Świeca Wood Wick Marionberry od Homedelight

6/26/2014 Ania T.


   Dawno nie było posta zapachowego :) Na fanpage'u pokazywałam Wam niedawno przesyłkę od Homedelight, znajdowała się w niej świeca, którą dziś opiszę oraz 5 wosków z najnowszej kolekcji firmy Wood Wick. Woski już kiedyś Wam przedstawiałam (recenzja TU), ale ze świecą mam do czynienia po raz pierwszy. Zapraszam na recenzję!


    Świeca jest zamknięta w szkle, bez żadnych ozdób, z ładnym, eleganckim, drewnianym wieczkiem. Wpasuje się w wystrój praktycznie każdego wnętrza.




   Co wyróżnia świece Wood Wick od innych tego typu gadżetów?
   Mają specjalnie zaprojektowany, drewniany knot. Dzięki temu nie kopcą się podczas palenia, a wkład rozpuszcza się równomiernie (nie tworzą się "dołki" jak w przypadku świec z tradycyjnym knotem). Po zgaszeniu nie żarzy się tak długo jak zwykły knot, więc nie czuć zapachu zagaszonej parafiny, a właściwy aromat świecy :) Podczas palenia słychać dźwięk, przypominający skwierczenie drewna w kominku. Mnie szczerze mówiąc na początku trochę irytował, bo był dość głośny, ale przyzwyczaiłam się do niego po kilku minutach i przestał mi już przeszkadzać.



   A co z zapachem?
    Według producenta jest to słodki i soczysty zapach dzikich jeżyn. Rzeczywiście, od pierwszego powąchania skojarzył mi się owocami leśnymi. Jeżyny uwielbiam, więc dla mnie ta świeczka to strzał w dziesiątkę :) Myślałam, że będzie bardzo intensywny, ale okazało się, że jest delikatny i subtelny. Podczas siedzenia w pomieszczeniu prawie niewyczuwalny, dopiero kiedy wyjdziemy i wejdziemy z powrotem możemy go wyniuchać. Nada się idealnie dla osób, które nie przepadają za duszącymi zapachami.

   Ile kosztuje i gdzie można ją kupić?
   Mała świeca to koszt 49,90 zł, średnia 84,90 zł, z kolei duża 124,90 zł. Mała pali się nawet 40 godzin, muszę przynać, że to całkiem niezły wynik :) Do kupienia w Homedelight.

   Czy kupię ponownie?
   Ten zapach jest dla mnie odrobinę za delikatny, ale chętnie poznałabym inne warianty. Mam woski (o różnych aromatach), więc przekonam się, który zapach będzie dla mnie najlepszy :D Na pewno świetnie nadaje się na prezent i pewnie kiedyś sprawię komuś taką świecę.





           

Podobne Posty

45 komentarzy:

  1. Bardzo lubię świece zapachowe (i woski też! ;)) ale powiem szczerze, że mam same marki Yankee Candle. Muszę się bliżej przyjrzeć ofercie tej firmy. W ogóle sklep homedelight bardzo lubię, zawsze szybko i sprawnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja przygoda z zapachami też się zaczęła od wosków Yankee Candle, teraz mam już sporą kolekcję wosków, samplerów, a nawet jedną świecę YC :D Ale poznałam też inne marki i uważam, że są równie dobre, chociaż mniej znane ;)

      Usuń
  2. widzę, że i Ciebie ten odgłos palenia tez irytował :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, był trochę dziwny :D Przyzywczaiłam się do palenia wosków, a one żadnych odgłosów nie wydają :D

      Usuń
  3. dzisiaj patrzyłam na te świeczki i kusiły mnie, z pewnością zaopatrzę się w nią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kuszą te świeczki z serii "Trilogy", które łączą w sobie 3 różne zapachy :)

      Usuń
  4. Prezentuje się niezwykle elegancko, chętnie bym ją przygarnęła gdyby nie ta cena :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podsuń pomysł rodzinie, może dostaniesz pod choinkę! :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dzięki temu nadaje się do każdego wnętrza :)

      Usuń
  6. Strasznie zaciekawiłaś mnie tym dziwnym ,drewnianym knotem ;) Chciałabym wypróbować, ale za 50 zł to wolę sobie kupić coś z ubrań :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś uda mi się zorganizować rozdanie z tymi świecami...to będzie szansa na wygraną! ;)

      Usuń
  7. Ja od jakiegoś już czasu jestem wierna i wosokom i świecom YC, ale takie cacuszko mogłabym dostać w prezencie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także mam najwięcej świec i wosków YC, ale lubię poznawać nowości :) Ten drewniany knot to fajna sprawa, lepiej i równomierniej się pali, w porównaniu do zwykłego knota :)

      Usuń
  8. wydaje się być idealna i jeszcze ten odgłos :) szkoda tylko, że aż tyle kosztują :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten odgłos palonego drewna mnie ciekawi, na pewno na jesienno-zimowe wieczory byłby idealny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak wolę kominek :D Szkoda, że nie mam własnego...całe szczęście mój facet ma :D

      Usuń
  10. Szkoda, ze to delikatny zapach : ( ja jednak wole mocne i intensywne : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam woski WW o innych zapachach i są całkiem intensywne, nie wiem czy to jest kwestia tego jednego zapachu czy wszystkie świece są mniej intensywne od wosków...

      Usuń
  11. piękne są te nowe zapachy ;) świeca wygląda świetnie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paliłam już 4 z tej nowej kolekcji, tylko 1 z nich mi nie przypadł do gustu, reszta jest super <3

      Usuń
  12. ale fajna sprawa z takim knotem :) może kiedyś się skuszę na tę świecę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie kuszą, głównie te z serii Trilogy :)

      Usuń
  13. Wszystko fajnie i pięknie, już czuję te jeżyny u siebie, ale kurczę ta cena... Za co oni tak kasują? Za słoiczek? Czy drewniany knot? Zapewne jedno i drugie, ale serio... nawet YC tak się nie ceni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam zielonego pojęcia, ale to prawda- mała świeca WW jest droższa od małych YC :/

      Usuń
  14. Uwielbiam te świece! poznałam pół roku temu zimową kolekcję, miałam wtedy potrójną świecę o zapachu ciasteczek i karmelu i przepadłam. I jeszcze ten knot <3 Moim zdaniem są o niebo lepsze od Yankee Candle, chociaż mogliby w WW nadrobić zaległości i stworzyć więcej zapachów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie te potrójne bardzo kuszą! Nie wiem czy skusiłabym się na ciasteczkowe, bo "kulinarne" i "ciasteczkowe" YC mnie odrzucają, obawiam się, że z WW mogłoby być podobnie...ale jakimś innym zapaszkiem bym nie pogardziła :D

      Usuń
  15. Chciałabym ją sprawdzić, mam słabość do świec :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak to jest ze świecami, że niestety pachną dosyć słabo w porównaniu z woskami. Niemniej jednak i tak uwielbiam wszystko co pachnące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też! W mojej szafce na zapachy juz skończyło się miejsce :D

      Usuń
  17. Genialnie opakowana i ten knotek mmmm :) Ja ostatnio kupiłam pierwszy raz świece w Ikei, zobaczymy jak się spiszą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie bym ją powąchała, chociaż z opisu wydaje mi się, że byłaby dla mnie za delikatna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świece ponoć są delikatniejsze niż woski, niestety :/

      Usuń
  19. Fajna innowacja z tym knotem i oczywiście klasyczny słoiczek robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. te świece są naprawdę piękne i strasznie mnie kuszą, póki co mam tylko trzy woski i nowe 'w drodze' ;) chociaż jak dla mnie lepsze trylogy :D czy jak to się tam pisze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, te trilogy kuszą i mnie, ale na razie wstrzymuję się z zakupami nowych świec, bo babcia mnie chyba z domu wygoni :D

      Usuń
  21. już samym wyglądem kuszą! :)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!