Konfrontacja! Płyn micelarny Hydrain 3 Hialuro vs. Normacne Preventi od Dermedic :)

1/06/2014 Ania T.


   Płyny micelarne Dermedic odkryłam już jakiś czas temu i od razu się z nimi polubiłam. Moim zdaniem spokojnie mogę je porównać do słynnej Biodermy, a znacznie częściej możemy je dostać w atrakcyjnych promocjach ;) Najpierw miałam wersję dla cery suchej- czyli Hydrain3 Hialuro, zużyłam całą butelkę i płyn bardzo przypadł mi do gustu. A niedawno miałam także okazję użyć wersji dla cery tłustejej i mieszanej czyli Normacne Preventi, która zdecydowanie bardziej mi odpowiada. Może to dlatego, że jest lepiej przystosowana do mojej buzi ;) Jednak oba z tych płynów spisują się moim zdaniem bardzo przyzwoicie ;) Nie jesteście przekonani, która wersja będzie dla Was lepsza? Zapraszam na konfrontację!

OPAKOWANIE


   Oba płyny mają niemal identyczny design, minimalnie różnią się tylko kolorystyką- Hydrain stawia na niebieski, Normacne idzie raczej w stronę zieleni ;)
   W obu znajdziemy także całkiem wygodne otwarcie- wystarczy nacisnąć nakrętkę aby ukazała nam się dziurka, przez którą aplikujemy płyn. Nie jest to jednak do końca przemyślana strategia, bo kiedy to otwarcie nam się "wyrobi" płyn może się samodzielnie otworzyć i wylać w torbie (wiem co mówię, już raz mnie spotkała taka sytuacja :( ).



SKŁAD

  Hydrain3 Hialuro


Normacne


   Składy nieco się od siebie różnią, jednak każdy z płynów zawiera w sobie obiecaną przez producenta wodę termalną. Skład wersji dla cery mieszanej jest krótszy, jednak alkohol znajduje się w nim nieco wyżej.


ZAPACH/KOLOR/KONSYSTENCJA


Hydrain3 Hialuro
Normacne

Zapach
Delikatny, przypomina nieco ogórka, bardzo przyjemny
Ostrzejszy, bardziej ziołowy, dość intensywny, ale nie duszący
Kolor
przezroczysty
Lekko zielonkawy
Konsystencja
wodnista
wodnista

      Oba płyny różnią się nieco zapachem i kolorem. Różnicę w kolorze możecie zobaczyć na poniższych zdjęciach (po lewej Normacne, po prawej Hydrain):

Na zdjęciach wyraźnie widać, że płyn Normacne jest nieco zielonkawy, natomiast Hydrain jest zupełnie przezroczysty i pozbawiony koloru.

   Płyny mają identyczną konsystencję- oba są wodniste. Szybko się wchłaniają i nie pozostawiają na skórze żadnej warstwy.



DZIAŁANIE

   Ponieważ płyn Hydrain jest przeznaczony dla cery suchej, natomiast Normacne dla cery tłustej, mieszanej i trądzikowej, to zauważyłam pewne różnice w ich działaniu. Żeby było Wam łatwiej się zorientować co i jak, to przedstawiłam to porównanie w postaci tabeli:


Hydrain3 Hialuro
Normacne
Demakijaż
Świetnie radzi sobie z demakijażem twarzy (puder, podkład, róż). Zupełnie nie nadaje się do demakijażu oczu (rozmazuje tusz, liner).
Również nadaje się do demakijażu twarzy z podkładu czy pudru, ale w przypadku oczu zawodzi L
Oczyszczanie
Świetnie oczyszcza twarz, po przemyciu buzi wacikiem nasączonym tym specyfikiem, jest ona czysta i gotowa do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych.
Podobnie jak jego „kolega” dobrze radzi sobie z oczyszczaniem twarzy i przygotowuje ją do zabiegów pielęgnacyjnych.
Odświeżenie skóry
Odświeżenie twarzy odczuwam od razu po jej przemyciu tym płynem.
Również dobrze radzi sobie z odświeżaniem, mogę powiedzieć, że nawet minimalnie lepiej niż płyn Hydrain3 Hialuro.
Podrażnienie skóry
Nie zauważyłam podrażnień podczas stosowania tego płynu.
Nie zauważyłam podrażnień podczas stosowania tego płynu.
Podrażnienie oczu
Po dostaniu się do oczu jest praktycznie niewyczuwalny, nie zauważyłam ich pieczenia czy zaczerwienienia.
Po dostaniu się do oczu jest praktycznie niewyczuwalny, nie zauważyłam ich pieczenia czy zaczerwienienia.
Nawilżenie
Nie nawilża, ale też nie zauważyłam aby przesuszał skórę.
Nie nawilża, ale też nie zauważyłam aby przesuszał skórę.
Inne
Dobrze radzi sobie z usuwaniem zanieczyszczeń, w przyjemny sposób koi i odświeża cerę. Przy regularnym używaniu cera jest dobrze oczyszczona. Jednak nie zauważyłam aby redukował nadmiar wydzielania sebum.
Podobnie ja Hydrain- usuwa zanieczyszczenia, koi i odświeża cerę. Przy regularnym używaniu cera jest świetnie oczyszczona. Zauważyłam także, że pomaga w walce z nadmiarem sebum, przy regularnym używaniu, moja „strefa T” jest nieco okiełznana (nawet bez używania innych produktów matujących).
  
   W przypadku mojej mieszanej cery lepiej spisał się płyn Normacne, chociaż Hydrain też radzi sobie całkiem nieźle. Dzięki temu wiem, że właściwie oba z nich się dla mnie nadają- niezależnie od tego, do jakiej cery są przystosowane, ponieważ różnice między nimi są niewielkie.


CENA/DOSTĘPNOŚĆ

   Z tego co wiem, w cenie regularnej te płyny kosztują coś koło 20 zł. Polecam jednak czekać na promocje w Super Pharm, wtedy można je kupić w bardzo okazyjnej cenie 10-15 zł ;) Dodam, że jedna butelka takiego płynu starcza na około 2-2,5 miesiąca regularnego używania :)
   Wersję Hydrain3 Hialuro dostaniecie w każdym Super Pharmie, z serią Normacne są pewne problemy, ponieważ nie wszędzie można ją dostać :(


   Podsumowując- oba z tych płynów są warte uwagi. Pomimo kilku minusów- zachęcam Was do ich spróbowania ;) Być może polubicie je tak jak ja ;)
    
   Dziękuję firmie Dermedic za możliwość przetestowania wersji dla cery tłustej i mieszanej (Normacne). Fakt, że otrzymałam ten kosmetyk za darmo, nie wpłynął na moją opinię.


PLUSY:
-dostępność
-niska cena (w promocji)
-wydajność
-uniwersalność- oba płyny nadają się do każdego typu cery, ponieważ mają podobne działanie, zauważyłam tylko minimalne różnice
-nie podrażniają oczu ani skóry
-dobrze zmywają puder, podkład, róż
-nie wysuszają skóry
-odświeżają i oczyszczają cerę
-szybko się wchłaniają
-wersja dla cery tłustej dodatkowo pomogła nieco "uspokoić" strefę T

MINUSY:
-zamknięcie może się samo otworzyć, co powoduje wylanie płynu (już raz miałam taką sytuację :()
-płyny nie radzą sobie z demakijażem oczu (rozmazuję makijaż, zamiast go zmywać- jeśli chcemy dobrze go zmyć potrzebujemy do tego tooooony wacików)

Znacie te płyny?
Lubicie je?
A może macie innych ulubieńców wśród miceli? ;)



Podobne Posty

52 komentarze:

  1. Nie miałam ani tego ani tego, ale z opisu bardziej dla mnie Hydrain3 Hialuro

    OdpowiedzUsuń
  2. mam ten Hydrain 3 Hialuro i ciągle czeka w kolejce. Niebawem zacznę używać :) świetne porównanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w domu sporo miceli :D Ostatnio niczym innym nie zmywam twarzy :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  3. oho, tabelka jak w szkole xD takie spaczenie;> ogólnie fajnie porównanie, normacne by mi podpasował tyle tylko że teraz mam już inne do zużycia:< cena jest niska, wydajność fajna, może też zrobię takie porównania:>>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie tam nawyki studentów XD
      A co będziesz porównywać? :P

      Usuń
  4. niestety ani jednego nie miałam..

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten Hialuro i wszystko Ok, nie podrażnia, nie wysusza nawet, ale kurka nie zmywa mi oczu :D Dlatego wykończę go i raczej nie planuję powrotu, wolę taki płyn, którym 'obskoczę' od razu oczy i skórę twarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do oczu mam cudo z Sephory :D
      Dlatego fakt, że ten micel sobie z tym nie radzi jakoś średnio mi przeszkadza :D Ważne, że w innych dziedzinach się sprawdza ;)

      Usuń
  6. mam hialuro ale jeszcze nie używałam, czeka na swoją kolej..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj potem znać jak ci się podoba ;)

      Usuń
  7. Hydrain 3 Hialuro jest cudowny do pielęgnacji i łagodzenia skóry twarzy. Niestety i u mnie ze zmywaniem makijażu oczu sobie nie radził. Ale i tak go kocham za to co robi z moją cerą ;-). Drugiego nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam z nim ten sam problem :D
      Ale i tak bardzo lubię obie wersje tego płynu :)

      Usuń
  8. bardzo fajnie je porównałaś, szkoda tylko, że nie nadają się do demakijażu oczu

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam wersję normalną i jestem bardzo zadowolona:) Jeśli trafię na drugą wersję z pewnością kupię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tej drugiej właśnie nie mogę nigdzie dostać :/

      Usuń
  10. Bardzo rzeczowe porównanie !
    Miałam tylko ten do suchej skóry i prócz okropnego zapachu, który bardzo męczył był świetny, prawie najlepszy micel według mnie { bardziej wolę ten z Bielendy Pharm}. Do mieszanej widzę lepiej się u Ciebie sprawuje, jednak ja wolę produkty do suchej, mimo że borykam się z trądzikiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okropny zapach? Mi tam się podoba, pachnie jak ogórek :D

      Usuń
  11. Fajne zestawienie, od razu łatwo można porównać 2 produkty :)
    Tylko co z tym lipnym demakijażem oczu?

    OdpowiedzUsuń
  12. już gdzieś o nich czytałam i chciałąm je zakupić, tzn normacne, ale jakoś mi nie wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak samo jak mi z tym Twoim porzeczkowym kremem XD

      Usuń
  13. Nie miałam żadnego z nich i pierwsze o nich czytam..

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam hialuro i jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wypróbuje, bo makijaż oczy to u mnie podstawa i nie znoszę jak się rozmazuje przy zmywaniu ;/

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie szukam fajnego micela bo ostatni, który testowałam okazał się totalną porażką. Na pewno wypróbuję jeden z tych które przedstawiasz :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja używam od paewnego czasu Biodermy i to może dziwnie zabrzmieć kupiłam ją bo były dwie w cenie jednej.. Moim zdniem koszty też są ważne :) Również używam takiego dosyc popularnego płyny do demakijażu niebiesko biały co trzeba wstrząsnąć przed użyciem chyba firma ZIAJA :) Podoba mi się ze podchodzisz do sprawy kosmetyków w bardzo profesjonalny sposób :)

    Co sądzisz o wspólnej obserwacji ?? Jeśli jesteś za to daj znać u mnie w komentarzu :)
    Do usłyszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mam ten pierwszy i bardzo mi odpowiada, niedługo napiszę recenzję :)
    może się skuszę też na tą drugą wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak ja już dawno nie używałam płynów micelarnych. Do zmywania oczu używam mleczka z Douglasa a resztą twarzy zajmuje się najzwyklejsze w świecie mydełko.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie są tak drogie, więc można by je przetestować:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam jeszcze żadnego z tych płynów, ale przy następnej okazji się za nimi rozejrzę.
    Fajnie, że nie wysuszają skóry, jednak martwi mnie to, że nie radzą sobie dobrze z makijażem oczu, co może mnie zniechęcić...

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. też używam od czasu do czasu ten pierwszy, nie podrażnia i delikatnie nawilża, nie są drogie więc wart przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam przyjemności żadnego mieć.

    OdpowiedzUsuń
  24. Mam Hydrain3 Hialuro i nie jestem z niego zadowolona, owszem ładnie zmywa makijaż, ale już na pewno do niego nie wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  25. mam ten do suchej skóry i używam jako toniku jest genialny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również używam tego toniku do skóry suchej, uważam że jest świetny.

      Usuń
  26. zamknięcie może się samo otworzyć?
    ja właśnie mam ten kosmetyk i moje zamknięcie jest takie uparte, że właśnie ledwo moge je otworzyć!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy blog,podziwiam za wytrwałość. Jeśli chodzi o mnie i kosmetyki-wystarczy mi dobra,nierozmazująca się mascara i krem do twarzy. (to jedyne czego używam,wiadomo-nie licząc różnych żeli pod prysznic itp.)

    Pozdr,
    http://zirytowany-pingwin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Micel Dermedic to mój ulubieniec ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam wersje niebieską; ) i jest ok ....moja skóra jest sucha więc sprawdza się i robi co ma robić. ... całkiem fajny micel e przystępnej cenie; )

    OdpowiedzUsuń
  30. Naprawdę świetne porównanie zrobiłaś. Ja mam wersję niebieską w zapasie, więc jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam płyn micelarny Dermedic i całkiem nieźle się u mnie sprawdził. Pewnie jeszcze do niego wrócę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałam '3' - okazała się być do niczego.
    Ze zmywaniem makijażu radziła sobie kiepsko.
    Ja bym to bardziej tonikiem nazwała niż micelem.

    OdpowiedzUsuń
  33. dodałam Twojego bloga do obserwowanych :) jest bardzo ciekawy, ja dopiero się rozkręcam :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. nie miałam okazji ani jednego korzystać. Mam nadzieję, że niedługo trafię na nie. lubię uzywac takich płyny.

    OdpowiedzUsuń
  35. Zaciekawiłaś mnie tym Normacne, chętnie go wypróbuje. Kiedyś mignął mi w Superpharmie, byłam nawet zianteresowana, ale nie do końca pewna :)

    OdpowiedzUsuń
  36. super porównanie, ja miałam jeden z tych płynów, ale dałam chrzestnej na gwiazdkę ;d

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!