Testuję: Lakier do paznokci Essie "Cute as a button"

9/22/2013 Ania T.


   Przy okazji mojego ostatniego zakupowego posta pokazywałam wam mojego pierwszego Essiaczka :) Stojąc przed Nail Barem Essie nie miałam pojęcia, który kolor wybrać, w końcu zdecydowałam się na odcień "Cute as a button"...i to był strzał w dziesiątkę! Jestem zachwycona tym kolorem, szczególnie, że jest bardzo nietypowy...zaraz się przekonacie dlaczego ;)


OPAKOWANIE

   Charakterystyczna dla Essie szklana buteleczka, z przodu białe napisy, z boku wypukłe, przezroczyste napisy na szkle.


   Pędzelek jest bardzo wygodny, lekko wydłużony na środku, dzięki temu łatwo można pokryć wszystkie paznokcie.

   Składu na buteleczce nie znalazłam, więc fot nie będzie ;)


ZAPACH/KONSYSTENCJA

   Zapach charakterystyczny dla każdego lakieru do paznokci :D
   Konsystencje ma idealną- nie za gęstą, nie za rzadką, dzięki temu nie rozlewa się na paznokciu i nie brudzi skórek. W środku znajdują się także dwie kuleczki, które podczas wstrząsania buteleczką dokładnie mieszają lakier.


DZIAŁANIE

   Jego największym plusem jest fakt, że bardzo szybko wysycha! W ciągu 5 minut miałam suchutkie paznokcie, mogłam bez problemu robić nawet peeling całego ciała :) 
   Lakier ma ładny połysk, nałożyłam warstwę wysuszacza z Eveline, po to aby błyszczał jeszcze intensywniej, a efekt jaki uzyskałam bardzo mi się spodobał.
    Pędzelek bardzo równo pokrywa płytkę, nie zostawia smug. Do uzyskania intensywnego koloru wystarczą 2 warstwy, niestety, nawet przy tych 2 warstwach nadal lekko widać jasne końcówki paznokcia.
   Trwałość oceniam na przeciętną- o ile na lewej dłoni trzymał się 3 dni bez odprysków, to na prawej, której używam znacznie częściej, małe odpryski zauważyłam już kolejnego dnia po pomalowaniu. 
   Ze zmywaniem nie ma absolutnie żadnych problemów, ponieważ nie ma w sobie drobinek.


PREZENTACJA KOLORU

   Jego kolor jest niesamowity- w zależności od światła wygląda inaczej: raz przypomina intensywny, niemal neonowy róż (w świetle słonecznym), raz wygląda bardziej jak stonowany róż, podchodzący pod malinę, natomiast wieczorem, w świetle lampy zamienia się w uroczą brzoskwinię! Normalnie lakier-kameleon! ;)




Mam dla was także sesję robioną w dzień, z różą, którą dostałam od mojego TŻ na 2,5 roku naszego związku :D Ah, te artystyczne foty (tutaj znów widać, że jego kolor bardzo zależy od światła) :D




   Jak dla mnie ten kolor jest śliczny, bardzo mi się podoba fakt, że tak niespodziewanie się zmienia :)


CENA/DOSTĘPNOŚĆ

   Cena to chyba jego największa wada, w zależności od drogerii kosztuje 32-35 zł, ale zdarzają się promocje, że można go kupić za 20 zł (tak jak ja), ewentualnie w promocji 1+1 za 1 grosz. Trzeba uważnie śledzić gazetki reklamowe ;)
    Stacjonarnie jest dostępny w Super Pharm oraz Hebe, można go także kupić w wielu drogeriach internetowych. Osobiście polecam przeglądać gazetki Hebe, bo to tam najczęściej są promocje na te lakiery ;)


PLUSY:
-estetyczne opakowanie
-bardzo wygodny pędzelek
-nie rozlewa się po paznokciach i skórkach
-bardzo szybko schnie
-w środku znajdują się 2 kuleczki, które mieszają lakier przy potrząsaniu
-nie zostawia smug
-ładny kolor już po 2 warstwach
-bezproblemowe zmywanie
-ciekawy kolor, który zmienia się w zależności od światła
-łatwo dostępny
-ma ładny połysk na paznokciach

MINUSY:
-cena (w cenie regularnej jest dość drogi, ale często są różne promocje)
-przeciętna trwałość (odpryski miałam już kolejnego dnia po pomalowaniu)
-po 2 warstwach nadal widać prześwitujące, jasne części paznokcia


Podobne Posty

63 komentarze:

  1. Śliczny kolorek, ja jeszcze nie mam żadnego Essiaka :)

    Zajrzyj do mnie na bloga, czeka tam niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, takie niespodzianki to ja lubię! XD
      Dziękuję bardzo! ;)

      Usuń
  2. nie wiedziałam że w hebe są ;) ładny kolorek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj są, i to całe półki :D A myślałam, że nie lubisz różu :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Podoba mi się to, że to taki kameleon :)

      Usuń
  4. Wieczorem przepiękna brzoskwinka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo podobny do lakieru z Rimmela, który jest w kolorze takiej brzoskwinki, a który mam w swoich zbiorach :)

      Usuń
  5. Ach, mam do niego sentyment :) Postem o nim (w porównaniu z GLwP nr 245) zaczęłam swoją przygodę z blogiem w listopadzie zeszłego roku :) Ale wolę od niego ten drugi, bo ma praktycznie ten sam kolor, a o niebo szybciej wysycha, błyszczy się i nie odpryskuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ten post przeczytałam i kolor niewiele się różni :) Ale u mnie lakiery GR zupełnie się nie sprawdzają :/

      Usuń
  6. już wiem, że chcę go mieć *_* przepiękny kolorek i jeszcze te jego różne twarze <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczekaj na promocje, nie ma sie co spieszyć i kupować w cenie regularnej :D W Hebe na pewno niedługo je przecenią :D

      Usuń
  7. Dla mnie właśnie cena jest nieadekwatna do trwałości tych lakierów i dlatego jeszcze na żaden się nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za 19,90 mogę się skusić :D W cenie regularnej też raczej nie kupię drugiego, poczekam na jakieś promocje :)

      Usuń
  8. kolorek rzeczywiście śliczy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurde a myslałam ze jak za taka cene to będzie lepiej sie trzymał, chociaz ze 4 dni, a tu lipa. Czyli juz ich nie kupię, wole jakies inne drogeryjne i tańsze.

    kosmetycznieee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na to liczyłam, no ale trudno- u mnie rzadko który lakier się długo trzyma ;)

      Usuń
  10. Bardzo ładny kolor szkoda tylko, że taki troszkę nietrwały. Cena też średnia. Dobrze, że istnieją promocje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na kolejną! Już sobie upatrzyłam kilka kolorków :D

      Usuń
  11. kolor faktycznie jest przepiękny:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie "mój" kolor, ale bardzo ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię Essiaki :P ale powstrzymuje się przez zakupem kolejnych lakierów, bo mam ich za dużo i muszę coś zużyć. Ten jest bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. za tą cenę nie powinno byc prześwitów...

    OdpowiedzUsuń
  15. ładny kolorek ale za essie nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
  16. taka cena, a na drugi dzień odpryski, trochę drogie są te Essi, ale kolorek śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  17. I oto piękna premiera tego CUDA :D ach kolor , mega :P ale mój tańszy zamiennik jakoś daje rade :P

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny :) mnie kusi czteropak na jesień z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolor śliczny. U mnie essie trzyma się spokojnie 5-6 dni :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny kolor, coś w moim stylu:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny kolor paznokci!
    bardzo podoba mi się Twój blog obserwuję! liczę na to samo
    zapraszam do mnie http://worldbymyy.blogspot.com/

    Pozdrawiam Sylwia Georgiev

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie essie trzyma się do tygodnia czasu :) bardzo lubię te lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Przepiękny kolor! I te zmiany odcienia awww <3 Wisi na mojej wishliście już niesamowicie długo :-) Nie testowałam jeszcze lakierów Essie, ale ten będzie na pewno jednym z pierwszych, w jakie się zaopatrzę!

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor jest po prostu prześliczny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo podoba mi się jego kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Kolor jest świetny, szkoda, że tak słabo z trwałością i prześwitami. Ja mam trzy essiaki i ogólnie wszystkie są mega świetne - odcień tart deco jedynie czasami smuży, ale trwałość i krycie są OK więc może dużo zależy od odcienia bądź serii na jaką się trafi ? :)

    OdpowiedzUsuń
  27. kolor śliczny, ale jakość w stosunku do ceny mierna

    OdpowiedzUsuń
  28. uwielbiam takie kolory! jest prześliczny *.*

    OdpowiedzUsuń
  29. kolor piękny, ale nie iwem czy wart swojej ceny jak przy 2 warstwach nadal widać plytkę..ja niestety nie lubię takiego efektu...

    OdpowiedzUsuń
  30. o matko, o matko! jaki drogi! ja kupuję lakiery za 2,50zł i raczej niczym się nie różnią od tego :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Jaki cudowny kolorek. Będzie podczas pochmurnej jesieni, dawał odrobinę lata :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Cena powala, wolę tańsze lakiery, też są dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczny kolorek. Podoba mi się:)

    OdpowiedzUsuń
  34. świetny wygląd bloga, wszystko dopracowane, uwiebiam taką dbałość o szczegóły:) kolor lakiery śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  35. Kolor naprawdę ciekawy i super się prezentuje na paznokciach:))

    OdpowiedzUsuń
  36. śliczny jest! też go mam i uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Mimo wszystko kolor jest śliczny, takie cukierkowe cudeńko :) !
    Całuję kochana :) !

    OdpowiedzUsuń
  38. Kolor przecudowny, ale pewnie nieźle bym się zdenerwowała, jakbym na drugi dzień zobaczyła odprysk! :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Chyba jeden z najsłynniejszych kolorów w blogosferze. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Śliczny kolorek, aż bym go dziś użyła!

    pozdrawiam i zapraszam do udziału w moim rozdaniu:

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/2013/09/rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  41. Kolor cudowny, ale nie jestem aż taką fanką essie :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Jak była ta mega promow Hebe na Essie wybierałam pomiędzy nim, a fioletkiem :) Jednak fiolecik wygrał :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Śliczny kolor :) uwielbiam lakiery Essie, są najbardziej trwałe ze wszystkich lakierów, które mam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Właśnie zastanawiam się nad tym zakupem, niedługo otwierają u mnie nowe Hebe, więc chyba się zdecyduję :)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!