Karnawałowe paznokcie z Golden Rose Carnival nr.12 ;)

2/01/2014 Ania T.


   Lubię lakiery, jeszcze bardziej lubię toppery, które pozwalają mi uzyskać ciekawy efekt na paznokciach bez zbędnego wysiłku :D Dlatego jak tylko ujrzałam serię Carnival w sklepiku Golden Rose w Galerii Katowickiej, wiedziałam, że te lakiery muszą być moje! ;) Oczywiście zaraz po zakupach koniecznie musiałam wypróbować moje cudo (mam jeszcze numer 11, ale o nim napiszę w innym poście). Jak się prezentuje na paznokciach?

Jako lakier bazowy posłużył mi Essie "Cute as a button", o którym pisałam TU.


   Pędzelek jest bardzo wygodny, łatwo się nim maluje paznokcie. Nabiera sporo "karnawałowych drobinek" i równomiernie rozkłada je na płytce ;)


   Lakier schnie bardzo szybko, wystarczą 2-3 minuty i mamy suche paznokcie. Dla mnie to wielki plus :)





   Nie zauważyłam aby drobinki zaczepiały się o ubrania czy samowolnie "odpadały" z paznokci. Jest niestety problem z jego zmywaniem, podobnie jak z lakierami Jolly Jewels, o których pisałam Wam TU, drobiny zaczepiają się o wacik i nie chcą się porządnie zmywać :(
   Moim zdaniem lakier wygląda bardzo ciekawie, nawet jeśli nie pomalujemy nim wszystkich paznokci, to i tak prezentują się efektownie :) Mamy tutaj czarne, ciemnozielone i czerwone (których niestety nie widać na Essiaczku) sześciokąty i małe, białe "paprochy" :D Podoba mi się to połączenie kolorów.
   Za jeden lakier zapłaciłam 8,90 zł (akurat były w promocji), można je kupić na stoiskach Golden Rose, a także w sklepie internetowym Golden Rose.
   Do wyboru jest AŻ 16 różnych topperów, dlatego każdy znajdzie coś dla siebie. Wszystkie z nich możecie obejrzeć TUTAJ.


I jak Wam się podoba ten topper?
Który lakier z kolekcji Carnival najbardziej przypadł Wam do gustu? :)



Podobne Posty

51 komentarzy:

  1. mówisz, że nie czuć że to są drobinki. Ja właśnie z tego powodu nie lubiłam wszystkich tego typu ozdób. Zachęcona chyba dziś sprawię sobie jakiś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopiero teraz (2 dzień od pomalowania) czuję, że te drobinki w ogóle są na paznokciach :)

      Usuń
    2. świetnie. Uspokojona za chwilę wychodzę i penie wrócę z czymś fajnym. A tak poza drobinkami piękny essie <3

      Usuń
  2. piekny kolor

    http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy efekt ale ja nie przepadam za takimi topami. Wolę je jednak podziwiać u innych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo lubię toppery, chociaż trzeba im przyznać, że oprócz ładnego efektu nastręczają mnóstwo problemów ze zmywaniem :P

      Usuń
  4. mój z serii carnival też mega szybko schnie :P to chyba ich taki urok, poza wyglądem oczywiście :>

    OdpowiedzUsuń
  5. też się skusiłam na golden rose ostatnio, ale jeszcze nie testowalam:) grzecznie czeka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo ładny, makowy efekt:)

    OdpowiedzUsuń
  7. carnivale są na prawdę świetne!

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie denerwuje nakładanie takich topów ale wygląda ładnie - fajnie by chyba wyglądał na niebieskiej bazie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podoba mi się taki efekt na pazurkach ale jak pomyśle o zmywaniu go to niestety odechciewa mi się używania takich lakierów ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. mam podobny lakier z Golden Rose z poprzedniej kolekcji biżuteryjnej, całkiem fajny

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny efekt, chociaż ja wolę chyba jednolite kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam go kiedyś na białych paznokciach - wyglądał rewelacyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt bardzo mi się podoba, chociaż przyznam, że samo zmywanie tego typu lakierów zniechęca mnie do nich ^^ Chociaż myślę, że baza peel off z Essence dobrze by sobie z nimi poradziła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem w nich zakochana :) Efekt sliczny , ale to zmywanie ! Jak zwykle udręka przy drobinkach :(

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo fajny jest ten top! najpierw mi się nie podobał, ale potem się do niego przekonałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi się bardzo podoba :) Na prawdę świetny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawy kolor ;) Muszę się chyba przejść do GR i zobaczyć resztę :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Z białych drobinek jestem bardzo zadowolona, jeśli dorwę kiedyś jeszcze stoisko GR to skuszę się na jakiś w kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo mi się podoba, najgorsze jest zmywanie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczególnie 08 mi się widzi, ale cała seria Carnival GR jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lakier bazowy Essie bardzo mi się podoba.
    Zdobienie już mniej.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam nr 118 i jestem bardzo zadowolona z niego tylko szkoda ze tak trudno go zmyć:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Skomponowane razem wygladaja super!
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie podobają mi się te toppery, ale za to lakier bazowy jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Karnawałowa seria podbiła moje serce w stu procentach! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. niestety nie jestem zwolenniczką takich brokatów na paznokciach, jakoś zbyt duże 'drobiny' trochę mnie odpychają. Ale wygląda ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajny uzyskałaś efekt, chętnie będę Cię podglądała ;)
    Zapraszam do mnie..jeśli chcesz

    OdpowiedzUsuń
  28. ładne masz te pazurki :) a efekt mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam jeszcze żadnego z nowych lakierów GR

    OdpowiedzUsuń
  30. Coś optymistycznego, radośnie się mi zrobiło ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Muszę w końcu zgarnąć ten biały topper :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie lubię tego typu lakierów, bo strasznie się to zmywa :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zmywanie takich rzeczy mnie dobija, ale no cóż - za efekt trzeba zapłacić :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Róż kompletnie nie mój, ale drobinki wyglądają nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie do końca lubię lakiery drobinkami, wolę proste jasne kolory, a moim ulubionym jest jasna czerwień ;)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!