 3, który dostaniemy do domu (należy go aplikować 1-2 razy w tygodniu), może się utrzymać jeszcze dłużej.

A teraz mam dla Was KONKURS!
Do wygrania zabieg SILAPLEX w Twoim mieście (lub najbliższym, w którym znajduje się salon partnerski Montibello)!!!

    Co należy zrobić żeby wygrać?
  1. Być publicznym obserwatorem bloga nuneczka.pl
  2. Podać swój adres e-mail
  3. Odpowiedzieć na proste pytanie konkursowe:"Dlaczego właśnie Twoje włosy potrzebują zabiegu Silaplex?"
  4. Wszystkie te odpowiedzi umieścić w formularzu konkursowym, który znajdziecie poniżej.
  5. Będzie mi bardzo miło, jeśli przy okazji udostępnicie informację o konkursie w dowolny sposób (banner do pobrania poniżej) oraz polubicie mój fanpage.

   Konkurs zaczyna się dzisiaj (21.03), trwa do 28.03.2016, wyniki podam dzień później, tj. 29.03.2016. 
   Nagrodą jest zabieg Silaplex dla jednej osoby, który zostanie wykonany w salonie w miejscu jej zamieszkania, lub (jeśli w danym mieście nie ma salonu partnerskiego Montibello) w najbliższym mieście, w którym salon partnerski się znajduje. JEST O CO WALCZYĆ! 



Regulamin konkursu:
  1. Organizatorem konkursu jest autorka bloga nuneczka.pl, fundatorem nagrody firma Montibello;
  2. Konkurs trwa od dnia 21.03.2016 do północy 28.03.2016. Wyniki ogłoszę dzień później, czyli 29.03.2016;
  3. Zwycięzca zostanie ogłoszony w poście konkursowym oraz na fanpage'u bloga nuneczka.pl, jeśli w ciągu 2 dni nie zgłosi się do mnie, pisząc maila na adres: ankatycinska@o2.pl, nagroda przepada i wybieram kolejnych szczęśliwców;
  4. W konkursie mogą wziąć udział tylko osoby, które publicznie obserwują bloga nuneczka;
  5. Wszyscy biorący udział muszą mieszkać na terenie Polski i być osobami pełnoletnimi;
  6. Aby wziąć udział w konkursie należy prawidłowo wypełnić i przesłać formularz konkursowy oraz odpowiedzieć na pytanie konkursowe "Dlaczego właśnie Twoje włosy potrzebują zabiegu Silaplex?";
  7. Zwycięzca zostanie wybrany przeze mnie, na podstawie najciekawszej odpowiedzi;
  8. Nagrodą jest zabieg regenerujący włosy Silaplex w salonie partnerskim Montibello znajdującym się najbliżej miejsca zamieszkania zwycięzcy. Termin zabiegu oraz wybrany salon zostaną ustalone ze sponsorem konkursu, czyli firmą Montibello;
  9. Biorąc udział w konkursie zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych (dotyczy wysyłki);
  10. Wszelkie reklamacje i pytania proszę kierować na adres ankatycinska@o2.pl
  11. Konkurs nie podlega przepisom Ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku o grach i zakładach wzajemnych (Dz. U. z 2004 roku Nr 4, poz. 27 z późn. zm.).
Zachęcam do udziału i życzę powodzenia!

KONKURS ZAKOŃCZONY!
Zwyciężczynią zostaje...
Nadia!
Proszę o kontakt na mail: ankatycinska@o2.pl  

           

Podobne Posty

0 komentarze:

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!