Testuję: Szminka Lasting Finish by Kate Rimmel nr.05

11/23/2013 Ania T.


   Te szminki towarzyszą mi już od dawna, pierwszą, którą zakupiłam był nr.22- soczysta, intensywna czerwień. Jednak nie jest to kolor, który nadaje się na każdą okazję, dlatego chciałam sobie wybrać taki odcień, który byłby elegancki, ale jednocześnie nadawał się do noszenia na co dzień. I tak w moje łapki wpadł numerek 05: połączenie delikatnej czerwieni z odcieniami maliny, chociaż w każdym świetle prezentuje się nieco inaczej ;) Jak się u mnie spisała Katarzynka? :)


OPAKOWANIE


   Czarny sztyft, czerwony napis...nie ma się co rozpisywać na temat opakowania. Najważniejszy jest fakt, że mechanizm wysuwania szminki chodzi bardzo płynnie, nie zacina się. Jeszcze nie miałam takiej sytuacji, żeby mi się "przyblokował" i nie mogłam go schować.



SKŁAD

   Na opakowani się go doszukać nie mogłam, ponieważ szminka nie miała kartonika, to również nie wiem gdzie mam go znaleźć.


ZAPACH/KONSYSTENCJA

   Zapach ma dosyć przyjemny, trochę słodki. Chociaż zauważyłam, że poszczególne kolory tej samej serii szminek nieco się tymi zapachami różnią.
   Konsystencja tej szminki to trochę dziwna sprawa...pierwsze użycie nie należy do najprzyjemniejszych. Szminka jest dość twarda i ma taką "tępą" konsystencję. Trzeba się nieźle napracować, żeby równo pokryć nią usta. Ale z każdym kolejnym użyciem jest coraz lepiej. Mój numer 05 jest już tak wyrobiony, że zaraz po dotknięciu ust rozprowadza się bez problemu. Trzeba tą szminkę poużywać przez jakiś czas, a problemy z aplikacją natychmiast znikną.


DZIAŁANIE

   Wielką zaletą szminek z tej serii jest trwałość! Wytrzymują nawet kilka godzin- niestraszne im jedzenie, picie czy całusy :D To jest właśnie powód, dla którego tak bardzo lubię te szminki. Oczywiście tutaj podobnie jak z zapachem- w zależności od koloru ta trwałość się nieco różni. U mnie na ustach najdłużej utrzymuje się numer 22, oraz 20. Numer 05 jest nieco mniej trwały, jednak i tak wytrzymuje na ustach średnio 4-5 godzin, co uważam za świetny wynik ;)
   Nie ma matowego wykończenia, ale z drugiej strony też nie nadaje ustom połysku jak błyszczyk. Ja zwykle nakładam na tą szminkę cienką warstwę balsamu albo jakiegoś błyszczyka, żeby nadać im nie tylko intensywny kolor, ale również ładny blask.
   Każdy z kolorów ma świetną pigmentację, równo pokrywa usta, a kolor "w opakowaniu" jest praktycznie identyczny z kolorem, który otrzymujemy na ustach. Jak dla mnie to wielki plus, bo zdarza się czasem, że szminka ma na ustach niewiele wspólnego z tym, co w opakowaniu.
   Jedyne, co mogę zarzucić tej szmince to fakt, że nieco wysusza usta. Co prawda nie podkreśla suchych skórek ani nie zbiera się w załamaniach ust, ale po mniej więcej godzinie noszenia odczuwam nieprzyjemne uczucie suchości. Wtedy niezbędne jest nałożenie warstwy jakiegoś pielęgnacyjnego balsamu czy pomadki. Ponadto zauważyłam, że robi na ustach takie jakby "glutki"...będzie to widoczne na zdjęciu ust z dzióbkiem poniżej. Te glutki tworzą się na granicy części ust pomalowanej i niepomalowanej. Niestety, często mi się tak dzieje, niezależnie od tego jakiej szminki używam :/


KOLOR

   Tak jak już wcześniej wspomniałam, jest to połączenie czerwieni z maliną, chociaż zdecydowanie bardziej wpada w malinę. Na opakowaniu ma następującą naklejkę:


   Na dłoni wygląda tak:


   A teraz najważniejszy punkt recenzji- czyli kolor na ustach! :D Jak już wspomniałam, w zależności od światła różnie się prezentuje. W słonecznym świetle wygląda praktycznie tak samo jak na dłoni powyżej. Zdjęcia ust robiłam w sztucznym, łazienkowym świetle. I widać, że w takim światełku bardziej wpada w czerwień niż malinkę:


Tu widać te nieszczęsne "glutki", o których wspominałam przy okazji działania :/

   Szminka pasuje do każdego makijażu- zarówno eleganckiego, jak i szalonego :) Nie jest na tyle intensywna żeby ten makijaż zdominować. A kiedy nie mamy czasu na poranny make-up, to wystarczy się tylko musnąć pudrem, różem i nałożyć na usta numerek 05 i mamy elegancki look bez wysiłku! Oczywiście najlepiej prezentuje się z makijażem "klasycznym"- czarne kreski na oczach, lekko podkreślone brwi, róż na policzkach plus ta szminka...i mamy prosty, ale bardzo efektywny makijaż :)

Ah, te słit focie z rąsi :D


CENA/DOSTĘPNOŚĆ

   W cenie regularnej kosztuje ok. 20 zł. Teraz w Rossmanie możecie kupić ją -40% taniej :D Ale poza słynna promocją- też często zdarza się, że jest w przecenie.
   Możecie kupić te szminki zarówno w Rossmanie, Naturze jak i Hebe, a także w bardzo wielu sklepach internetowych. Więc akurat z dostępnością problemu nie ma ;)


   Mimo kilku minusów- bardzo lubię tą szminkę, podobnie jak jej "siostry" o innych numerkach :D Mam w domu już 5 szminek z tej serii i na 5 się raczej nie skończy :D


PLUSY:
-nie zacinający się mechanizm wysuwania/wsuwania szminki
-przyjemny zapach
-wspaniała trwałość! Utrzymuje się na ustach nawet kilka godzin (pomimo jedzenia czy picia)
-przyjemny zapach (aczkolwiek poszczególne numerki tymi zapachami mogą się różnić)
-kolor naklejki jest praktycznie taki sam jak kolor na ustach
-świetna pigmentacja!
-równomiernie pokrywa usta
-nie zbiera się w załamaniach i nie podkreśla suchych skórek
-cena adekwatna do trwałości
-dobra dostępność

MINUSY:
-trochę tępa konsystencja, pierwsze użycie nie należało do przyjemnych. Ale im dłużej się używa, tym lepiej się rozprowadza.
-wysusza usta (po godzinie warstwa balsamu pielęgnacyjnego jest niezbędna!)


A Wy macie jakieś szminki z tej serii?
Lubicie je?



Podobne Posty

75 komentarzy:

  1. Fajny kolor, ja mam z tej serii nr 16

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze 4 inne kolorki oprócz tej :D

      Usuń
  2. to moja ulubiona seria szminek ;) zdecydowane nr 1 ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie w tym kolorze wyglądasz :) ja mam nr 16 bardzo lubię szminki z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny odcień, ślicznie wygląda na ustach

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ze względu na niesamowitą trwałość, jestem jej w stanie wybaczyć to wysuszenie ;)

      Usuń
  6. Bardzo ładny a zarazem odważny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jest na tyle delikatny, ze chyba każdemu by pasował :)

      Usuń
  7. Podoba mi się kolorek :) Nawet bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam akurat tej szminki ;). Ale bardzo ładnie się prezentuje na ustach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się prawie wszystkie szminki z tej serii podobają :D

      Usuń
  9. co tu wiele pisać, chcę ją :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też sobie upatrzyłam jeszcze kilka kolorków, ale na razie sie wstrzymam z zakupami :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ja używam tej szminki dość często :)

      Usuń
  11. lubię te szminki - są niedrogie i mają ładne, soczyste kolorki ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na szminkę za 20 zł są naprawdę dobre i trwałe :) Zgadzam się! :)

      Usuń
  12. Bardzo spodobał mi się kolorek. Trwałośc musi być faktycznie dobra, skoro nie są jej straszne posiłki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, sama byłam tym faktem zdziwiona :)

      Usuń
  13. piękny k0olor szminki;)) buziaki ;**

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja zamierzam się pokusić na wersję matową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A matowej chyba jeszcze nie miałam z tej serii :)

      Usuń
  15. Lubię ich szminki:) Od dawna mam nr 102, a wczoraj kupiłam nr 10:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tej serii mam nr 14.
    Niestety, nie był to trafiony zakup.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ci się w niej nie spodobało? Kolor a może konsystencja? :)

      Usuń
  17. Piękny kolor, ostatnio takie uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. czailam sie na ten kolor dzisiaj w rossmanie. odpuściłam... ale chyba jednak jeszcze po nią wrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wytrzymałam w Rossie, musiałam kupić inny kolor pomadki z tej serii, bo bardzo je lubię :D

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Nadaje się praktycznie na każdą okazję :)

      Usuń
  20. Cześć
    Chciałabym Cię poinformować, że mam nowego bloga.
    Stąd moje pytanie czy chciałabyś być dodana do jego bazy?
    Jeśli tak to zapraszam po szczegóły.

    bazafajnychblogow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za info ;) W wolnej chwili się zgłoszę ;)

      Usuń
  21. kolor pasuje Ci wręcz idealnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. kolor ładny, ale szminki z tej serii mnie nie kuszą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też początkowo nie byłam do nich przekonana, ale zmieniłam zdanie jak po raz pierwszy ich użyłam ;)

      Usuń
  23. Planowałam kupić, ale nie należy do tanich;) Kiedyś się szarpnę;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz można ją kupić za ok 12 zł z tego co pamiętam, więc nie przesadzaj, ze tak drogo :P

      Usuń
  24. Nawet nie wiedziałam, że aż tyle można napisać o pomadce :D mam podobne odczucia do twoich, mam swoją o numerku 16 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam wszystkie moje odczucia, które mi towarzyszyły podczas uzywania tej pomadki :) 16 też mam ;)

      Usuń
  25. śliczny efekt, na zdjęciach wygląda na koral :) bardzo lubie taki efekt na ustach a pomadki Rimmel są chyba moimi ulubionymi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ustach to raczej malinka, choć w każdym świetle wygląda inaczej :)

      Usuń
  26. świetny kolorek ale to już pewnie wiesz ;D

    OdpowiedzUsuń
  27. Eygląda cudownie, nie posądziłabym jej o wysuszanie ust - jest taka błyszcząca, niemal jak cienka warstwa błyszczyku:)

    OdpowiedzUsuń
  28. piękna jest, a na twoich ustach wygląda słodko:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ooo, jak się cieszę, że napisałaś o tej szmince ; ) chciałam ją kupić! tylko właśnie zastanawiałam się, czy nie jest taka tępawa. moje usta potrzebują chyba bardziej nawilżenia, więc raczej się nie skuszę. fajna, profesjonalna recenzja ;) pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo do Ciebie pasuje, mnie niestety nie jest dobrze w takich kolorkach :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo ładny kolor :) Ja z tych szminek mam nr 16 :D taki wściekły róż :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ładny kolorek:) idealny do makijazu dziennego:)
    Poobserwuje sobie Twoj blog i zapraszam do siebie:)
    http://berenikatestuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Piękna piękna piękna. No nie mogę się napatrzeć na ten kolor!

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedyś zastanawiałam się nad jej zakupem, ale ostatecznie się na nią nie zdecydowałam... bo jakoś rzadko używam szminek... i stwierdziłam, że nie potrzebuje:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ładnie wygląda ! mam nadzieję, że będzie ta szminka w zestawie który wygrałam na fejsie rimmela https://www.facebook.com/RimmelPolska/app_661277350569257 o tu, jak będzie to napisze ci jak sie sprawdziło, bo stwierdziłam ze nie bede kupować na razie skoro moze mi przyślą. w ogole super coś wygrac :))

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!