Tutorial: Sposoby na alergię skórną

1/06/2016 Ania T.

   Każdy, kto kiedykolwiek zmagał się z alergią skórną, ten wie, że nie jest to nic przyjemnego. Czasem nawet się nie spodziewamy, że dany czynnik może nam zaszkodzić. A produktów, które powodują alergię, jest całe mnóstwo! Nowe jedzenie, niesprawdzony kosmetyk, zbyt długie przebywanie na słońcu czy przyjmowanie antybiotyków...każda z tych rzeczy i czynności może spowodować, że na naszej skórze pojawi się nieprzyjemne, swędzące zaczerwienienie. Ja miałam ostatnio niezbyt fortunną przygodę z maścią antybiotykową, która zrobiła mi na twarzy taką krzywdę, że nie wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać. Byłam spuchnięta, czerwona, a na skórze miałam pełno małych, swędzących krostek. Przypominałam trochę owoc liczi w skorupce. Naprawdę nie był to piękny widok. Poprosiłam wtedy o radę moich czytelników na fanpage'u. To właśnie dzięki ich pomocy pozbyłam się alergii i mogłam napisać ten post, aby podzielić się z Wami cenną wiedzą! Pamiętajcie, że post ten dotyczny alergii skórnej, a nie innych rodzajów alergii (jak chociażby na pyłki czy konkretny rodzaj jedzenia). Nie jestem także lekarzem, proponowane przeze mnie porady są wypróbowane na "własnej skórze", ale nie gwarantuję, że u każdego się sprawdzą, dlatego jeśli macie problem z wyjątkowo upierdliwą alergią, skonsultujcie się ze specjalistą! 

  • Pierwszym i już od lat przeze mnie stosowanym "wspomagaczem" w walce ze swędzącą, nabrzmiałą skórą, dotkniętą alergią jest wapno (nie chodzi tutaj oczywiście o wapno używane w budownictwie, a popularną nazwę suplementów i leków zawierających w składzie pierwiastek, jakim jest wapń). Jest to suplement polecany chyba przez każdą babcię, ciocię, mamę, koleżankę itp., którą zapytacie się o poradę w sprawie alergii. Wapno pomaga w uszczelnianiu ścian naczyń krwionośnych, co zmniejsza obrzęki. Na rynku dostępne są różne preparaty z wapniem, polecane w trakcie walki z alergią: tabletki do połykania, tabletki musujące...trzeba jednak pamiętać, że nie wszystkie będą działały tak samo dobrze. Wszystko zależy od tego, jaką zawierają w sobie dawkę, a także formę wapnia: wapń w postaci nieorganicznej, wchłania się znacznie gorzej, niż ten w formie soli. Dlatego kupując dany produkt, skonsultujmy się z farmaceutą. Trzeba także oczywiście uważnie sprawdzić skład, żeby się nie okazało, że jesteśmy uczuleni na którykolwiek składnik leku...wtedy możemy jedynie pogorszyć sprawę, zamiast sobie pomóc. Oczywiście pamiętajmy, aby przed zażyciem jakiegokolwiek leku skonsultować się ze specjalistą, lub dokładnie przeczytać ulotkę ;) 

  • Nie muszę chyba wspominac o tym, że w trakcie alergii należy bezwzględnie unikać czynnika, który alergię wywołał. Czyli jeśli np wiemy, że przebywanie na słońcu powoduje u nas powstawanie swędzącej wysypki, powinniśmy tego słońca unikać i stosować kremy z wysokim filtrem. Ja np. odkryłam, że krem z antybiotykiem powoduje u mnie potworną alergię, dlatego też czym prędzej go "odstawiłam" i nie mam zamiaru ponownie do niego wracać (mimo, że świetnie sobie radził w walce z trądzikiem). Warto sobie zrobić testy uczuleniowe, kosztują kilkanaście złotych, można je wykonać w większości laboratoriów diagnostycznych. Pomagają wykryć uczulenia na bardzo szeroką gamę alergenów: od jedzenia począwszy, poprzez pasożyty domowe (roztocza itp.), pyłki traw i drzew, sierść, na antybiotykach skończywszy. Dzięki temu będziemy mieć pewność czy dany czynnik jest dla nas bezpieczny, czy raczej powinniśmy go unikać. 
  • Trzeba pamiętać, aby nadmiernie nie "męczyć" skóry, która dotknięta została uczuleniem. Co to znaczy? Przede wszsytkim staramy się unikać nakładania na nią wszelkich kosmetyków. W tym czasie nie powinniśmy eksperymentować i stosować nowych kremów czy balsamów, z myślą, że "może nam pomogą". Nie wiadomo jak zareaguje na nie skóra, więc nie mamy pewności czy ich zastosowanie nie spotęguje u nas reakcji alergicznej. Stawiajmy na sprawdzone produkty, najlepiej te z naturalnym, przyjaznym składem, nakładane w minimalnych ilościach. U mnie alergia powoduje potworne wysuszenie skóry, co dodatkowo potęguje dyskomfort z nią związany. Dlatego wtedy koniecznie muszę ją dodatkowo nawilżać. W przypadku pielęgnacji czerwonej, złuszczonej i swędzącej skóry twarzy, bardzo pomogły mi dwa produkty: krem Alantan i żel z aloesem! Alantan okazał się niezbędny w pierwszych dwóch dniach alergii cery, kiedy to skóra przypominała bardziej łuski jakiegoś jaszczura niż zdrowy naskórek. Pomógł mi mocno natłuścić twarz, łagodząc przy tym dyskomfort związany z suchością. Przez kolejne dni, aż do całkowitego wyleczenia, stosowałam jednak tylko i wyłącznie żel aloesowy Aubrey Organics. Jest to produkt w 99% złożony z organicznych składników. Jego podstawę stanowi sok z liści aloesu, który cudownie łagodził, nawilżał i przynosił ukojenie rozpalonej skórze. Przemywałam nim twarz 2 razy dziennie (rano i wieczorem). W tym czasie całkowicie zrezygnowałam ze stosowania innych kremów, maści, toników itp. W trakcie alergii absolutnie nie polecam katowania skóry wszelkiego rodzaju peelingami. Mogą ją tylko dodatkowo podrażnić i spowodować jeszcze większe szczypanie/swędzenie. Wiem, że łuszcząca się płatami skóra (jaka u mnie zazwyczaj się pojawia gdy mam uczulenie) nie wygląda estetycznie, ale trzeba zacisnąć zęby i wytrzymać parę dni. Warto także całkowicie zrezygnować z makijażu. Skóra musi w tym czasie oddychać, a jej dodatkowe zapychanie ciężkimi podkładami i całą toną innych kosmetyków jest dla niej niewskazane. Zdaję sobie sprawę z tego, że twarz alergika nie wygląda pięknie, ale uwierzcie mi: wasza cera Wam się potem odwdzięczy za rezygnację z make-upu ;) 

Żel aloesowy, który okazał się ukojeniem dla twarzy dotkniętej mocną alergią.

  • Z pomocą w przypadku alergii przychodzą nam także znane i popularne...zioła! Szczególnie rumianek pospolity. Wystarczy zrobić napar z jego kwiatów i przemywać nim skórę. Rumianek nie tylko ukoi, ale także złagodzi podrażnienia i uczucie swędzenia. Chamazulen zawarty w rumianku ma działanie przeciwalergiczne. Ostrzegam jednak osoby z wyjątkowo wrażliwą skórą: rumianek również może uczulać, dlatego zanim go użycjecie, zróbcie test na małym fragmencie skóry i sprawdźcie, czy możecie go bezpiecznie stosować. Jak przygotować taki napar w domu? Wysuszone kwiaty rumianku należy dodać do gotującej się wody, przykryć na chwilę i gotować dalej, następnie odstawić z ognia. Poczekać, aż kwiaty opadną na dno i odcedzić...gotowe! Takim naparem można śmiało przemywać twarz lub inne fragmenty ciała dotknięte uczuleniem :) 
  • Należy pamiętać, że w przypadku, gdy wychodzimy na zewnątrz, skórę alergiczną musimy zabezpieczyć przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych (mocnego słońca, mrozu). Przed wyjsciem z domu powinno się zastosować krem z filtrem, ewentualnie tłustszy krem/maść gdy na zewnątrz panuje mróz.
  • Jeśli alergia dotyczy skóry na ciele (poza twarzą), trzeba unikać dodatkowych "stresorów", czyli wstrzymać się w tym czasie od prac domowych ze żrącymi środkami (lub wykonywac je w rękawiczkach), stosować hipoalergiczne kosmetyki czy płyny do płukania tkanin. Należy powstrzymać się od drapania, skubania i w ogóle dotykania skóry, czy to ciała czy twarzy. Wiem, że jest to ciężkie, bo kiedy skóra swędzi i szczypie, jest to okropne uczucie, ale po co fundowac jej dodatkowe podrażnienia? Nie muszę chyba wspominać o tym, że w czasie alergii należy się powstrzymać od wykonywania wszelkch zabiegów kosmetycznych, czy to w domowym zaciszu, czy u kosmetyczki (żadna profesjonalna kosmetyczka nie podejmie się wykonywania zabiegu na skórze ze świeżą alergią, pamiętajcie o tym!)?
  • Gdy tylko alergia wystąpi, najlepszym pomysłem jest udanie się do lekarza. Ten z pewnością przepisze nam jakieś leki antyalergiczne, które w połączeniu z odpowiednią pielęgnacją pomogą nam się szybko pozbyć niechcianego uczulenia :) Chociaż ja ostatnio korzystałam tylko i wyłącznie z powyższych porad, bez konieczności interwencji lekarskiej i wyleczyłam alergię  skóry twarzy całkowicie. Jednak pamiętajcie, że w razie jakichkolwiek powikłań, wątpliwości, pytań itp., powinniście udać się do specjalisty! 
A jakie są Wasze sposoby na walkę z alergią skórną?

   

Podobne Posty

0 komentarze:

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!