Shiny Box styczeń 2014- zawartość i analiza pudełeczka :)

1/21/2014 Ania T.


   Jeśli jeszcze jakimś cudem nie mieliście okazji zobaczyć co znajduje się w styczniowym Shiny Boxie, to zapraszam Was do przeczytania tego posta. Tradycyjnie (jak przy innych postach) przeprowadzę szczegółową analizę boxa- porównując ceny "boxowe" i rzeczywiste produktów, a na koniec podsumuję, czy zakup się opłacił ;)


Hasłem styczniowego pudełka było BE SHINY- pudełko miało zapewnić nam promienny wygląd od stóp do głów...


Tak prezentuje się całość:


Cieszę się, bo w ty pudełku było wiele kosmetyków pełnowymiaorwych- żadnego z nich nie znam i nie miałam okazji stosować, dlatego tym bardziej się cieszę z tych nowości :)
Według Shiny Boxa ceny kształtują się następująco:


Czas przejść do pojedynczych produktów :)


1. Nawilżający krem pod oczy 25+ Bioliq (produkt pełnowymiarowy)

Nie posiadam obecnie żadnych kremów pod oczy, dlatego ten produkt na pewno się nie zmarnuje.
Firma jest mi znana, ale jeszcze nie testowałam ich kosmetyków, dlatego tym bardziej mnie ciekawi ;)


Cena według Shiny Box: 15 zł
Cena rzeczywista: można go znaleźć już od 8,6 zł. Cena w Boxie nieco zawyżona.


2.  Oliwka do paznokci Delawell (produkt pełnowymiarowy)

Na razie poczeka na swoją kolej, ponieważ dopiero zaczęłam zużywać inną oliwkę do skórek ;)
Jednak już zdążyłam ją otworzyć- wygląda bardzo elegancko, ma wygodny zakraplacz i przyjemny zapach.
Mam nadzieję, że się sprawdzi! ;)


Cena według SB: 29zł / 15 ml
Cena rzeczywista: 23zł / 15 ml znów odrobinę zawyżona ;)


3. Baza pod makijaż wygładzająca i rozświetlająca Dermika (10 ml)

No i mamy produkt, który zdecydowanie pasuje do hasła Shiny Boxa- BE SHINY! Już została wstępnie przetestowana i muszę przyznać, że naprawdę rozświetla skórę i przedłuża trwałość makijażu. Ale zanim wydam rzetelną opinię, muszę ją jeszcze dokładnie przebadać z każdej strony, bo na razie to są tylko pierwsze wrażenia ;)


Cena według SB: 17zł/ 10 ml
Cena rzeczywista: 15,50zł/10 ml, nie wiem jednak, czy można ją dostać w regularnej sprzedaży, czy oferowane bazy pochodziły z pudełka Shiny Box. Na pudełku jest napisane, że jest to edycja limitowana i nie przeznaczona do sprzedaży, więc być może był to produkt przeznaczony specjalnie do Shiny Boxa? Jeśli się mylę to mnie poprawcie ;)


4. Peeling do stóp Evree (produkt pełnowymiarowy)

Produktów do stóp zawsze mi brakuje- niby mam jakieś kremy, ale peelingu (takiego typowego do stóp) ani jednego. I dlatego tak bardzo się ucieszyłam z tego kosmetyku. Zobaczę czy się sprawdzi na moich zrogowaciałych piętach- nie będzie miał łatwego zadania! ;)


Cena według SB: 10zł / 75ml
Cena rzeczywista: 9zł / 75 ml, czyli niewielka różnica.


5. Automatyczny eyeliner Paese (produkt pełnowymiarowy)

Shiny Box idealnie trafił z kolorem! Piękny brąz z milionem iskrzących się drobinek! Liner już gościł na moich oczach- jest mięciutki i bardzo łatwo się nim rysuje kreskę. Zobaczę czy na dłużą metę będę z niego równie zadowolona ;)


Cena według SB: 23 zł
Cena rzeczywista: produkt jest nowością, z tego co wiem (a pytałam się o to w sobotę), jeszcze nie jest dostępny w regularnej sprzedaży na stoiskach Paese (podobno ma być już w tym tygodniu), więc nie wiem ile kosztuje ;) Tutaj polegam na opinii Shiny Boxa ;)

W boxie znalazłam również bon rabatowy do sklepu Kukiczo, oraz bon wartościowy do zrealizowania w sklepie Bingo SPA (jednak aby go zrealizować muszę zrobić zakupy za min.100 zł).



Podsumowując:
Całkowita wartość pudełka według SB: 94 zł, czyli kwota przewyższająca 49 zł, które zapłaciłam za pudełeczko.
Rzeczywista wartość pudełka: 79,1 zł- SB jak zwykle nieco zawyżył ceny produktów, jednak i tak rzeczywista wartość pudełka jest wyższa niż kwota, jaką za nie zapłaciłam.

Czy było warto?
W tym miesiącu Shiny Box się postarał! Zadbał o klientki od stóp do głów :D Cieszę się, że kredka została dopasowana do koloru moich oczu :) Reszta produktów również mi się podoba. Bonów rabatowych pewnie nie wykorzystam, ale to fajny gest, że je dołączają do pudełek, bo może komuś się przydadzą ;)
Jestem zadowolona z tego pudełka i nie żałuję wydanych na niego pieniędzy! :)


Podobne Posty

54 komentarze:

  1. na prawdę całkiem fajny ten box :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że to jeden z najbardziej udanych :)

      Usuń
  2. W sumie całkiem w porządku to pudełko, mnie by się przydała oliwka do skórek, krem pod oczy chętnie bym przetestowała, a i peeling to stóp też - tylko musiałby być dobrym zdzierakiem, ciekawe jaki się okaże ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam nadzieję, że będzie dobrze zdzierał- mi przyda się taki mocny zdzieraczek :D

      Usuń
  3. No troszkę zawyżyli, ale w sumie zawartość nie jest zła.

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Też uważam, że to całkiem udany box :)

      Usuń
  5. Całkiem przyzwoite to pudełeczko, chociaż porównując do poprzednich wersji pudełek - mogliby się trochę bardziej postarać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do tej pory miałam tylko 3 boxy, ale chyba ze wszystkich ten mi się najbardziej podoba :)

      Usuń
  6. Będę czekać na recenzję kremu :) Szukam jakiegoś obecnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie staram się wykończyć maskę pod oczy, która jeszcze mi została, nie wiem jak długo mi z tym zejdzie :D

      Usuń
  7. Peeling mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że również jestem ciekawa tego, jak się u mnie sprawdzi :)

      Usuń
  8. Widziałam, że koleżanka po fachu kupiła sobie ostatnio chyba ten sam krem z Bioliq.A ten peeling do stóp podobno jest dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zaczynam swoją przygodę z firmą Bioliq :) Zobaczymy, czy ich reklamy mówią prawdę :D
      A co do peelingu- się zobaczy, moje stopy są wymagające ;)

      Usuń
  9. ja mimo wszystko jakoś nie lubię tych boxów, wolę wziąć pieniążki, iść do sklepu i kupić to,co chcę ;D
    ohh no ten żel pachnie pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja lubię tą aurę tajemniczości- otwierasz pudełko i praktycznie nie wiesz co znajdziesz w środku :D Podoba mi się to, w sumie jeszcze mi się nie zdarzyło żebym otworzyła pudełko i stwierdziła, że NIC mi się w nim nie podoba :D

      Usuń
  10. Kosmetyki całkiem fajne, zaciekawiła mnie ten eyeliner Paese - czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze wrażenia są całkiem pozytywne, zobaczymy jak będzie dalej ;)

      Usuń
  11. bardzo podobają mi się te kosmetyki :) pudełeczko warto swojej ceny!:)
    http://keepfitandbebeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie pudełeczka mi się podobają, ale z tym akurat idealnie trafili w moje potrzeby :)

      Usuń
  12. bardzo ciekawa zawartość pudełeczka. Krem pod oczy mnie intryguje i ten eyeliner z pease :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem niestety będzie musiał poczekać na swoją kolej ;)

      Usuń
  13. Osobiście z takiej zawartości nie byłabym zadowolona.
    Tylko peeling do stóp zużyłabym z przyjemnością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdemu pasuje co innego, ja akurat jestem zadowolona :)

      Usuń
  14. Kosmetyki prezentują się bardzo ekskluzywnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dior to to nie jest...ale nie narzekam ;)

      Usuń
  15. Najbardziej przypasowała mi oliwka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie musi poczekać na swoją kolej, bo na razie zużywam inną ;)

      Usuń
  16. Zawartość boxa bardzo fajna, oby Ci służyły te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. nooo tutaj to rewelacja - w porównaniu z glossy boxem, który mega schodzi na psy (zdania chyba nie zmienię)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego zamawiam shiny zamiast glossy, nie będę płaciła 49 zł za zestaw PRÓBEK ;)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Też uważam, że nie ma na co narzekać ;)

      Usuń
  19. To pudełeczko ma naprawdę fajne kosmetyki, teraz czekam na recenzje:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie muszę te wszystkie dobroci przetestować :D

      Usuń
  20. A mi się podoba to , że niektóre kosmetyki dostałyście jako pierwsze :) Fajnie , że macie szanse przetestować już tą kredkę do oczu i bazę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, kredka to zupełna nowość- zanim przyszło do mnie pudełeczko to rozmawiałam z koleżanką pracującą na stoisku Paese i mówiła mi, że jeszcze tych kredek nie mają. Dopiero w tym tygodniu miały się pojawić :)

      Usuń
  21. ciekawe kosmetyki tym razem są w pudełeczku :)

    OdpowiedzUsuń
  22. też byłabym zadowolona - porządny ten shiny:)

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa zawartość, aż się sama sobie dziwię, że nigdy się na takiego boxa nie skusiłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze możesz to nadrobić kupując box styczniowy ;)

      Usuń
  24. Postarali się w tym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tylko kosmetyk z EVREE przykuł moją uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Całkiem udane pudełeczko. Miłego testowania.

    OdpowiedzUsuń
  27. nigdy nie mialam żadnych boxów, ale z tego bym była zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Też dzisiaj trafiło do mnie pudełeczko :) jestem bardzo zadowolona, bo trafiłam na brązową kredkę, ale w sumie wszystkie kosmetyki zrobiły na mnie pozytywne wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też mam, pudełko jest fajne, ale...nie dostałam prezentu dla subskrybentek ;/

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!