Długotrwały cień do powiek Rouge Bunny Rouge nr.011 Veiled Lyrebird

3/18/2014 Ania T.


   Do tej pory nigdy nie przepadałam za cieniami do powiek...nie mam zdolności manualnych, nie umiem też umiejętnie łączyć kolorów :D Wszystkie moje cienie oddawałam mamie lub koleżankom, one wiedzą jak je wykorzystać ;) Jednak kiedy na spotkaniu blogerek, w loterii charytatywnej, wygrałam ten cień...zakochałam się w jego kolorze! Zauroczył mnie na tyle, że postanowiłam się "nauczyć jego obsługi"...i teraz niemal codziennie gości na moich powiekach!


OPAKOWANIE


   Zgrabne, małe, plastikowe pudełeczko, oprócz ładnego zdobienia, kryje w sobie także lusterko, oraz folię, zabezpieczającą cień.


ZAPACH/KONSYSTENCJA

   Cień pachnie delikatnie pudrowo, jednak jest to bardzo delikatny i ledwo wyczuwalny aromat.
   Nabrany na pędzelek, nie "pyli" na wszystkie strony ani się nie osypuje. Jest dość zbity, ale jednocześnie bezproblemowo rozprowadza się po powiece, co jak dla mnie jest dużym plusem.


DZIAŁANIE

   Podoba mi się to, że producent zadbał o wszystkie szczegóły, począwszy od pięknego tłoczenia:


   Na nasyconym kolorze skończywszy:


   Ten kosmetyk jest bardzo mocno napigmentowany, jest to taki złoty róż. Bardzo łatwo można stopniować jego nasycenie. Jedna warstwa zapewni nam delikatne rozświetlenie, wraz z dokładaniem kolejnych warstw, kolor staje się intensywniejszy. Nadaje się nawet dla takich amatorów jak ja, bo naprawdę ciężko z nim przesadzić.
   Trzeba mu przyznać, ze jest naprawdę trwały, zgodnie z tym, co obiecuje nam producent. Na powiekach trzyma się cały dzień, ostatnio przetrwał nawet popołudniową drzemkę :D 
   Dużym plusem dla mnie jest to, że nie osypuje się nadmiernie. Owszem, pod koniec dnia pod oczami znajdziemy kilka drobinek cieniowego pyłku, jednak jest ich tak mało, że w niczym nie przeszkadzają...no i bardzo łatwo je usunąć palcem czy wacikiem ;)
   Nie zawiera w sobie wielkich drobin brokatu, dzięki czemu daje dyskretny i subtelny połysk, bez żadnej tandety. Bardzo lubię robić sobie kreski tym cieniem, bo delikatnie podkreślają i rozświetlają oczy, no i są bardzo trwałe ;)
   Jednak ideałów nie ma...ten produkt ma swoje wady. Najbardziej przeszkadza mi to, że osadza się w załamaniach. Oczywiście nie od razu, jak tylko go nałożymy, jest to zauważalne dopiero po całym dniu noszenia. Dla mnie nie jest to duży problem, bo nie nakładam cienia na całą powiekę, jednak osobom, które to robią, może to przeszkadzać.


   Ładnie współgra z kolorem moich oczu i moim zdaniem fajnie je podkreśla. Jestem zadowolona z tego produktu, chociaż nie jest doskonały.


CENA/DOSTĘPNOŚĆ

   Jego kolejną wadą jest wysoka cena...ok. 100 zł za pojedynczy cień to dla mnie cena z kosmosu. Owszem, jest to produkt trwały, dobrze napigmentowany, ale to i tak nie uzasadnia tej ogromnej kwoty, jaką należy za niego zapłacić...
   Kupicie go w każdym Douglasie, ewentualnie w sklepach internetowych.



   Powiem szczerze, że ze względu na cenę, sama bym nigdy nie kupiła tego cienia. Podczas używania przekonał mnie do siebie pięknym kolorem i trwałością, ale mimo to nadal uważam, że 100 zł to za dużo. Ale jak to mówią- za luksus trzeba płacić XD Cieszę się, że miałam okazję poznać bliżej tą markę. Być może kiedyś jeszcze skuszę się na inne produkty tej firmy, na razie jako biedna studentka, nie mogę sobie na to pozwolić :D 


PLUSY:
-piękny design opakowania i tłoczenie na powierzchni cienia
-zabezpieczenie cienia folią
-lusterko w opakowaniu
-przepiękny i bardzo mocno napigmentowany kolor
-łatwo można stopniować jego intensywność i ciężko z nim przesadzić
-rozświetla i podkreśla oko
-nieznacznie się osypuje
-bardzo trwały!

MINUSY:
-wysoka cena...
-dostępność
-osadza się w załamaniach


Znacie markę Rouge Bunny Rouge?
Lubicie ją?
Używacie na co dzień cieni do powiek?



Podobne Posty

64 komentarze:

  1. jasne cieni używam ale w życiu bym nie dała 100 złotych za cień... masz racje cena z kosmosu!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, jakby to jeszcze była paletka...ale to tylko 1 cień :(

      Usuń
  2. Poszukam w Douglasie :) Rouge Bunny Rouge kusi mnie już dawno :) Piękne opakowanko, odcień i tłoczenie śliczneeee :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zastanawiam nad bazą tej firmy :D Ale na razie mam ważniejsze wydatki :D

      Usuń
    2. Widziałam tą bazę, kusząca cholernie nie powiem :) ... jednak cena mnie zabiła, bo kosztuje 240 zł bodaj :))

      Usuń
  3. Całkiem ładny, ale nie za tę cenę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena też mnie dobija :( A szkoda, że ten cień jest taki drogi, bo może kupiłabym od razu jakiś inny odcień, skoro ten się tak nieźle sprawuje :D

      Usuń
  4. Podoba mi się kolor, ale cena od razu go wyklucza...chyba, ze kiedyś zostanę milionerką :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako studentka...muszę się zgodzić z tym stwierdzeniem XD

      Usuń
  5. ooooo ale cena, a juz bym poleciała kupić,bo wygląda nieziemsko,ale ta cena...kogoś powaliło :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zakochana w ty kolorze...jest idealny i już od dawna takiego szukałam :D

      Usuń
  6. Piękny kolor! Ale ta cena... Za 100 zł można skompletować paletkę cieni Inglota...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam się na cieniach, ale dla mnie 100 zł to też dużo pieniędzy :D Chociaż ten kolor...jest jak dla mnie idealny :D Skoro ja, totalny amator i człowiek anty-cieniowy, się przekonałam do używania tych produktów tylko ze względu na kolor tego cienia...to o czymś to świadczy XD

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :D
      Normalnie japka mi się cieszy, bo ostatnio zdjęcia to mój ogromny problem i kompleks :D

      Usuń
  8. Kolor ładny, dobrze Ci w nim :) Ale cena...no niestety, nie czuję się skuszona :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już od daaaawna takiego szukałam! Kiedyś koleżanka pomalowała mnie podobnym z paletki Diora...no ale cena tej paletki też jest poza moim zasięgiem. Dlatego cieszę się, że mam to maleństwo :D Chociaż cena rzeczywiście powala :(

      Usuń
  9. cena kosmiczna, ale śliczny jest ten cień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby nie to, że jestem biedną studentką, to pewnie powiedziałabym, że zapłaciłabym za niego każdą cenę...ale w takiej sytuacji niestety muszę się ograniczać XD

      Usuń
  10. cena zdecydowanie straszna, kolor śliczny, u Ciebie pięknie wygląda, u mnie natomiast wszelkie rudości, brązy są wyjątkowo nietwarzowe, natomiast dobrze sprawdzają się wszelkie szaraki i inne zimne kolory
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szarości i zimne kolory też mają w swojej ofercie XD

      Usuń
  11. za to osadzanie się już jest u mnie skreślony na całości;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jest tak delikatny, że tego nie widać :D

      Usuń
  12. Cień jest przepiękny ! :D Pigmentacja rzeczywiście świetna. Ale cena mnie powaliła na kolana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem tym kolorkiem zachwycona, jest śliczny. Ale cena naprawdę nie zachęca :(

      Usuń
  13. Super! Chciałabym coś z tej firmy, ale jakoś nie ma okazji..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze tusz do rzęs oraz błyszczyk :)

      Usuń
  14. Markę znam tylko z widzenia jeśli można o tak ująć. sama niestety nigdy nic nie miałam, a za stówkę to faktycznie kupiłabym sobie masę innych, zadowalających mnie cieni :) Sam kolor jednak bardzo mi się podoba - wydaje mi się, że ciężko taki spotkać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam okazję ją poznać trochę bliżej, mam jeszcze w domu błyszczyk oraz tusz do rzęs :)
      Jeśli chodzi o kolor cienia- rzeczywiście jest bardzo nietypowy, tylko raz w życiu widziałam podobny. Ale był to cień z paletki Diora, więc też raczej poza moim zasięgiem cenowym :D

      Usuń
  15. nie znam, ładny kolorek, jednak ja używam cieni z Inglota i Mua i nic więcej nie potrzebuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w ogóle nie używam cieni :D Dla tego zrobiłam wyjątek, bo ma śliczny kolor :)

      Usuń
  16. oj oj, ale cena....to już na pewno nie dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. wow cena sprawia,że szczęka opada:P

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie zdecydowałabym się na niego ze względu na cenę, nawet cienie MACa są tańsze :) Ale kolor całkiem, całkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, nie znam się na cieniach MACa XD Nie miałam nigdy produktów tej firmy :D

      Usuń
  19. Drogo, drogo. Ale kolor bardzo ładny! Szkoda tylko, że się osadza i to za taką cenę...:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go zawsze nakładam bardzo mało, dlatego nie jest to tak zauważalne ;)

      Usuń
  20. Cena mnie zaskoczyła, nie zdecydowałabym się na pojedynczy cień za taką kwotę, chyba nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, za taką kwotę można skompletować całą paletkę...

      Usuń
  21. Śliczny kolor! No ale cena faktycznie powala, za 100 zł to bym całą paletkę jakąś porządną miała... albo kilka, np. ze Sleeka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ładny kolor, fajnie rozświetla ;) Ja bym go stosowała na całą powiekę, jako baza pod czarną kreskę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę robić kreski, to bardzo prosty i bardzo szybki sposób :D

      Usuń
  23. nie na mój budżet, jednak sleek lepiej wychodzi cenowo : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jak przekonam się do cieni, to zainwestuję w paletkę Sleeka :D

      Usuń
  24. No cóż, tani nie jest, ale od czasu do czasu to można sobie pozwolić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę luksusu od czasu do czasu nikomu jeszcze nie zaszkodziło :D

      Usuń
  25. kolorek obłędny i cena zresztą tez :P

    OdpowiedzUsuń
  26. Wcale się mu nie dziwię, że za taką cenę jest tak trwały...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystko co drogie musi być dobre :D To wcale nie było takie oczywiste, że będzie trwały. A jednak :D

      Usuń
  27. śliczny kolor ale cena mnie zabiła :/ może kiedyś wygram w totka to sobie kupię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie kuszą jeszcze inne kolorki :D Bo są śliczne, ale cena rzeczywiście wysoka :(

      Usuń
  28. 100 zł ... zbieram szczękę z podłogi :D nigdy nie dam tyle za coś czego do dzisiaj nie potrafię używać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie znam się na cieniach, a tego jakoś używam XD

      Usuń
  29. Nie znam produktów tej marki i chyba nieprędko poznam- przez wzgląd na mega cenę! ;)
    Niemniej cień ma świetne opakowanie, proste, ale z klasą i bardzo ładny oryginalny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowanie rzeczywiście jest śliczniutkie, bardzo kobiece :)

      Usuń
  30. Cień ładnie się prezentuje ale za 100zł wolę jednak kupić kilka tańszych :)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!