Testuję: Pielęgnująco-odżywczy krem do rąk Dove

10/08/2013 Ania T.


   Ten krem znalazłam w ostatniej (niestety ;( ) paczce Ambasadorki Dove. Od razu mnie zaciekawił, a akurat wykończyłam poprzedni krem do rąk i potrzebowałam dobrego zastępstwa dla niego :)


OPAKOWANIE

   Bardzo miękka, poręczna tubka, która idealnie leży w ręku. Szkoda tylko, że nie jest przezroczysta, bo nie widać ile produktu ubyło (jeśli chcemy to sprawdzić, to trzeba się dobrze przyjrzeć opakowaniu pod światło). Opakowanie ma rozmiar, który świetnie nadaje się np do torebki- nie za duże ani nie za małe :)




   Aplikator jest wygodny- dziura wyciska tyle produktu, ile potrzeba, a zakrętka jest mocna, więc nie musimy się martwic, ze krem nam się "wyleje" w torebce czy kosmetyczce.



SKŁAD


Skład jak widać jest taki sobie i przy tym dość długi...


 ZAPACH/KONSYSTENCJA

   Jego zapach zupełnie nie przypadł mi do gustu, jest bardzo dziwny- niby "kremowy", ale czuć w nim sporo chemii. Na moje nieszczęście- całkiem długo utrzymuje się na dłoniach :/
   Zapach nadrabia konsystencją :D Ta jest gęsta i zapewnia, że krem nie spływa z dłoni, ale jednocześnie świetnie się rozprowadza. 



DZIAŁANIE

   Producent obiecuje nam miękką i gładką skórę przez cały czas...


   Skóra po użyciu tego kremu jest rzeczywiście gładka i miękka, pokryta śliską, ale nie tłustą warstewką. Warstwa ta nie przeszkadza w wykonywaniu żadnych czynności, nie brudzi także ubrań. Wchłania się po jakiś 20-30 minutach po posmarowaniu. Mi nie przeszkadza, ale niektórym może się nie spodobać.
   Krem odżywia dłonie na dość długi czas, nawet jak robię sobie od niego krótkie przerwy (max. 2-3 dni), dłonie nie są przesuszone i nie odczuwam nieprzyjemnego uczucia suchości, a w momencie gdy stosuję go na bardzo sucha skórę, szybko to uczucie koi. 
   Średnio sobie radzi z pielęgnacją skórek wokół paznokci, raz wyglądają po nim dobrze, raz nie daje żadnego efektu, pod tym względem mnie nie zadowala. Ale "resztę" dłoni odżywia przyzwoicie :)


CENA/DOSTĘPNOŚĆ

   Cena to ok. 9 zł, ale krem jest mało wydajny (po 2 tyg. została mi może połowa opakowania, jak na krem do rąk to nie jest powalający wynik). 
   Za to jest szeroko dostępny- dostaniemy go w każdej drogerii, w której sprzedają produkty firmy Dove :)


PLUSY:
-wygodna, miękka tubka
-konsystencja, która jest odpowiednio gęsta, ale jednocześnie świetnie się rozprowadza
-pozostawia warstwę, która nie jest tłusta i nie brudzi ubrań, ale dobrze odżywia dłonie (choć nie każdemu musi to odpowiadać)
-odżywia dłonie na dość długi czas, nawet jeśli przerwiemy na chwilę jego używanie (jakieś 2-3 dni)
-koi przesuszoną skórę
-dostępność

MINUSY:
-mega długi skład
-niezbyt przyjemny zapach
-mało wydajny
-średnio radzi sobie z pielęgnacją skórek wokół paznokci


Podobne Posty

39 komentarzy:

  1. miałam go kiedyś , zużyłam ale nie kupię ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go polubiłam, bo zły nie jest, ale muszę zużyć resztę, która mi się przez ten czas nagromadziła :D

      Usuń
  2. lubię tą markę:)

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, dzięki byciu Ambasadorką mogłam poznać wiele kosmetyków Dove ;)

      Usuń
  3. też miałam i nie kupię ponownie, a dlaczego? moje dłonie wymagają czegoś więcej od takiego kremu - długiego nawilżenia ponieważ pracuje w miejscu gdzie chodzi klimatyzacja, przez co powietrze jest dodatkowo suche i podrażnia skórę, a dodatkowo mam skórę problemową..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się nieźle sprawdził, wcześniej stosowałam inne kremy do rąk, też nawilżały, ale nie na tak długo jak ten krem Dove. A jak potrzebujesz czegoś mocno nawilżającego to szukaj kremów gdzie wysoko w składzie jest masło shea ;)

      Usuń
  4. ja lubię pachnące dłonie :) czyli ten nie znajdzie u mnie miejsca w toaletce....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jego zapach to niestety największy minus :(

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Ja balsamy do ciała i nic poza tym ;p

      Usuń
    2. Mają fajny mus pod prysznic :D Polecam spróbować :)

      Usuń
  6. lubie dove:) nie mialam tego produktu, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się przekonałam do niektórych ich kosmetykow dopiero niedawno ;)

      Usuń
  7. Szkoda, że krem nie pachnie ładnie, mi się właśnie marka Dove kojarzy ze średnio działającymi, ale pięknie pachnącymi kosmetykami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, mi w większości ich kosmetykow zapach bardzo odpowiada, ten krem jest chyba jedynym wyjątkiem ;)

      Usuń
  8. nie przepadam za kosmetykami dove, za to reklamy robią świetne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak :D Takie przeznaczone typowo dla kobiet, czyli w grupę docelową, którą mają najbardziej zaciekawić :)

      Usuń
  9. no ja dove jakoś omijam i to często przez zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie mialam go nigdy, szkoda ze nie pachnie ładnie...

    OdpowiedzUsuń
  11. Łączę się z tobą w bólu, mnie facebook też zablokował, czekam na ułaskawienie :). Co do kremu Dove, to kiedyś go miałam. Nie był zły, ale mnie nie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu mnie zablokowali :( Oby do jutra blokada zniknęła :D
      U mnie sprawdza się ok, ale nie mam jakoś bardzo zniszczonych dłoni ;)

      Usuń
    2. Ja dokładnie też nie wiem, podobno była próba włamania na moje konto. Tylko co do tego ma dodawanie komentarzy przeze mnie? Bzdura jakaś. Blokada ma trwać 30 dni. Przeżyję to jakoś, ale wściekła jestem :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Dostałam kiedyś mini próbeczkę w naturze ;) Akurat do kosmetyczki w razie awarii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak? Zdążyłaś już przetestować? :)

      Usuń
  13. miałam go, ale nie zapadł mi w pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie każdemu podpasuje, szczególnie ta warstwa na dłoniach, ale ja uważam, że nie jest taki zły :) Gdyby tylko miał ładniejszy skład...

      Usuń
  14. Mój ulubiony krem :) prawie nigdy się z nim nie rozstaję :P

    Obserwuję i zapraszam do siebie :)

    http://wszystkozafreeee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też go ciągle uzywam, bo w chłodniejsze dni pogoda daje się dłoniom we znaki :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Ja się do nich przekonałam dzięki byciu Ambasadorką :)

      Usuń
  16. Nie miałam jeszcze go:) Za to z Dove lubię kremowe żele pod prysznic, szczególnie z kokosem:)

    OdpowiedzUsuń
  17. miałam go kiedyś i lubiłam na noc przez tę warstewkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Poza mydłem w kostce i żelem pod prysznic nic innego od nich nie miałam :D

    O tak róże na paznokciach uwielbiam zdecydowanie, za każdym razem korci mnie, aby kupić kolejną buteleczkę :P a później rozum się dobija, który każe wybrać coś innego poza różem :D

    OdpowiedzUsuń
  19. o matko! 20-30 minut to naprawdę dużo.. Ja się denerwuję po minucie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Kremów do rąk od dove jeszcze nie miałam ale może to tylko kwestia czasu :)
    Przydałby mi się taki warstewkowy :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi się niby kończy krem do rąk, ale już upatrzyłam nowy i jestem ciekawa jak się sprawdzi. :)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!