Mały gest...a cieszy!

11/08/2013 Ania T.


   Pamiętacie jak pisałam Wam o warszawskim spotkaniu blogerek? Cel spotkania był szczytny-chcieliśmy wesprzeć koty z Kociego Azylu.  Oprócz wpisowego w postaci karmy i koców/ręczników, kupowałyśmy także losy, a za zebrane pieniądze nasza organizatorka Iza dokupiła jeszcze więcej karmy!
   Łączne zebraliśmy mnóstwo karmy dla kotów mieszkających w Kocim Azylu. Oto jak prezentuje się całość, wpisowej i zakupionej z pieniędzy za losy, karmy:

Karma "wpisowa"...i zebrane koce/ręczniki

Karma zakupiona z pieniędzy z losów


   Dzisiaj poczułam się bardzo wzruszona, bowiem Pani Irena- właścicielka Azylu wysłała nam śliczne podziękowanie:

Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za taki mały gest :)
Uważam, że trzeba pomagać zwierzętom- one same o siebie nie zadbają, tylko my, ludzie możemy zapewnić im godne życie i dać miłość.
Mam nadzieję, że kocim przyjaciołom smakowała zebrana przez nas karma :)
Powiem Wam w sekrecie, że kolejne planowane spotkanie również będzie połączone ze zbiórką na szczytny cel, ale więcej szczegółów nie zdradzę ;)

A Was moi drodzy czytelnicy proszę- nie zamykajcie się na cierpienie zwierząt!
Takie spotkanie może zorganizować KAŻDY, karma naprawdę nie jest niebotycznie droga, a jak każda osoba obecna na spotkaniu przyniesie jej chociaż trochę, to uzbieracie jej całą górę!
Zachęcam Was do pomagania- to niewiele kosztuje a daje mnóstwo satysfakcji!
Oprócz tego polecam Wam odwiedzić stronę Kociego Azylu- może ktoś z Was znajdzie tam kotka, którego zechce adoptować i dać mu kochający dom :)
POZDRAWIAM!



Podobne Posty

50 komentarzy:

  1. Dodam tylko ze zebrałysmy ponad 200 szt pasztecików, 10 puszek, 4 kg suchej karmy i ponad 40 reczników a jak się okazało taka ilość karmy starcza TYLKO a może AŻ na dwa dni...
    Dlatego kazda pomoc w takich akcjach jest warta świeczki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale dla właścicielki to były 2 dni, w ciągu których nie musiała się martwić za co nakarmić swoich podopiecznych :)

      Usuń
  2. Świetny gest! Jesteście kochane dziewczyny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję, że nie udało nam się zebrać jeszcze więcej :(

      Usuń
  3. Zorganizujcie takie w Lublinie a na pewno zasilę zwierzaki - na stan obecny dokarmiam bezdomenego kotka oraz psa pijaczki - natomiast moja sunia musi miec dietę bo ma alergię..ponury paradoks..
    Takie spotkania mają sens!brawo! szacun! i jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Esiku-sama możesz takie spotkanie zorganizować ;)
      Myślę, że jakbyś pogadała z Izą to na pewno udzieliłaby ci kilku cennych rad na temat organizacji- ona organizowała już 2 takie spotkanie i spisała się na medal! :)
      Tobie też należy się szacunek, bo dbasz o zwierzaki, o które nie ma kto dbać ;)

      Usuń
  4. cudownie :) oby więcej taki akcji!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnością to nie będzie ostatnia taka akcja ;)

      Usuń
  5. bardzo fajnie ;-) . Mimo wszystko największym prezentem dla tych zwierzaków byłaby miłość i opieka właściciela, oby jak najwięcej znalazło ciepły domek :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chętnie przygarnęła kotka/psa, ale to nie ode mnie zależy :(

      Usuń
  6. Fajnie,że są takie akcje organizowane :) I,że są jeszcze ludzie nieobojętni na to co dzieje się dookoła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze chętnie pomagam zwierzakom :)

      Usuń
  7. Świetna akcja, jak najbardziej popieram i jak coś to jestem chętna do wzięcia udziału w kolejnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę :) Jak będą jakieś informacje odnośnie kolejnego spotkania to na pewno pojawią się na blogach ;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie jeszcze wiele takich spotkań ;)

      Usuń
  9. Naprawdę świetna inicjatywa, szczególnie teraz gdy zbliża się zima..

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie, niesamowita akcja! trzeba mieć dużo serca i serio kochać zwierzaki, żeby tak się starać.
    Karma karmą, ale zastanawiam się, jak można by pomóc biednym zwierzakom w schroniskach. Zwłaszcza psom, które świeżo oddane nie raz nie ujrzą światła dnia następnego.. ;((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej zostać wolontariuszem :)
      Wtedy można się takimi opuszczonymi zwierzakami zajmować :)

      Usuń
  11. Super, że zorganizowałyście coś tak cudownego! Macie u mnie ogromnego plusa! :)
    Tak trzymać! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Na pewno będzie jeszcze niejedna taka akcja :)

      Usuń
  12. świetny gest miałyście! już widziałam wcześniej u dziewczyn o tej akcji. brawo!

    OdpowiedzUsuń
  13. 06.12.2013 - w Starachowicach również odbędzie się spotkanie o podobnej tematyce - będziemy zbierały ręczniki,koce oraz karmę dla "Bezdomniaków Szydłowieckich" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę Wam, żebyście zebrały jak najwięcej! ;)

      Usuń
  14. my w sosnowcu też zbierałyśmy i wpłacałysmy pieniążki na remont schroniska :) teraz w sosnowieckim schronisku maja urwanie głowy:( mało miejsca, a jak zawoziłam karmę trafiło do nich kilka piesków z niechcianego miotu.... :( masakra, ludzie nie mają serca:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kolegę, którego dziewczyna jest tam wolontariuszką ;)
      Zachęcałam mojego TŻ żeby zaadoptował stamtąd psa, ale w końcu zdecydowali się z rodzicami na adopcje buldożka z fundacji, która tym pieskom pomaga ;)

      Usuń
  15. Ta zbiórka chwyciła mnie za serce. Nadciąga zima i jak co roku wiele zwierząt będzie cierpieć w schroniskach... W mojej miejscowości w schronisku dzieją się złe rzeczy za sprawą nieludzkich pracowników :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz to koniecznie zgłosić, te zwierzęta i tak mają już ciężko...nie powinny jeszcze dodatkowo cierpieć przez człowieka :(

      Usuń
  16. To się kociaki ucieszą i będą mruczeć z zachwytu :) Świetny gest !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kociaki już zdążyły tą karmę zjeść :D

      Usuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. a te podziekowania dostalyscie na maila?bo ja nic takiego nie dostalam.....ale i tak ciesze sie ze dorzucilam swoja cegielke...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata ja dostałam z racji tego ze byłam organizatorką. Mówiłam na spotkaniu ze bedzie takie podziekowanie i zeby się po nie zgłaszac ;PP kto oczywiście bedzie chciał :D

      Usuń
  19. Piękna sprawa!!!
    Dziewczyny, jesteście wspaniałe :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowny gest!
    uwielbiam takich ludzi!

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!