Tutorial: Jak urządzić toaletkę za...niecałe 60 zł! + mały KONKURSIK :)

5/21/2014 Ania T.


   Od kiedy tylko byłam małą dziewczynką, marzyłam o prywatnej toaletce, z ogromnym lustrem i milionem szuflad, w których mogłabym trzymać całe góry kosmetyków! Niestety, nigdy nie miałam dużego pokoju, w którym taki mebel mógłby się zmieścić i nie zajmować połowy wolnej przestrzeni...swojej własnej toaletki dorobiłam się...miesiąc temu :D I wcale nie wydałam fortuny na jej urządzenie! Wszystkie akcesoria, które się na niej znalazły kosztowały niecałe 60 zł! Chcecie wiedzieć jak niskim kosztem urządzić sobie mały kącik do malowania? Zapraszam na tutorial, wraz ze zdjęciami :)

Moja toaletka :)


Wybór miejsca na toaletkę
  • Kwestia światła: do tej pory zawsze malowałam się w łazience, niestety, sztuczne światło często okazywało się moim wrogiem! W tamtym świetle (i w łazienkowym lustrze) zawsze wyglądałam super, nie widziałam żadnych niedoskonałości w makijażu, nawet zbyt ciemnego podkładu! Zawsze potem dziwiłam się (będąc np na uczelni, czy przeglądając się w moim małym, przenośnym lusterku), dlaczego mój makijaż wygląda jak wygląda, skoro jak wychodziłam z domu był perfekcyjny...no właśnie. To wszystko kwestia światła! Dlatego jeśli wybieracie miejsce na toaletkę, zadbajcie o to, aby było dobrze oświetlone naturalnym światłem. Wszelkie lampy mogą być tylko dodatkiem. Dzięki światłu dziennemu, będziemy mogły wykonać makijaż, który będzie wyglądał naturalnie, nawet wtedy, kiedy "wyjdziemy do ludzi". I unikniemy błędów typu zbyt ciemny podkład, czy "maska" z make-upu na twarzy :)
  • Odpowiednia ilość miejsca na wszelkie toaletkowe "gadżety": oprócz odpowiedniego światła ważne jest także rozplanowanie przestrzeni. Musimy mieć miejsce na szafeczki, w których będziemy trzymały kosmetyki, ale także na lusterko, oraz inne gadżety (typu dodatkowe lampki, kubeczki na pędzle itp.) Najlepiej zadbać o to, żeby wszelkiego rodzaju szklane rzeczy (jak kubki na pędzle) nie stały na samym skraju naszej toaletki, bo katastrofa gotowa (ja już zbiłam jeden taki kubeczek, więc wiem o czym mówię, ten który widzicie na zdjęciach, jest tylko kubkiem "tymczasowym"). Oprócz tego warto sobie wszystko ułożyć tak, żebyśmy miały wszystko pod ręką, żeby potem nie musieć tego szukać po wszystkich kątach ;) 
   U mnie za toaletkę robi biurko! A dokładniej jego spory kawałek. Kiedyś stała tam drukarka, ale od ponad roku nie mam do niej tuszu (i wcale jej nie używałam), więc uznałam, że nie jest mi więcej potrzebna. Przestrzeń, która powstała po wyniesieniu sprzętu, posłużyła mi do "zmontowania" własnej toaletki :) Biurko spełnia wszystkie najważniejsze warunki! Jest tutaj dużo światła dziennego (stoi zaraz przy oknie), a do tego mam tutaj sporo miejsca, żeby rozstawić wszystkie niezbędne sprzęty :)



Toaletkowe "gadżety"
  • Najważniejsze jest...LUSTRO! Lustro nie musi być duże, jak widzicie na zdjęciu, to które mam jest małe, ale jak na moje potrzeby wystarczające :) Dobrze, żeby było powiększające (moje powiększa obraz trzykrotnie), dzięki temu znacznie łatwiej będzie nam dostrzec (i zamaskować) wszelkie niedoskonałości cery, ale także wykonać precyzyjny makijaż oczu. Takie lusterko wcale nie musi być drogie! Ja swoje zakupiłam w Rossmanie, za ok. 26 zł.
  • Szafeczka na kosmetyki. Kolejnym ważnym gadżetem, który musi znaleźć się na naszej toaletce powinna być szafeczka, w której będziemy przechowywać nasze mazidła. Ze względu na to, że moje miejsce do malowania znajduje się zaraz przy oknie, zdecydowałam się na zakup drewnianej szafeczki, aby zabezpieczyć moje kosmetyki przed światłem słonecznym (jak wiadomo, kosmetyków nie wolno zbyt długo narażać na działanie promieni słoneczka). U mnie szafeczka z 4 szufladkami jest wystarczająca, jeśli ktoś ma więcej kosmetyków, zawsze może kupić wersję większą, z liczniejszymi szufladkami. Koszt szafeczki z 4 szufladkami to 29 zł (w Ikei). Jak widać na zdjęciach, każda szufladka jest odpowiednio podpisana, w jednej znajdują się podkłady i korektory, w kolejnej szminki i błyszczyki itd. Napisy wykonałam lakierami do paznokci :D Nie potrzeba na to zbyt wiele czasu, wystarczy poczekać aż lakiery dobrze wyschną i już można chować nasze kosmetyki do szufladek :) Podpisanie szafeczki bardzo ułatwi nam szukanie poszczególnych mazideł, nie muszę już grzebać w kosmetyczce żeby znaleźć to co akurat jest mi potrzebne...wystarczy, że otworzę odpowiednią szufladę :) Starałam się podzielić wszystkie produkty kategoriami, myślę, że mi się to udało :D


    Szufladki są naprawdę pojemne, mieszczą praktycznie całą moją kolorówkę (z wyjątkiem pudrów, dla nich zabrakło mi miejsca :D). Szafeczka jest trwała i porządnie wykonana, łatwo się po niej pisze/rysuje, dlatego możemy ją spersonalizować ;) Ja nie mam żadnych umiejętności artystycznych, dlatego odpuściłam sobie malowanie i zostawiłam tylko podpisy...ale jeśli "męczy Was talent", to śmiało możecie ozdabiać ten kawałek drewna wedle uznania ;)



  • Uporządkowanie pędzli. Moje pędzle jak na razie "mieszkają" w domu tymczasowym, w postaci szklanki...nie polecam tego rozwiązania, bo taką szklankę łatwo zbić. Najlepsze do ich przechowywania będą podłużne opakowania, zrobione z odpornego na stłuczenia materiału. Ostatnio widziałam śliczne, metalowe opakowanka, które będą idealnie nadawać się do trzymania pędzli :) Dzięki temu, że nasze pędzelki będą trzymane w pozycji pionowej, niczym nie przyciśnięte, ich włosie nie będzie się odkształcało i dłuuugo pozostaną "jak nowe" :)

Koszt urządzenia takiej toaletki?
26 zł za lusterko i 29 zł za szafkę (szklanka została "pożyczona") z szafki na naczynia. Czyli razem 55 zł! Jak widać nie trzeba wydawać fortuny :) Myślę, że u każdej z Was znalazłoby się w domu takie miejsce, którym udałoby się wygospodarować trochę przestrzeni na urządzenie własnej toaletki. 
A może już macie macie prywatną toaletkę?
Koniecznie się pochwalcie!

Masz własną toaletkę?
POCHWAL SIĘ NIĄ!
Wyślij mi jej zdjęcie na maila: ankatycinska@o2.pl
Jeśli dostanę wystarczająco dużo zdjęć zrobię z nich "kolaż inspiracji", aby ułatwić innym urządzanie własnej toaletki :)
Jeśli zainteresowanie będzie wystarczająco duże...to dla posiadaczki najładniejszej (moim zdaniem) toaletki powędruje mała NAGRODA! ;) 

(Zdjęcie lusterka pochodzi stąd)

Nagroda będzie niespodzianką wybraną przeze mnie ;)
Na Wasze zdjęcia czekam DO KOŃCA CZERWCA :)
Zdjęcia MUSZĄ być Waszego autorstwa! 
PROSZĘ, ABY NA ZDJĘCIACH ZNALAZŁA SIĘ KARTECZKA Z NAPISEM "MOJA TOALETKA NA KONKURS U NUNECZKI" :)


NIE MA ŻADNYCH DODATKOWYCH WARUNKÓW! :)
Jedyne o co proszę, to wysłanie maila ze zdjęciem :)
Czekam na zdjęcia Waszych toaletek :)





           

Podobne Posty

63 komentarze:

  1. Fajna i praktyczna; też bym chciała swoja toaletkę ale niestety brakuje mi miejsca...a może kasy? hmm...

    Aniu, może aby zaoszczędzić Twój czas i abyś nie musiała go marnować na poszukiwania plagiatu, niech na toaletce, w widocznym miejscu leży karteczka z napisem 'konkurs u Nuneczki' ...będziesz wiedziała, że zdjęcie jest oryginalne i nikt nie oszukuje:)
    takie moje małe przemyślenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOOO, super pomysł :D Konkurs wpadł mi do głowy spontanicznie, więc nie pomyślałam o tej karteczce :D Już dopisuje, bo to rzeczywiście lepsze niż poszukiwanie plagiatu (chociaż łatwo to znaleźć, za pomocą opcji wyszukiwania obrazem w Google :))

      Usuń
    2. Niby tak ale skoro można prościej i szybciej, to czemu nie skorzystać?
      :D
      Pozdrawiam:)

      Usuń
    3. Już zmieniłam! Jeszcze raz dzięki za pomysł :*

      Usuń
  2. Ale fajnie Ci to wyszlo, jestes bardzo pomyslowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Nie chciałam pustej przestrzeni na biurku, postanowiłam ją jakoś kreatywnie wykorzystać :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł z takim konkursem, jak dam rade ogarnąć zdjęcie to i ja się zgłoszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam serdecznie! Tylko nie zapomnij o karteczce z napisem :D

      Usuń
  4. Fajnie wyszło;) ja nie mam gdzie urządzić:/ chyba, że na biurku ewentualnie ale było by cieżko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zawsze dużo niepotrzebnych rzeczy na biurku :D Jak to wszystko zgarnęłam, okazało się, że znalazło się miejsce na toaletkę! :D

      Usuń
  5. Musze przyznac, ze toaletka wyszła Ci całkiem niezła :D ja bym się pokusiła jo pomalowanie szafeczki na jakiś fajny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam nad tym, ale mam zerowe zdolności artystyczne i znając mnie, to wyszłoby mi to krzywo :D Wolę zostawić tak jak jest, szafeczka sama w sobie jest ładna :)

      Usuń
  6. Oooo wysle zdjęcia bo juz dawno chciałam zrobic taki post na blogu:)) Hmm tylko bede musiala ja uporządkować:P

    OdpowiedzUsuń
  7. U mam toaletkę i to nawet sporą z lustrem, ale w sumie zdjęcie by ładne nie było, bo poza kilkoma pędzlami i perfumami na wierzchu, reszta jest po prostu w szafkach pod toaletką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to jakoś ładnie uporządkujesz, to będzie super! ;) Dalej, skuś się na konkurs! ;)

      Usuń
  8. Ja nie mam takiej toaletki, najbardziej mi się marzy taka duża toaletka z wysuwaną szufladką na kosmetyki. Z ikei bodajże jest. No ideał, ale nie mam miejsca, w którym mogłabym ją postawić :(
    A tak to kosmetyki stoją w pudełeczkach na komodzie i na biurku przy komputerze bez ładu i składu, bo tu się maluję :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, mi się zawsze marzyła taka a'la wiktoriańska, z zawijasami na nóżkach, dużą pufą i wielkim lustrem :D Ale też nie mam miejsca :(

      Usuń
  9. super to u Ciebie wygląda :) wyślę Ci i swoją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te szufladki z Ikei marzą mi się już od jakiegoś czasu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj chciałabym mieć chociaż trochę miejsca, żeby urzącić sobie coś w rodzaju toaletki:/. Na razie prawie wszystkie.moje kosnetyki mieszkają w średniej wielkości koszyku, który chowam.do szafki. A z tym makijażem robionym w świetle sztucznym to masz całkowitą rację - robię makijaż w ciemnej łazience (oczywiście przy włączonym świetle), jestem z niego bardzo zadowolona, a późnej idę do słonecznego pokoju i hm... A czasu na poprawki zazwyczaj mam.niewiele:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No ładnie to sobie rozplanowałaś :]

    OdpowiedzUsuń
  13. W domu też trzymam kosmetyki na biurku :) W akademiku mam mały problem, bo mam jeden stolik, przy którym oglądam filmy, buszuję po internecie, uczę się, jem i maluję :) Kosmetyków do makijażu mam tyle, że mieszczą mi się w kosmetyczce :) W drugiej, mniejszej, trzymam kilka pędzli i jestem z tego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawe rozwiązanie! :) Muszę pomyśleć nad zakupem takich szufladek :D
    Na razie za moje 'szufladki' robią kartony... po butach! :D
    Można wysłać zdjęcie na FB, czy na meila? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz na pw na fb, albo na maila, jak Ci wygodniej ;) Tylko napisz, że to na konkurs ;)

      Usuń
  15. świetny pomysł na zorganizowanie kosmetyków :) jeśli wyrobię sie (i nie zapomnę), to zrobię fotkę mojej ;) jest wielka i wykonana całkowicie z recyklingu ;)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam taki sam organizator z Ikei tylko obkleiłam go kolorową taśmą :D A zdjecie zaraz wyślę, tylko cholerka jak tu w lustrze się nie odbić :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie mam toaletki ale może kiedyś się jej dorobię :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja niestety nie mam miejsca na toaletkę ! Ale mam nadzieję że na nowej stancji wygospodaruję jakieś ładne miejsce ! :D

    OdpowiedzUsuń
  19. wypas! muszę stworzyć sobie coś takiego i w końcu uporządkować moje mazidła tak porządnie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Takie lusterko mam, nawet identyczne. Stoi na półce przodem do światła, wiec jak się maluję, to je ściągam i się obracam :D Na pędzle mam kubek plastikowy z myszką miki i póki co wystarcza :D Toaletki nie mam, ale mieć bym chciała- jakbym chociaż miała biurko..

    OdpowiedzUsuń
  21. super ci to wszystko wyszło! :)
    ja jak na razie nie mam toaletki, ale jak będę miała to wykorzystam opakowania bo boxach, widziałam jak dziewczyny robią z nich cudowne szufladki..

    OdpowiedzUsuń
  22. Super! :D Chętnie pochwalę się też moją "nową" toaletką :), muszę tylko dokupić lusterko (bo obecne wstyd pokazać) :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mi tez by sie taka toaletka przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie sobie to zrobiłaś, mi w mojej mini toaltece juz brakuje miejsca niestety : c

    OdpowiedzUsuń
  25. ja miałam kiedys zrobiona ze starego biurka, i poobklejanych pudełeczek po kapsułkach dolce gusto, które idealnie wchodziły miedzy półeczki a blat biurka ( ponieważ biurko miało taka półeczkę-nakładkę :), Super to było :) A na biurku moj Lukas zainstalował mi lustro duże, i miałam jedno mniejsze :) ( Ale wyprowadzilismy się ponad 2,5 tysiaca km dalej i biurka zabrac ze soba niestety nie mogłam :( )

    OdpowiedzUsuń
  26. chetnie sie zglosze! :) tylko musze troche uporzadkowa swoja toaletke bo az zal ze mam taki balagan :D
    a te szufladki tez chcialam kupic ale w koncu zrezygnowalam :D mam biedronkowy plastik ktory tez jest fajny :D oczywiscie w weekend bedzie sprzatanie, tzn WIELKIE sprzatanie :D i zdjecia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chce nim mowic ale chyba malo osob sie zglosi na konkurs bo trzeba cos zrobic :D mam tak w swoim, gdzie trzeba tylko podac link badz kawal i zglosilo sie niecale 30 osob, a na konkurs w zeszlym roku gdzie trzeba bylo zaobserowac zglosilo sie ponad 200 :D

      Usuń
    2. Tutaj nie trzeba obserwować, wystarczy wysłać foto :D Zobaczymy, jak na razie już mam kilka zgłoszeń, więc nie narzekam :D Ale zdaje sobie sprawę z tego, że w konkursach, gdzie trzeba się postarać nie ma zbyt wielu chętnych :P

      Usuń
    3. niestety :D dla niektórych osób to za dużo do zrobienia :D ale licze na to ze bd miala sporo zgloszen :D i w tym moje :D

      Usuń
    4. No na razie ilość zgłoszeń nie powala, ale czekam na więcej :D Ważne, że w ogóle ktokolwiek się zgłosił :D

      Usuń
  27. Ojojoj... a jak ja nie mam toaletki, tylko kosmetyki w łazience i kuferek?

    OdpowiedzUsuń
  28. No i mnie zainspirowałaś!! Choć nie wyrobię się na konkurs, ale swój kącik urządzę i pokaże też na blogu! Muszę sobie taką skrzyneczkę kupić. Moja mama ma taką do biżuterii, ale nie pomyślałam, że można ją do kosmetyków wykorzystać. A ja w szafce w łazience nie mam już miejsca na moje kosmetyki, światło też kiepskie. Pełno miejsca w sypialni, ale po co kupować toaletkę? Masz rację wystarczy pomyśleć, mam w sypialni stół przy oknie, na którym kiedyś był przewijak dla Synka, a teraz jak stoi to się na nim zbiera kurz i ciuchy do prasowania... ciekawe co na to Mąż?;) hehe ale cóż decyzja podjęta! Będzie toaletka :D wiem, że się rozpisałam, ale jak to u Ciebie zobaczyłam to musiałam się podzielić swoją opinią! Super pomysł! Dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  29. oj szkoda, że ja nie mam się czym pochwalić...
    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  30. Fajny pomysł! Twoja toaletka jest cudna! Ja niestety nie mam swojej, więc udziału nie wezmę w Twoim konkursie :(

    OdpowiedzUsuń
  31. taka klasyczna toaletka (mebel) to też moje marzenie, cały czas mam w planie zakup i renowację jakiegoś starocia, ale ponieważ planowanie to to co w życiu wychodzi mi najlepiej dalej kosmetyki w szafce w łazience poupychane to tu to tam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Pomysł fajny, tak naprawdę standardowy. Ja niestety nie zmieściłabym się w takiej małej szafeczce.

    OdpowiedzUsuń
  33. ja od 2 lat mam toaletkę z prawdziwego zdarzenia. stoi na niej tylko lustro, resztę produktów chowam aby się nie kurzyły

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja niestety nie mam takiego swojego kącika i zawsze maluję się w łazience i to prawda, że tam wszystko super wygląda ;p
    A te Twoje podpisane szafeczki nie za bardzo mi się podobają, już wolałabym zostawić "gołe" :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Świetnie to wygląda :-)
    Ja na razie nie mam swojego miejsca na toaletkę , ale marzy mi się taka w przyszłości ale to dopiero po skończeniu studiów:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  36. ja trzymam wszystko w kuferku :)

    OdpowiedzUsuń
  37. świetny pomysł na toaletkę i na konkurs, u mnie duża szuflada jest przeznaczona na kosmetyki oraz kuferek :)

    OdpowiedzUsuń
  38. też mam tą komodę, a w niej kosmetyki, tylko ozdobiłam ją metodą decoupage, była przepiękna ( biało-fioletowa z kwiatami) ale ostatnio znajoma wylała na nią kawę i moja komódka nie nadaje się do pokazania...... 3 dni pracy na marne, ale przecież jej nie zabiję....musiałam sie wyżalić:D

    OdpowiedzUsuń
  39. Niestety toaletki nie posiadam , ale za to mam lustro , w przedpokoju, w którym znajdują się moje kosmetyki do codziennego makijażu♥

    OdpowiedzUsuń
  40. ja właśnie robię plan kosmetyczny, bo od kiedy prowadzę bloga tyle się tego nazbierało, że panuje ogólny chaos i nie wiem gdzie co jest. muszę jakoś ogarnąć półkę z tym wszystkim i już powoli wiem jak, na razie podstawa to organizer na lakiery, bo są wszędzie, w plastikowej doniczce, w skrzyneczce z kolorówką, wśród butelek kosmetyków 'większych' w torbach, kurtkach, pod łóżkiem... gdzie nie zajrzę tam czai się jakiś lakier. a żeby wziąć cokolwiek z tej półki i nie zwalić nic innego - to dopiero wyzwanie. tak więc toaletki tworzyć nie będę, więc do konkursu nie przystępuję, ale po organizacji tego bajzlu na pewno się pochwalę ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Marzę o takiej prawdziwej, pięknej toaletce. ♥ Jak na razie trzymam kosmetyki w kosmetyczkach. Twoje rozwiązanie też mi się podoba i sporo dziewczyn tak przechowuje kosmetyki. Jedynie nie podoba mi się to, że szafeczki są podpisane, ale to tyko moje zdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Światło jest niesamowicie ważne :) kiedyś miałam ten sam problem co Ty, a teraz zainwestowałam w porządną żarówkę i wszystko jest ok ;)
    natomiast samą toaletkę postanowiłam niedawno przemalować i chyba coś było nie tak z lakierem, bo nie wysechł do końca nawet po tygodniu :/ teraz w jej miejscu mam dawne biurko i komodę na kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Niestety dziele pokój z siostrą, więc nie mam na tyle miejsca by zrobić dla siebie toaletkę :<

    OdpowiedzUsuń
  44. W chwili obecnej też jestem zmuszona trzymać pędzle w szklance;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Oj :( Też chciałabym się zgłosić, ale niestety mój pokój mieści jedynie łóżko więc nie mam na to warunków xD
    Ale widzę, że jesteś posiadaczką tego samego podkładu co ja z Rimmel'a :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ta mala szafeczka z 4 szufladkami jest na mojej liście zakupów. Nie tak dawno na blogu My Pink Plum widziałam, jak przemalowała ją na biało, odwróciła szuflady i przykręciła uchwyty. Zamierzam zrobić podobnie. A zdjęcie swojej toaletki prześlę na dniach - mam z Ikei z serii Hemnes, ale zamawiałam przez internet, bo w Ikei nawet nigdy w życiu nie byłam. Planuję właśnie się wybrać jeszcze w czerwcu albo początkiem lipca.

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!