Shiny Box październik 2014

10/23/2014 Ania T.


   Ten tydzień zaczął się dla mnie naprawdę dobrze. Jednym z wydarzeń, które niewątpliwie przyczyniło się do poprawy humoru, była informacja o tym, że zostałam Ambasadorką Shiny Box. Dzięki temu co miesiąc będziecie na bieżąco z nowymi pudełeczkami, bo regularnie będę prezentować ich zawartość na blogu :) Dzisiaj czas na boxa październikowego "Think Pink".

   Skąd nazwa "Think Pink"? Październik 2014 został ogłoszony miesiącem walki z rakiem piersi. Symbolem tej walki jest różowa wstążka, która dumnie zdobi Shiny Boxa.


   W środku (oczywiście oprócz kosmetyków) znalazłam ulotkę, na której pokazane jest jak prawidłowo należy wykonywać samobadanie piersi. Uważam, że to bardzo ważne, ponieważ wczesne wykrycie wszelkiego rodzaju guzków i innych nieprawidłowości może pomóc w szybkim zwalczeniu raka. Oprócz tego powinniśmy także pamiętać o regularnym wykonywaniu mammografi. Dobrze, że ta akcja cały czas jest nagłaśniana, być może dzięki temu więcej kobiet zdecyduje się na badania.

   Przejdźmy może teraz do tego, co na pewno ciekawi Was najbardziej, czyli do...zawartości! :D

   NO TO OTWIERAMY!

1. Żel ujędrniający biust Norel


     Produkt, który idealnie pasuje do tematyki pudełka :) Regularne jego używanie na pewno umili samokontrolę piersi, a dodatkowo je ujędrni :) Cieszę się, że będę miała okazję poznać markę, bo czytam o niej od dawna, a jeszcze jej nie wypróbowałam.

2. Pomadka Perfect Moisture Lipstick IsaDora (kolor Satin Pink)


   Bardzo się cieszyłam z obecności tej pomadki w boxie. Kocham wszelkiego rodzaju szminki, a tych z IsaDory jeszcze nie póbowałam. Szkoda tylko, że kolor w ogóle mi nie podpasował. Dostałam perłowy róż, który jest strasznie babciny. Ale mówi się trudno, może uda mi się z kimś wymienić ;)

3. Clean & Fresh Silky Powder (oczyszczający puder do twarzy) Yasumi (produkt pełnowymiarowy)


   Strzał w dziesiątkę! Uwielbiam oczyszczające produkty do twarzy, a takiego w formie pudru jeszcze nie miałam. Marka Yasumi zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie na targach Beauty Forum, cieszę się, że kolejny produkt od nich trafił w moje ręce.

4. Witaminowa odżywka do paznokci Paese (produkt pełnowymiarowy)


   Moje paznokcie ostatnio sporo przeszły. Ze względu na noszenie ciężkich pudeł i zdzieranie naklejek z witryn w pracy, łamią się, rozdwajają i nie wyglądają zbyt estetycznie. Oby ta odżywka okazała się skuteczna i pomogła mi w walce o piękne pazurki! ;)

5. Hipoalergiczny płyn micelarny Biały Jeleń (produkt pełnowymiarowy)


   Miceli mam akurat dużo, dlatego ten będzie musiał poczekać na swoją kolej...ale na pewno się nie zmarnuje, bo u mnie one schodzą bardzo szybko :) Zobaczymy jak sobie będzie radził ze zmywaniem make-upu.

   Dodatkowo, jako Ambasadorka, dostałam w pudełku 2 dodatkowe, pełnowymiarowe produkty:

1. Krem do skóry wrażliwej Lichtena


   Nie mam wrażliwej skóry, ale delikatny krem na pewno nie zszkodzi mojej buzi. Dlatego chętnie go przetestuję i zobaczę, czy przy cerze mieszanej dobrze się sprawdzi ;)

2. Chusteczki do zmywania lakieru do paznokci Jelid


   Jestem raczej zwolenniczką "tradycyjnych" zmywaczy, więc nie wiem czy te chusteczki mnie do siebie przekonają. Na pewno będą wygodne w użytkowaniu, ale czy poradzą sobie ze zmywaniem lakieru? Przekonamy się :)

   Tak prezentuje się całość:


   Czy warto zainwestować w to pudełko?

   3 pełnowymiarowe produkty i 2 miniatury (o całkiem sporej wielkości i pojemności) to dobra zawartość :) Różowa szminka i krem do biustu są świetnie dobrane do tematu boxa ("Think Pink"). Jak dla mnie to naprawdę udany box i patrząc na komentarze na profilu Shiny, nie tylko ja tak uważam ;)


           

Podobne Posty

36 komentarzy:

  1. Puder Yasumi mnie mocno zainteresował, ciekawa jestem jak się u CIebie sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już wcześniej go widziałam na blogach i wtedy mnie ciekawił. Super, że teraz mogę go wypróbować :)

      Usuń
    2. Też mnie najbardziej ciekawi ta pozycja, w końcu jakiś kosmetyk, który zaskoczył mnie w 100%. Duży pozytyw za tę niespodziankę.

      Usuń
  2. mi jakoś się nie podoba, może dlatego, że produkty by mi się nie przydały i mało mnie interesują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nic by Ci się nie przydało, to nie dziwne, że Ci się nie spodobało :) Ja tam myślę, że naprawdę się postarali, patrząc na inne boxy, jakie były do tej pory...niektóre były naprawdę słabe :P

      Usuń
  3. Ja na swoje pudełko cały czas czekam, ale zawartość wydaje się być OK :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne pudełeczko , jestem z niego bardzo zadowolona :) Też trafiła mi się kuracja witaminowa do paznokci , na razie zauważyłam tylko że bardzo powoli schnie :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam te chusteczki, wczoraj do mnie przyszły, jeszcze nie zdążyłam się z nimi zapoznać :)
    gratulacje w związku z ambasadorowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię tych pudełek, ale zawartość tego jest imponująca ;/

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję zostania ambasadorką. Muszę przyznać, że box całkiem przyjemny, zawartość dobra, sporo 'dużych' produktów, aż żałuję, że sama go nie zmówiłam :]

    OdpowiedzUsuń
  9. świetne pudełko! ciekawa jestem tych chusteczek do zmywania paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo mi się podoba to pudełko :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam w gronie Ambasadorek Shiny :)
    Ja już wszystko zmacałam dokładnie, ale zdjęcia będą jutro, bo dziś już za ciemno.. Jak zwykle kurier przywozi mi pudełka po nocach :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj szkoda tego perłowego różu, też nie byłabym z niego zadowolona. Ja jakiś czas temu miałam ją w beGlossy, ale trafiła mi się czerwona :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam dzisiaj okazje testować chusteczki Jelid i są całkiem do rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję ambasadorstwa. Ja właśnie dostałam propozycję przetestowania tych chusteczek do paznokci i już się nie mogę doczekać aż do mnie dotrą.

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem fajne to pudełko, chociaz faktycznie perlowy róz w szmince odpada : c

    OdpowiedzUsuń
  16. szminka i kremik mnie zaciekawiły:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tę terapię witaminową z Paese - rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne pudełko. Pudrem jeszcze buzi nie myłam. Krem dla wrażliwców jest idealny przy takiej kapryśnej pogodzie jaką mamy za oknem. Chusteczki ze zmywaczem też ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że od Paese masz terapię witaminową, też może być ciekawa. Pewnie fajnie wzmocni pazury i będzie bardziej jednolity kolor :)) Fajnie, że dostałaś całe pudełeczko chusteczek do paznokci :DD

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak dla mnie jedno z lepszych pudełek ;)!

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawam tych chusteczek:)) mam nadzieje ze sie sprawdzą:))

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten puder oczyszczający mnie bardzo ciekawi:)

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo fajne kosmetyki znalazły się w tej edycji:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nawet mi się podoba zawartość tego pudełka ale jeszcze nie wiem czy się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!