Kosmetyczny słowniczek cz.III: kajal, mumio, ajurweda, OCM

2/14/2014 Ania T.


   Trochę zaniedbałam serię "Kosmetyczny słowniczek", jakoś brakowało mi natchnienia, a mimo moich próśb, nikt z Was nie zaproponował żadnych haseł, które mogłabym w tym słowniczku wykorzystać :D Tym razem w wyszukiwaniu trudnych haseł BARDZO pomocny był mi blog Helfy, oraz strona internetowa Helfy. To z nich pochodzi większość informacji i serdecznie Was na nie zapraszam :) Zamiast czytać kolejny wpis o pomysłach na Walentynkowe wypieki, prezenty, manikiury...zdobądźcie trochę wiedzy! Może Wam się do czegoś przyda. Przy okazji zapraszam Was także do poprzednich części słowniczka: część I i część II. Zaczynamy!

KAJALinaczej kohl. Naturalny kosmetyk do makijażu oczu, stosowany przede wszystkim w krajach Orientu. Służy do podkreślania, ale także pielęgnacji oczu. Służył do ochrony gałki ocznej przed piaskiem i mocnymi promieniami słonecznymi. Tradycyjny kajal był przygotowywany z pasty z drzewa sandałowego. Kajale mogą oprócz tego zawierać  oleje (np. musztardowy lub ze słodkich migdałów) a także różne zioła i wyciągi z owoców (np. owocu amli). 

Źródła: 12


MUMIOnaturalny nalot na skałach powstający w niektórych masywach górskich, zwłaszcza w Azji Środkowej. Inne określenia to „sok skalny”. W jego skład wchodzą składniki organiczne i nieorganiczne. Te składniki to: żywice i substancje żywicopochodne, mikro oraz makroelementy. Mumio nie zawiera żadnych szkodliwych ani toksycznych składników. Może być stosowany zewnętrznie i wewnętrznie. Działa kojąco i odbudowująco na wrażliwą skórę. Wzmacnia włosy, niweluje łupież, stymuluje wzrost włosów. Można z niego robić płukanki do włosów, olejki oraz maści.

Źródło: 1


AJURWEDA- system medycyny indyjskiej rozwinięty w starożytności. Ajurweda zajmuje się zdrowiem psychicznym, fizycznym ale także duchowym. Według ajurwedy wszystko składa się z 5 żywiołów: przestrzeni, powietrza, ognia, wody oraz ziemi. Istoty żywe posiadają ponad to jeszcze jeden element: prana. Prana to energia życiowa. U podstaw tych 5 żywiołów leżą 3 bioenergie: wata, pitta i kapha. Ajurweda „leczy” na wiele sposobów, między innymi poprzez terapię oczyszczającą, masaże, stosowanie ziół i olejów ajurwedyjskich czy odpowiednią dietę.

Źródło: 1


OCM (Olejowe oczyszczanie twarzy)- mycie twarzy metodą olejową. Główną zasadą jest to, ze tłuszcz dobrze rozpuszcza się w tłuszczu. W tej metodzie stosuje się naturalne oleje, które są bezpieczne dla skóry i nie zaburzają jej gospodarki lipidowej. Oleje muszą być odpowiednio dobrane do typu cery. Skóra tłusta/mieszana wymaga olejów lekkich: ze słodkich migdałów, pestek winogron. Do skóry suchej można stosować oleje cięższe: arganowy czy kokosowy.

Źródło: 1



Podobne Posty

50 komentarzy:

  1. Nazwa MUMIO do tej pory kojarzyła mi się tylko z kabaretem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi też:) Dobry pomysł z tym słowniczkiem kosmetycznym. Bardzo ciekawy cykl wpisów.
      pozdrawiam

      Usuń
    2. Mi tak samo XD
      Zapraszam też do poprzednich części słowniczka ;)

      Usuń
  2. fajny poradnik,na stronę helfy też zaczynam zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli o kajal warto uważać nie pamietam czy to było teraz czy kiedyś, ale w jakimś kraju zakazali jego sprzedaży zewzględu na bardzo duże stężenie szkodliwego ołowiu? aluminium? nie pamiętam już

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, o tym nie miałam pojęcia :(

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. To cieszę się, że mogłam je Tobie przybliżyć :)

      Usuń
  5. Sporo się dowiedziałam, fajny pomysł na serie postów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam na blogu umieścić serię postów, która będzie się wyróżniała spośród kosmetycznych recenzji :D Nie chcę, żeby mój blog opierał się tylko na nich ;)

      Usuń
  6. Fajny pościk. Ja akurat znam te pojęcia ale myślę że dla niektórych mogą być obce i dzięki tobie mogą się dowiedzieć czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie nowością było np. słówko MUMIO :D Podobnie jak dziewczynom powyżej, kojarzyło mi się tylko z kabaretem :D

      Usuń
  7. Znałam jedynie Kohl :) Fajny taki słowniczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Mi kohl dotychczas kojarzył się głównie z kredkami do oczu :D

      Usuń
  8. OCM robilam ale nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OCM jest niby przeznaczony do każdego typu cery, ale jakoś nie jestem do tej metody przekonana przy mojej mieszanej skórze na twarzy ;)

      Usuń
  9. Znalam tylko Ocm ;P
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o OCM wcześniej słyszałam, ale nie stosowałam u siebie ;)

      Usuń
  10. A gdzie można dostać mumio ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociażby w sklepie Helfy.pl ;)
      http://www.helfy.pl/search?keywords=mumio

      Usuń
  11. znam kohl i OCM, choć ani jednego ani drugiego nie stosowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napis kohl czasem widziałam na kredkach do oczu :D

      Usuń
  12. O ,nie znałam słowa MUMIO :)
    A kohl jest na razie w strefie marzeń, chcę taki prawdziwy a nie te wszystkie drogeryjne kredki, które w nazwie mają kohl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na ostatni blogerskim spotkaniu poznałam co to jest prawdziwy kohl, jego używanie trochę mnie przeraziło :D Ale więcej napiszę w relacji ze spotkania :D

      Usuń
  13. fajny słownik :)

    http://www.krenana.pl/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kohl to kojarzy mi się z czarną kredką do oczu :D reszta była mi nieznana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tej pory też go kojarzyłam jedynie jako drogeryjne kredki :D

      Usuń
  15. Nie znam żadnych terminów oprócz kohl. Ciekawy pomysł miałaś, na pewno mi się przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie odsyłam do pozostałych części słowniczka :)

      Usuń
  16. z OCM jakoś zawsze miałam problem:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie stosowałam tej metody :)

      Usuń
  17. Mnie też Mumio kojrzało się z kabaretem - nauczyłaś mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również początkowo kojarzył się tylko z kabaretem :D

      Usuń
  18. Ajurweda mnie ostatnio właśnie zainteresowała :) Przy okazji olejku IHT9, który poleca zaleca Ajurweda, zagłębiałam się w ten system :) Kajal uwielbiam, mam z Biotique <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kajal w kremie i w tubce, ale nie powiem dokładnie z jakich firm, bo teraz nie pamiętam. A ten olejek IHT9 znam i bardzo bym go chciała wypróbować :)

      Usuń
  19. nigdy nie słyszałam o MUMIO, ale dobrze wiedzieć co to jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dopiero niedawno dowiedziałam się co to jest :D

      Usuń
  20. Mumio to dla mnie był zawsze tylko kabaret, a nie wiedziałam że ta nazwa jest tez zarezerwowana do czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Człowiek uczy się przez całe życie :D

      Usuń
  21. fajnie, że prowadzisz taki słowniczek, swoją drogą co do kajala, to się dziś sporo dowiedziałam:)
    ps. podsłuchałam coś dziś na temat fajnego kremy z dynią, mogłabyś mi powiedzieć cóż to był za krem?:)
    a co do maski to fakt, bardzo kojarzy się z czymś do schrupania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również! Pani miała na ten temat dużą wiedzę, bedę musiała napisać to w poście spotkaniowym :D
      Ten krem to krem z serii dyniowej z Organique :) Niedawno pisałam jego recenzję na blogu ;)

      Usuń
  22. o mumio akurat nie słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!