Kosmetyczne lektury: Anna Kołomycew "Anwen" "Jak dbać o włosy - poradnik dla początkującej włosomaniaczki"

12/11/2014 Ania T.


   Anwen chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Jest nie tylko guru w sprawach włosowych, ale także posiadaczką przepięknych, czarnych pukli, które podziwiam z ogromną zazdrością. Jej poradom zaufały tysiące osób i dzięki niej mogą cieszyć się bujną, zdrową fryzurą. Kiedy tylko usłyszałam, że planuje wydać własną książkę, w której zbierze najważniejszą włosową wiedzę w pigułce, od razu wiedziałam, że to będzie pozycja obowiązkowa w mojej biblioteczce! Premiera "Jak dbać o włosy" miała miejsce 14 listopada, ja zamówiłam ją odpowiednio wcześniej, jednak okazało się, że będę musiała poczekać trochę dłużej...bo zabrakło towaru na stanie. To tylko świadczy o tym, jaką popularnością cieszyła się ta książka. I powiem szczerze- nie dziwię się temu ani trochę. Przeczytałam ją w 2 dni, chłonąc zawartą w niej wiedzę jak gąbka! Jeśli cały czas zastanawiacie się nad jej zakupem, to polecam przeczytać recenzję, może ona pomoże Wam podjąć decyzję :)


    Autor: Anna Kołomycew "Anwen"

  Tytuł: "Jak dbać o włosy-poradnik początkującej włosomaniaczki"

  Wydawnictwo: Sensus

    Jak sama nazwa mówi, jest to świetny przewodnik po pielęgnacji włosów, przeznaczony głównie dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z włosomaniactwem. Jednak stałe czytelniczki bloga Anwen również nie powinny się czuć rozczarowane, ponieważ dzięki tej pozycji, mają zebrane wszystkie najważniejsze porady w pigułce. Moim zdaniem zawsze łatwiej jest sięgnąć po książkę i wyszukać w niej to, co nas interesuje, niż przeglądać całego bloga, na którym mamy setki wpisów, wśród których ciężko jest trafić na ten właściwy. Autorka dzieli się z nami wiedzą na temat tego jak rozpoznać typ naszych włosów, jak odpowiednio dobrać do nich pielęgnację, czy tego, jakich składników powinniśmy unikać (np. w szamponach). Znajdziemy tutaj także odpowiedzi na takie pytania jak np. "co to są humektanty?", "czym jest przeproteinowanie?", a także całe mnóstwo ciekawych przepisów na maski, mgiełki i inne kosmetyki do włosów, które sami możemy wyczarować w domowym zaciszu ze 100% naturalnych składników! Książka podzielona jest na rozdziały, dzięki czemu w szybki sposób mozemy wyszukać ten fragment, który akurat nas interesuje. Każdy rozdział opatrzony jest kolorowymi zdjęciami, a na jego końcu znajduje się krótkie podsumowanie wszystkich najważniejszych informacji w nim zawartych (to taka wersja "dla leniwych" :D). Warto też dodać, że Ania ma bardzo lekkie pióro i po prostu świetnie się ją czyta. Ten, kto zagląda na jej bloga na pewno świetnie zdaje sobie z tego sprawę ;)



 
  Co mi się w tej książce nie podoba?

   Na pewno to, że jest ZA KRÓTKA! :D Zdaję sobie jednak sprawę, że gdyby Anwen chciała przelać na papier całą swoją włosową wiedzę, ta pozycja miałaby pewnie milion stron, a jej zależało na tym, aby był to poradnik dla każdego, w którym zawarte będą najistotniejsze informacje. Szkoda też, że nie wykorzystała żadnych swoich zdjęć (oczywiście wszsytkie te, które zostały wydrukowane pochodziły z legalnego źródła!), bądź zdjeć metamorfoz włosowych swoich czytelniczek (z cyklu "moja włosowa historia"). Niemniej, fotografie w środku publikacji są zawsze świetnie dobrane do tematu i nie można im niczego zarzucić. "Stare włosowe wyjadaczki" mogą też się poczuć nieco zawiedzione, że tak naprawdę całą tą wiedzę można znaleźć na blogu i one wszyskie te rzeczy już dawno znają...jednak jak sama nazwa mówi, jest to poradnik DLA POCZĄTKUJĄCYCH, dlatego też uważam, że poziom informacji w nim zawarty jest odpowiedni dla osób, które dopiero wchodzą w ten świat.

   Komu ją polecam?

   Z pewnością będzie idealna dla wszystkch, którzy chcą lepiej poznać swoje włosy i dowiedzieć się jak o nie dbać, żeby im nie zaszkodzić. Bardziej doświadczonym na pewno pomoże nieco usystematyzować wiadomości na różne "włosowe" tematy. Jednak przede wszystkim polecam ją tym, którzy zastanawiają się "co kupić w prezencie mamie/siostrze/cioci/przyjaciółce?". Obdarowana osoba na pewno nie poczuje się zawiedziona (no chyba, że już ma tą książkę w swoim zbiorze), a dzięki niej zdecydowanie poszerzy swoje horyzonty. Bo wiedza zawsze jest w cenie!

   Czego nauczyła mnie ta książka?

   Zaczerpnęłam z niej wiele ciekawych porad. To właśnie dzięki Anwen przekonałam się do płukania włosów chłodną wodą, a także poznałam tajniki odpowiedniego mycia głowy szamponem (bo to wcale nie jest takie proste jak się niektórym wydaje!). Mam też zamiar wykorzystać kilka przepisów na domowe kosmetyki dla moich kłaczków, bo po analizie składów produktów drogeryjnych, jaką autorka przeprowadziła, nie jestem do nich przekonana :D Poznałam lepiej swoje włosy i już wiem jaki plan pielęgnacji jest dla nich najlepszy i od kiedy wprowadziłam go w życie, prezentują się o niebo lepiej!

   Ile kosztuje i czy warto ją kupić?

   W zależności od tego, w jakiej księgarni ją kupujemy, zapłacimy za nią od 34 do 37 zł. Warto polować na promocję, bo niedawno widziałam ją w internecie 50% taniej! Myślę, że recenzja mówi sama za siebie i na drugie pytanie odpowiadać nie muszę. Dla mnie to jest po prostu obowiązkowa pozycja na półce każdej osoby, która lubi dbać o włosy!

   Jeśli nadal nie jesteście przekonani, możecie przeczytać darmowy fragment, który jest dostępny w sieci :)

Zdjęcia użyte w poście są mojego autorstwa, jednak pochodzą z książki "Jak dbać o włosy" Anwen, zostały użyte jedynie do receznji i oznaczone moim znakiem wodnym, aby nikt inny, kto zechce tą książkę zrecenzować, nie "pożyczył" sobie fotografii, które ja wykonałam :) 



           

Podobne Posty

29 komentarzy:

  1. Ciekawe :) Nigdy nie zastanawiałam się nad "włosomaniactwem", ale chyba namówiłaś mnie do spróbowania tej książki! Jestem bardzo ciekawa tych przepisów na domowe maseczki i mgiełki do włosów. Ale na razie poczekam na wyprzedaż lub mikołaja :)

    Zapraszam do mnie, nowy post!
    indivv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się muszę w to bardziej wczytać i coś sobie w domu ukręcić :D

      Usuń
  2. Marzy mi się ta książka i wiem, że w styczniu muszę ją kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już mam kolejną na liście "Ziołowy zakątek: kosmetyki, które zrobisz w domu", ale mój prywatny Mikołaj już zadba o to, żeby znalazła się w tym roku pod moją choinką :D

      Usuń
  3. Nie wiem czy bym się nie zawiodła - decydując się na zakup :) Hmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jesteś obeznana w tematach włosowych, to mogłabyś uznać, że to jest sama podstawowa wiedza i niczego się nowego nie dowiedziałaś. Ja sama coś tam wiedziałam na te tematy, ale mimo to, ksiażka poszerzyła nieco moją wiedzę :) Zawsze możesz poszukać czy nie mają jej w jakiejś pobliskiej bibliotece i wypożyczyć :)

      Usuń
  4. Z pewnością zakupie , przekonałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, mam nadzieję, że i Tobie książka się spodoba :)

      Usuń
  5. Nie mogę się przyzwyczaić do Twojego nowego szablonu;). Bardzo ładny;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szablon nie jest taki znów nowy, zmienił się tylko nagłówek :D Ale bardzo dziękuję :D

      Usuń
  6. Od pewnego czasu myślę o tej książce, jednak martwi mnie to, że mogę ją za chwilę rzucić w kąt i nie doczytać. Ale chyba i tak się skuszę, bo jestem zwyczajnie ciekawa książek blogerów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest "książka blogerki" po którą akurat warto sięgnąć :D Nawet jeśli miałabyś przejrzeć tylko kilka stron, to i tak z nich się czegoś dowiesz :D Chyba, że szkoda Ci kasy, wtedy możesz poszperać na blogu Anwen. Ale on jest tak rozbudowany, że jak dla mnie ciężko tam znaleźć to, co akurat mnie w danej chwili interesuje :D

      Usuń
  7. Po Twojej recenzji już wiem, że to dla mnie pozycja obowiązkowa. Powinnam ją przeczytać, gdyż moja wiedza o włosach jest żadna. Trzeba wpisać na swoją listę marzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak- lepiej kupić sobie tą książkę, niż kolejny niepotrzebny balsam do ciała albo krem. Przynajmniej się dowiesz czegoś ciekawego :D

      Usuń
    2. Pewnie kupię i spróbuję skorzystać z promocji, bo warto. :)

      Usuń
  8. Teraz idę spać, ale później doczytam recenzję, ale Twoich czytelników chcę poinformować, że właśnie w Empiku jest w cenie 25 albo 26 i 90 gr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jeszcze lepiej! Nic, tylko kupować! :D

      Usuń
  9. a ja z chęcią bym kupiła te książke

    OdpowiedzUsuń
  10. może pod choinką ją znajdę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo chcę mieć tą książkę! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięęękny szablon!
    Sama raczej się nie zdecyduję, ale myślę, że mogłaby się spodobać mojej siostrze, która ostatnio jest zrozpaczona stanem swoich włosów...

    OdpowiedzUsuń
  13. Już wiem co sprezentuję siostrze na urodziny w marcu. Prezent gwiazdkowy już mam więc nie będę szaleć, ale wpisuję na listę. Może sama z jakiś rad skorzystam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja pierwszy raz słyszę o tej książce ale myślę, że faktycznie jest to dobry pomysł na prezent (sama chętnie bym dostała). Chyba każdej kobiecie przyda się takie małe kompendium włosowej wiedzy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta książka jest moim nr.1 jeśli chodzi o prezent na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  16. będzie świetnym pomysłem na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę dodać ją do swojej listy życzeń ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja cały czas płukam włosy chłodną wodą ;) jednak po książkę nie sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa propozycja :) Można się dowiedzieć ciekawych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!