A w styczniu w koszu lądują...projekt denko styczeń 2014 :)

2/06/2014 Ania T.


   Denko styczniowe znów nie powala ilością kosmetyków...ale za to zużyłam kilka kosmetyków, które mi zalegały od jakiegoś czasu (peeling, odżywka). To zapraszam do oglądania!


Całość:



TWARZ


1. Płyn micelarny NormAcne Dermedic: świetny produkt, nie podrażniał, dobrze zmywał makijaż (oprócz oczu) a do tego dobrze odświeżał skórę. Jego porównanie z micelem Hydrain 3 Hialuro możecie przeczytać TU. Kupię ponownie.
2. Płatki kosmetyczne Lilibe: nie wiem, które z kolei to już opakowanie :D Moi ulubieńcy! Kupię ponownie.


CIAŁO


1. Peeling do ciała Be Beauty mango: okropny sztuczny zapach, tragiczna konsystencja, drobinki, które nie zdzierają i przyklejają się do całego ciała, wszędzie brudził. BUBEL! WIĘCEJ NIE KUPIĘ!
2. Masło do ciała Honeymania The Body Shop: lubiłam ładny zapach tego masełka oraz jego konsystencję. Recenzję znajdziecie TUTAJ. Jednak ze względu na cenę i to, że jest wiele tańszych i równie dobrych produktów, nie kupię ponownie.
3. Perfumy Lacoste Inspiration: od kilku lat jeden z moich ulubionych zapachów, najlepiej nadają się na zimę. Są dość słodkie, mocne i ciężkie, dzięki temu mam wrażenie, że "otulają" mnie w chłodne dni. Ostatnio nie mogę ich nigdzie dostać :( Ale jak tylko mi się to uda, to kupię ponownie!


DŁONIE


1. Balsam do rąk trawa cytrynowa i kokos Pat&Rub: zapach miał cudowny, dodatkowy plus za pomysłowe i higieniczne opakowanie. Uważam, że dobrze pielęgnował dłonie i był dość wydajny (przy codziennym stosowaniu po kilka razy dziennie starczył na prawie 2 miesiące). Jedyna wada, to wysoka cena, która mnie odstrasza. Z tego powodu nie wiem czy kupię ponownie.
2. Pielęgnująco-odżywczy krem do rąk Dove: drażnił mnie jego dziwny zapach, dlatego oddałam go babci do zużycia. Ale jeśli chodzi o pielęgnacje, to nie był taki zły. Cena również nie była bardzo odstraszająca. Mimo to nie wiem czy kupię ponownie.


WŁOSY


1. Szampon nabłyszczający do włosów DeBa: jak na szampon, za który zapłaciłam bodajże 6 czy 7 zł, to całkiem nieźle się sprawował. Miał bardzo przyjemny zapach, dobrze oczyszczał włosy. Niestety, trochę słabo się pienił no i plątał kłaczki :( Nie wiem czy kupię ponownie.
2. Odżywka do włosów z olejem arganowym Joanna: ta seria kosmetyków bardzo mnie ciekawiła, arganowy zestaw dostałam na czerwcowym spotkaniu blogerek. Szampon i odżywkę sobie zostawiłam, natomiast maskę oddałam mamie. Mama była zachwycona tą maską, zregenerowała jej włosy po wycieczce do Egiptu. A jak było z odżywką? No cóż, ona niestety nie spisała się tak świetnie. Za bardzo obciążała mi włosy, po jej użyciu były ciężkie i przyklapnięte. Nie zawsze też radziła sobie z puszeniem i plątaniem włosów. Miała ładny zapach i nie jest droga- i to są jej główne zalety...nie kupię ponownie.


A jak tam Wasze denko?
Dużo zużyłyście produktów w styczniu?
Znacie któryś z tych, które ja zużyłam?


Podobne Posty

73 komentarze:

  1. Och jak dobrze, że piszesz, bo się zastanawiałam, czy warto tak chwalone biedronkowe bebeauty kupić, teraz już wiem, że nie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie produkty BeBeauty są złe..ale ten peeling to jakieś nieporozumienie....

      Usuń
  2. Z tych produktów miałam tylko masło Honeymania i nie kupiłabym pełnowymiarowego opakowania... Też uważam, że nie jest warte swojej ceny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TBS w ogóle narzuca kosmiczne ceny :/

      Usuń
  3. oprócz płatków nic nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo tego, ale poza płatkami kosm. nic nie miałam ;) a Płatki są moimi ulubionymi, zawsze po nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety nie przepadam za miodowym zapachem i mi to masełko z The Body Shop ciężko jest zużyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten zapach tylko trochę przypomina miód, bardziej kwiaty :D

      Usuń
  6. Widzę kilka mi znanych produktów , krem do rąk Pat&Rub też mi się właśnie kończy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jeszcze jeden w zapasie, ale o innym zapachu :D

      Usuń
  7. Od długiego czasu poszukiwałam tych peelingów z Biedronki, niestety nieskutecznie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę nie masz czego żałować ;)

      Usuń
  8. P&R faktycznie ma kosmiczne ceny, tym bardziej, że produkty w działaniu są przeciętne. Szampon DeBa właśnie wkańczam, ale ten zielony, faktycznie przyjemny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie działanie jest ok, sklady też mają super. No ale ceny straszne...nieosiągalne dla zwyklego, biednego studenta :P

      Usuń
    2. otóż to, dlatego omijam je, mimo kuszenia ze wszystkich stron ;)

      Usuń
  9. u mnie w styczniu straszna bieda, wykończyłam tylko jeden kosmetyk, mam nadzieję, że w lutym będę miała się czym pochwalić :D też lubię te płatki kosmetyczne, są tanie, ale fajne, bo nie rozwarstwiają się :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się rozwarstwiają tylko przy zmywaniu brokatowych lakierów :D

      Usuń
  10. Krem do rąk Dove mam i jestem zadowolona, ale faktycznie zapach, nie jest oszałamiający.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi ten zapach trochę przeszkadzał w jego używaniu :/

      Usuń
  11. Bardzo lubię kremy do rąk Dove, zapach kompletnie mi nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie drażnił, dlatego go oddałam :D

      Usuń
  12. Też bardzo lubimy kosmetyki Dove :) Mąż dość często z Hiszpanii przywozi mydełka Dove :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za mydełkami w kostce nie przepadam. A czemu przywozi aż z Hiszpanii? One są dostępne również w Polsce. No chyba, że są tam jakieś wyjątkowe limitowane edycje, których nie można u nas dostać, to wtedy rozumiem :D

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Dzięki za komplement, ale bywało lepiej :D

      Usuń
  14. Tfu, tfu nie lubię tego peelingu z Biedronki! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co mnie podkusiło żeby drania kupić! XD

      Usuń
  15. Płyn micelarny Dermedic też używałam i był fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jego 2 wersja, ta którą zużyłam jest jak dla mnie lepsza, ale nie mogę jej nigdzie dostać :(

      Usuń
  16. Nie miałam niczego z Twojego denka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to w niektórych przypadkach ominęły Cię naprawdę ciekawe kosmetyki :D

      Usuń
  17. ten peeling z bebeauty czytałam właśnie że jest do niczego

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten szampon z Joanny niektórzy krytykują, a inni uwielbiają. Wszystko zależy od włosów :)
    Pozdrawiam ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To akurat jest odżywka...ale szampon też mi się nie spodobał :D

      Usuń
  19. całkiem ładne denko, miałam kilka produktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co, miałaś o nich podobne zdanie? :)

      Usuń
  20. Byłam bardzo zadowolona z działania miodowego masła TBS.
    Zapach również mi się podobał.
    Znalazłam jednak swoją ulubioną wersję zapachową (masło kakaowe) i do niej wracam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie ceny tych maseł są zabójcze :/

      Usuń
  21. Miałam odżywkę z Joanny w wakacje,gdy moje włosy były mega wysuszone.Szału nie robiła ale miała świetny zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach rzeczywiście ładny, ale mi za bardzo obciążała włosy :/

      Usuń
  22. A myślałam, że ta odżywka z Joanny będzie lepsza ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiązałam z nią naprawdę spore nadzieje, ale niestety mnie zawiodła :(

      Usuń
  23. Właśnie dokańczam płyn micelarny Dermedic:) Bardzo go sobie chwalę:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze, że nie kupiłam tej odżywki z Joanny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. racja ten peeling z Biedrony ma wkurzające drobinki, które pomimo zmywanie wodą zostają na ciele...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały prysznic miałam nim wiecznie ubabrany :/

      Usuń
  26. W sumie to nie używałam żadnego z tych kosmetyków, ale teraz już wiem, których na pewno nie kupię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko moja osobista opinia, niekoniecznie u każdego te kosmetyki okażą się porażką :D

      Usuń
  27. kremy do rąk z Dove to przeciętniaki.. a denko jak denko, fajnie ze cos zuzylas!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam krem nie był zły, ale jego zapach...

      Usuń
  28. Mam Joannę i na moje suche wlosy działa fantastycznie (choc fakt, czestotliwosc mycia wlosow sie zwiekszyla) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama miała maske z tej serii i stosowała na przesuszone włosy po wycieczce do Egiptu :D

      Usuń
  29. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków ale z Joanny mam z tej serii szampon który ciągle czeka na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon zużyłam już daaawno temu :D

      Usuń
  30. Peeling do ciała Be Beauty TO BUBEL ???????????? Ja kocham te peelingi :)))))))))))
    Dobrze mi sie nim masowało i zdzierało, a drobinki mi sie nie przyklejały :)))))))))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie drobinki były zbyt delikatne, a ten żel był WSZĘDZIE, cały prysznic był nim umazany :/

      Usuń
  31. Już zerkałam ukradkiem co napiszesz o tym peelingu biedronowym ;-) ale mi ulżyło i widzę, ze uważamy go za taki sam bubel.
    Ja z Joanną arganową zrobiłam inny myk ;-) Odżywkę oddałam i zostawiłam maskę z szamponem i nic mnie nie obciążało ;-)
    A co do denka to już pokazałam styczniowe ;-) Udało mi się wykończyć sporo zapasów i zrobić miejsce na nowości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. szkoda, że ta odżywka się nie sprawdziła:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję, bo dużo się po niej spodziewałam :(

      Usuń
  33. Ale malusie to denko!
    jestem ciekawa wszystkich produktów od Pat&Rub ;p

    OdpowiedzUsuń
  34. dermedic uwielbiam ;) a seria argan oil to dla mnie kosmetyczna porażka 2013 ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dużo gorsze kosmetyki od tej serii XD

      Usuń
  35. Peeling z BeBeauty jest kontrowersyjny. Co blog, to odmienna opinia. Ja z kolei go uwielbiałam i najchętniej życzyłabym sobie, żeby wszedł do stałej oferty Biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, ja już go więcej nigdy nie kupię :D

      Usuń
  36. ten szampon z biedronki mam w zapasie i czeka. A ten peeling z bebeauty bym spróbowała, żeby się przekonac, czy by mi spasował : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile ludzi- tyle opinii, jedni ten peeling kochają-inni wręcz przeciwnie :D

      Usuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!