Szminka Chanel Rouge Allure nr 134 Audacieuse

8/08/2014 Ania T.


   Człowiek czasem musi sobie pozwolić na odrobinę luksusu. Ja na drogie, kolorowe kosmetyki pozwalam sobie rzadko, znam prawie tak samo dobre i tańsze ich odpowiedniki, dlatego nie widzę sensu w płaceniu krocia za szminkę, tusz czy puder. Jednak czasem trafią się takie okazje, z których żal byłoby nie skorzystać. Tak też było ze szminką Chanel, którą udało mi się kupić w atrakcyjnej promocji w Sephorze. Czy warto w nią zainwestować?


OPAKOWANIE




   Piękne, eleganckie, minimalistyczne...po porstu luksusowe. Nie mam nic więcej do powiedzenia na ten temat:)



SKŁAD



ZAPACH/KONSYSTENCJA

   Zapach jest tak delikatny, że niemal niewyczuwalny. Jeśli niuchniemy nieco mocniej, wyczujemy lekki aromat, który trochę przypomina wiśnię.
   Konsystencja jest po prostu...IDEALNA.Gładko sunie po ustach, bez pozostawiania grudek czy prześwitów. 


  
DZIAŁANIE/KOLOR

   Niewątpliwą zaletą tej szminki jest jej trwałość! Wytrzymuje kilka godzin. Można pić, jeść...a nawet całować się ;) A kolor na ustach pozostanie niemal nienaruszony. Poprawki są niezbędne dopiero po jakiś 2-3 h noszenia. Jak dla mnie to świetny wynik.
   Ostatnio bardzo dbam o moje wargi, dlatego nie mam na nich zbyt wiele suchych skórek. Z tego powodu ciężko mi stwierdzić czy je podkreśla czy nie.
   Nie zauważyłam żeby wysuszała delikatną skórę ust, nawet po tych kilku godzinach nie odczuwam większego dyskomfortu. Jeśli mamy bardzo suche wargi, można na nie najpierw nałożyć pielęgnującą pomadkę, a następnie posmarować produktem Chanel. Szminka świetnie współpracuje z innymi kosmetykami przeznaczonymi do ust. 
   Kolejnym plusem jest to, że kolor schodzi bardzo równomiernie. Nie tworzą się nieestetyczne prześwity, a po tym jak szminka zacznie się ścierać, wystarczy dokonać szybkiej poprawki.
   Wyżej wspomniałam o tym, że gładko sunie po ustach, dzięki temu, że ma taką idealnie kremową konsystencję. Malowanie się nią to sama przyjemność, równo pokrywa usta intensywną, soczystą barwą, którą dodatkowo można łatwo stopniować poprzez mocniejsze dociskanie szminki, bądź nakładanie kolejnych warstw.
   
   Kolor jest piękny! Zmienia się w zależności od światła- raz bliżej mu do świeżej maliny, kiedy indziej przypomina intensywną czerwień. Na pewno można nazwać go odważnym, ponieważ rzuca się w oczy. Za to nadaje szyku i elegancji każdej, nawet najprostszej stylizacji i sprawia, że nikt nie przegapi Cię na ulicy! Jeśli nie boisz się zaszaleć z kolorem ust, to ta szminka będzie dla ciebie idealna!







CENA/DOSTĘPNOŚĆ

   Cena regularna tego produktu powala na kolana- 135 zł to nie lada majątek, jak za szminkę. Ja jednak trafiłam na atrakcyjną promocję, wybrane odcienie Chanel były dostępne już od 70 zł(mój akurat kosztował 93 zł), więc żal mi było nie skorzystać. 
   Dostępna w Sephorach i innych bardziej "ekskluzywnych" (jak ja to pieszczotliwie mówię) drogeriach. Można ją także kupić przez inernet, ale ze względu na falę chińskich podróbek, o wątpliwej jakości, wolę sprawdzone miejsca stacjonarne :)



Nie ma się co tutaj rozpisywać na temat plusów i minusów, bo minus jest tylko jeden i jest nim obłędna cena. Ale ten produkt jest wart każdych pieniędzy! 



           

Podobne Posty

36 komentarzy:

  1. Śliczna jest :) aż żal jej używać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tam używam jej prawie codziennie (do pracy jest za intensywna) :D Nie ma, ze żal XD Kupiłam, to muszę używać, inaczej się przeterminuje :D

      Usuń
  2. O jaaaaa... Jakie piękne zdjęcia jej zrobiłaś :D <3
    Bardzo ładnie wygląda na ustach, myślałam że będzie bardziej intensywna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, dziękuję :*
      Ona jest intensywna, serio, ale w pełnym słońcu "łagodnieje" :)

      Usuń
  3. Śliczna.... faktycznie, żal używać.... lepiej pokazywać że się "ma" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, od razu żal :D Po co ma leżeć i się przeterminować? :D Ja akurat nie mam jakiegoś wielkiego parcia na marki, kupiłam ja bardziej z ciekawości,żeby zobaczyć o co tyle krzyku z tą ceną....i naprawdę jest jej warta!

      Usuń
  4. Szmonka jest cudowna, a;e te zdjęcia kradą jej post :) a na osttanim wyglądasz jak miliony monet :* !

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor szminki piękny, ale zdjęcia wprost mnie uwiodły ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Już samo opakowanie jest takie eleganckie i klasyczne :) Kolor jest raczej nie w moim guscie, wolę bardziej wyraziste, ale Tobie w nim cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor zdecydowanie "mój" :) I ogólnie to czuję się skuszona, ale nie wiem, czy to kolor tak zadziałał, świadomość, że to chanel, czy zdjęcia. Chyba jednak to ostatnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja się zastanawiałam z jaką szminką masz zdjęcie profilowe na fb na fanpage ;D
    Channelki jeszcze nie miałam, ale ostatnio kupiłam dwa MACi i jestem nimi również tak samo zachwycona! Suną po ustach gładko, jak marzenie, do tego ładnie pachną i ten kolor... :D
    btw chciałam jeszcze dodac, że zdjęcia są przerewelacyjne! :D podnoszą standard bloga, miałam wrażenie jakbym weszła do fashionelki albo tuskowej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam jedną Chanelke juz bardzo starą ale nadal super sie prezentuje.
    Heh, dla mnie i 93zl za szminke to majątek. W tym przypadku placimy za marke a nie za produkt. Chyba az taki luksus mi nie potrzebny :D No chyba ze bylby to krem to co innego.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor:)
    bardzo ładne zdj;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne opakowanie :) świetnie Ci w tym kolorze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. jaram się Twoimi zdjęciami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. w okularach widzę brzuchol W :D <3 hyhy

      Usuń
  13. Kolor nie mój, ale do twarzy tobie w nim.

    OdpowiedzUsuń
  14. piękny kolor i świetne zdjęcia!
    ostatnie takie HOT! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna! Cudownie wyglądasz! *.*

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny kolor ;) bardzo Ci pasuje

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny kolor :) Zdjęcia też pięknie, prawda :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudne, śliczne zdjęcia... wyglądasz tak elegancko...
    Cena niestety nie powaliła mnie bo spodziewałam się... no cóż to są dobra luksusowe...

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękna! Bardzo ładnie Ci w tym kolorku ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. No niestety są takie produkty, które stanowczo nie mają swoich tańszych odpowiedników.. Za to jak się skończą to jest istny płacz i zgrzytanie zębów!

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowny kolor i pięknie w niej wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładny kolor, przypadł mi do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczny kolor, bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja w koncu nie kupiłam : ) ale nie mówię ze nigdy nie kupie na pewno kiedyś jakas kupie : )

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta szminka wygląda obłędnie - idealny kolor dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Początkowo te drobinki mnie przerażały, ale kiedy zobaczyłam jak wygląda na ustach przepadłam.

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!