Relacja ze "spotkania kobiet dla kobiet"...czyli charytatywne blogerskie spotkanie w Warszawie! :)

3/11/2014 Ania T.


   8 marca, jak przystało na Dzień Kobiet, spędziłam w babskim gronie! Nasze niezawodne organizatorki Michałosia i Iza zorganizowały nam taką moc atrakcji, że głowa mała!
   Może rozpocznę całą tą opowieść od polecenia Wam fajnego miejsca w Warszawie. Spotkanie odbyło się w restauracji na Brackiej. Do dyspozycji (tylko dla siebie!) miałyśmy całe górne piętro restauracji, z ogromnym stołem, kawą i herbatą do woli...i własnym kelnerem! Pan Robert (dla nas Alejandro :D) starał się jak tylko mógł, żeby zapewnić nam jak najlepszą obsługę. Przyznaję, ze stanął na wysokości zadania :) Sama restauracja ma piękny, bardzo przemyślany wystrój. A jedzenie...ah, NIEBO W GĘBIE! Przyznam szczerze, że jeszcze nigdy nie jadłam tak dobrego, grillowanego kurczaka jak tam. A na deser zostałyśmy uraczone pysznym, domowym sernikiem (który ze względu na moje zatrucie musiałam oddać Siouxie). Ale spróbowałam i był pyszny! :D Dlatego jeśli będziecie kiedyś w okolicach Brackiej i będziecie mieli ochotę na dobre, domowe jedzenie, to zapraszam Was do tego miejsca :)



 

A tak prezentował się mój wyśmienity obiad:


I przepyszny deser!


   Organizatorki powitały nas czerwonymi goździkami...i rajstopami :D Tradycji stało się zadość, a uczestniczkom, które jeszcze pamiętały czasy PRL-u, łezka się w oku zakręciła :) Piąteczka za pomysł dziewczyny! ;) (A tak przy okazji- mama dopytuje się, skąd Wam się udało wytrzasnąć te wypasione reklamówki z Pewexu? :D)



   Żebyśmy wiedziały "kto jest kim", dziewczyny załatwiły dla nas także przypinki z imieniem i adresem bloga dla każdej z uczestniczek. Dziękujemy bardzo przypinka.pl za wykonanie dla nas spersonalizowanych plakietek :)


   Potem odwiedziła nas znana mi już pani Renia z Maroko Sklep. Jej złote rady mieliście okazję przeczytać w poprzednim poście ;) Uwielbiam słuchać jej prezentacji, bo widać, że ma ogromną wiedzę na temat tego, o czym mówi :) Znów dokładnie pomacałam wszystkie marokańskie cuda, jakie pani Renia ze sobą przyniosła. I..zostałam pierwszą chętną do prezentacji kholu :D Przyznam szczerze, że na początku nie czułam się zbyt komfortowo z tym proszkiem w oku, ale to dziwne uczucie szybko minęło :) 

Dobroci prosto z Maroka!

Jak zwykle piękna pani Renia..i ja, taka skupiona XD

A tutaj znowu ja, podczas prezentacji kholu :)

   Zanim doczekałyśmy się kolejnej prezentacji trochę poplotkowałyśmy, porobiłyśmy sobie sweet focie...zostałyśmy też miło zaskoczone przez panią właścicielkę, która urządziła dla nas małą loterię :) Przedstawicielka firmy Revitalash zostawiła dla nas kilka mascar, które miałyśmy rozlosować. I zgadnijcie co? Poszczęściło mi się :D 


   Jako następne odwiedziły nas przemiłe panie z firmy Nuxe. Byłam bardzo podekscytowana, bo firma jest mi znana, ale jeszcze nie miałam okazji używać ich produktów. Dzięki tej prezentacji lepiej poznałam każdy z kosmetyków dostępnych w ofercie...no i miałam okazję (wraz z resztą dziewczyn) poznać absolutną nowość, która dopiero za rok wejdzie na Polski rynek! Bardzo się cieszę, że miałyśmy szansę poznać najnowszy produkt jako pierwsze. Oprócz tego zostałyśmy obdarowane miłymi upominkami :)

Prezentacja...

A to wszystko mogłyśmy pomacać i wypróbować na własnej skórze!

A to właśnie ta tajemnicza nowość, która do sprzedaży w Polsce wejdzie dopiero za rok. Mgiełka do ciała o cudownym zapachu!

   Po prezentacjach odbyła się NAJWAŻNIEJSZA część tego spotkania! Czyli loteria charytatywna, podczas której zbierałyśmy fundusze dla Fundacji Kwiat Kobiecości. Wszystkie dziewczyny ochoczo zakupiły loteryjne losy, w końcu takie wspaniałe inicjatywy warto wspierać :) Tego dnia szczęście mi sprzyjało, udało mi się wylosować naprawdę wspaniałe nagrody, które sprawiły mi kupę radości :) Udało nam się zebrać 490 zł! Wszystkie pieniążki trafiły na konto fundacji, której zadaniem jest pomaganie kobietom zmagającym się z rakiem szyjki macicy. Uwielbiam takie spotkania, które wspierają przy okazji szczytny cel! :)

A tu potwierdzenie wpłaty, żeby nie było, że ktoś sobie te pieniążki przywłaszczył :D

   Potem znowu przyszedł czas na ploty, w końcu co innego mają robić kobiety w babskim gronie? :D Cieszę się, że miałam okazję bliżej poznać niektóre dziewczyny (bo jak zwykle obiecałam sobie, że pogadam z każdą...i na obietnicach się skończyło :D). 


Wszystkie razem :)

Z naszym kochanym panem kelnerem Alejandro :D

   Na koniec zostałyśmy obdarowane przez naszego prywatnego Alejandro tulipanami :) To był naprawdę bardzo miły i sympatyczny gest :) 


Dziewczynki!
Chciałabym Wam serdecznie podziękować za cudowne spotkanie!
Świetnie się bawiłam i bardzo chętnie bym to powtórzyła :)
Cieszę się, że przy okazji zrobiłyśmy coś dobrego dla innych!
IzaMisia...wielkie brawa za wspaniałą organizację, KOCHAM WAS! :*

Oczywiście nie mogę zapomnieć o sponsorach, którzy umilili nam to spotkanie upominkami:


Oraz tych, którzy przekazali upominki na loterię:


DZIĘKUJĘ! :)


Podobne Posty

66 komentarzy:

  1. Alejandro <3 nuna jak się na Ciebie patrzy nie da się nie uśmiechnąć XD dużo zebrałyście! brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alejandro to moja nowa miłość :D Ja mimo grypy żołądkowej starałam się trzymać formę! :D A kaska poszła na szczytny cel, także myślę, że warto było! ;)

      Usuń
  2. Faktycznie spotkanie bardzo miłe! To super, że jeszcze przy tej okazji udało sie zrobić coś dobrego!
    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam spotkania, podczas których dodatkowo mogę komuś pomóc :)

      Usuń
  3. Alejandro widzę, że w tym szczególnym dniu przykuł największą kobiecą uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebyś ty widziała jak on o nas dbał :D Coś pięknego :D

      Usuń
  4. ale super spotkanie :) fajnie, że miło spędziłyście czas i jeszcze udało Wam się pomóc :)
    pomysł z tulipanem i rajstopami genialny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. było cudownie:) wracaj do zdrówka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już mi lepiej :D Posiedzę trochę w domu, wykuruje się i będę zdrowa jak rydz! :D

      Usuń
  6. lubię takie babskie imprezy, a jeszcze kilka pieczeni udało się Wam upiec na tym spotkaniu, super :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, poznałam super babeczki i odkryłam świetną knajpkę, do której na pewno kiedyś jeszcze wrócę :)

      Usuń
  7. dobre spotkanie widac, gdy na grupowym zdjęciu widac uśmiechy ;) a od was aż promienieją ;) super, że zorganizowałyście loterie i przekazałyście pieniadze na fundacje ;) jak najbardziej taka opcja mi sie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie się bawiłyśmy, chyba nie skłamię, jeśli powiem, że to było najlepsze spotkanie na jakim jak do tej pory byłam :D
      Fundacja pieniążki dostała i mam nadzieję, że dobrze je wykorzysta! ;)

      Usuń
  8. Ale super, pozytywny meeting, Nuxe - miłość :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bardzo cieszę, że miałam okazję bliżej poznać markę ;)

      Usuń
  9. ale ja Ci zazdroszczę Nuneczko! tyle twarzy, tak miło i tak smacznie!!
    I pan Alejandro- mhmmmmm :3 hahaha
    faktycznie, poszczęściło Ci się :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszczęściło mi się, bo mogłam poznać tyle fantastycznych osób ;) No i fantastycznie spędziłam czas :)
      Jedzenie było przepyszneeeee <3

      Usuń
  10. Obiad wygląda smacznie, ale dla mnie za malutko :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Było super, ach też muszę się zebrać i napisać post o nim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią przeczytam Twoją relację :D

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Bardzo sympatyczny i pozytywnie zakręcony facet! ;)

      Usuń
  13. Chętnie bym się wybrała na takie spotkanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będzie następne to na pewno ogłoszę to na blogu ;)

      Usuń
  14. Sponsorzy też widzę działają charytatywnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy to, że firmy również się w takie charytatywne loterie angażują :)

      Usuń
  15. jak Ty się słodko uśmiechasz ! <3 Chodź do mnie bo brak mi pozytywnej energii : c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Przesyłam mnóstwo uśmiechów i pozytywnej energii! Trzymaj się! ;)

      Usuń
  16. Super,że spotkanie się udało! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zjadłabym wszystko, co pokazałaś. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, wszystko było pyszne! :)

      Usuń
  18. było świetnie!;) Zdrówka życzę !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już się lepiej czuję ;)

      Usuń
  19. Spotkania z dodatkowym celem to świetna sprawa! Powinno być coraz więcej takich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz będę brała udział tylko w takich ;)

      Usuń
  20. Mordko Ty moja <3
    brzuszek powinien ten Alejandro pomasowac to by przeszło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cmok cmok :*
      Ah, wtedy to na pewno bym cudownie ozdrowiała :D

      Usuń
  21. Najlepszy Dzień Kobiet ever :D
    Szkoda, że nie miałyśmy okazji pogadać... ale to jest do nadrobienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, dawno tak miło nie spędziłam czasu ;)
      I masz rację, nadrobimy to jeszcze kiedyś! ;)

      Usuń
  22. Widać, że się świetnie bawiłyście!

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajnie, że spotkanie się udało :).

    OdpowiedzUsuń
  24. Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że choć trochę mogłam pomóc ;)

      Usuń
  25. Całkiem sporą sumę udało Wam się zebrać, gratuluję :) A spotkanie widać, że udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zrobimy kolejne, to zbierzemy więcej! XD

      Usuń
  26. Nunka nie nakrzycz na mnie jak zobaczysz moją relację :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu? Twoja relacja mi się bardzo podoba :D

      Usuń
  27. fajnie lączyc przyjemne z pozytecznym :) widac ze dobrze sie bawilyscie

    OdpowiedzUsuń
  28. moja kochana <3 jeszcze dlugo czytajac te relacje bede sięwzruszałą i wspominała jak fajnie było !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to zorganizowałyście, że nie mogło się nie udać! ;)

      Usuń
  29. Jak to możliwe, że jeszcze u Ciebie nie napisałam hehe a wiem - swojego avatara nie poznaje hehe;)
    Było super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Esiku, ty to chyba nadal jesteś zakręcona po tym spotkaniu :D

      Usuń
  30. Goździki i rajstopy spodobały mi się najbardziej, świetny pomysł! :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Pani Renia to piękna kobieta - chyba najlepsza "wizytówka" firmy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to prawda. Zachęca do używania produktów Maroko Sklep samym swoim wyglądem :)

      Usuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!