Galeria Katowicka otwarta...czyli Nuna idzie na zakupy! :D

9/19/2013 Ania T.


   Wczoraj było wielkie otwarcie Galerii Katowickiej, nie poszłam na nie i w sumie nie żałuję- jak zobaczyłam zdjęcia w gazetach i wyczytałam, że ludzie czekali tam od 7 rano (otwarcie było o 10), tylko po to, żeby wejść jako pierwsi i dostać COŚ za darmo, to chciało mi się śmiać...jak widać dla darmowego kawałka ciasta niektórzy potrafią robić dziwne rzeczy :D Podobno w sklepie Euro RTV/AGD były przepychanki bo każdy chciał dostać odkurzacz albo mikrofalówkę za 99 zł :D Szaleństwo! :D
   Postanowiłam wybrać się tam dzisiaj- promocje z okazji otwarcia nadal trwają, więc szkoda by było nie skorzystać. Ludzi było mniej niż wczoraj, ale mimo to gdzieniegdzie ciężko było przejść :P Powiem wam, że sama galeria mnie rozczarowała- widać, że chcieli oddać ją do użytku jak najszybciej, bo jest bardzo "niedorobiona"...gdzieniegdzie zwisają ze ścian jakieś druty, kable...nie wspomnę nawet o tym, że główna ulica dojazdowa do galerii jest rozkopana i będzie zdatna do użytku dopiero w listopadzie. Kilka sklepów nadal nie jest otwartych, kino także jeszcze w remoncie- nie wiem czy to był taki dobry pomysł tak spieszyć się z tym otwarciem. Największym absurdem są dla mnie PŁATNE toalety- co najśmieszniejsze- są płatne tylko na niższych piętrach, już wyżej są za free, dawno nie widziałam takiego absurdu :D
   Ale przejdźmy do moich zakupów :D Obeszłam prawie całą galerię, ale najciekawsze promocje udało mi się znaleźć w drogeriach! Pierwsze kroki skierowałam do nowo otwartej Hebe (jedynej w całych Katowicach!) i kupiłam swój pierwszy lakier Essie. Z okazji otwarcia lakiery były przecenione z 31 zł na 19,90- szkoda było nie brać :) Wybrałam sobie kolorek "Cute as a button":


   Kolejne zakupy zrobiłam przy stoisku z różnymi naturalnymi cudeńkami: olejkami, Savon Noir, balsamami na wagę...no raj jak dla mnie:D Tam w moje rączki trafiła woda różana, na którą ochotę zrobiła mi Aswertyna. Tak zachwalała, tak zachwalała, że i ja uległam :D


   Ostatni zakup to spełnienie mojego kosmetycznego marzenia :D O tym olejku śniłam po nocach od kiedy ujrzałam go na spotkaniu blogerek w czerwcu. Szukałam w internecie, szukałam w drogeriach, ale jego cena skutecznie mnie odstraszała. 79 zł plus przesyłka w internecie albo ponad 100 zł w drogerii- dla mnie to sporo pieniędzy i mimo tego, że pragnęłam go całym sercem to wstrzymywałam się z zakupem. Dziś zupełnie z ciekawości weszłam do Sephory i co widzę....OLEJEK Z PAT&RUB ZA 53 ZŁ! Długo się nie zastanawiałam- od razu trafił do koszyka :D Nawet sobie nie wyobrażacie jak wielka jest teraz moja radość :D


   Do zakupów w Sephorze dostałam całą torbę gratisów, co jeszcze dodatkowo poprawiło mi humor. I weź tutaj upieraj się, że zakupy nie są świetnym antydepresantem!


Uff, myślę, że warto było się zwlec z łóżka i tłuc komunikacją miejską w deszczu do Katowic :D
Teraz idę malować pazurki moim nowym Essiakiem!
Buziaki! :*



Podobne Posty

80 komentarzy:

  1. Widziałam post o tych płatnych toaletach :D ostatnio podziwiałam McDonalda w galerii katowickiej, bo mi się na głównej pokazał na fb :D
    Kolor lakieru jest mega !! O wodzie różanej też wiele dobrego czytałam i chyba muszę się na nią skusić :D Jak zaczęłam czytać o cudownym olejku z Pat%Rub ,na który masz chrapkę od czerwca ,wiedziałam ,że ujrzę to złotko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weź, tych McDonaldów to jest aż nadmiar- jeden jest na Stawowej w samym centrum, drugi na dworcu a trzeci w Galerii Katowickiej :D
      Jak tak stałam przed tą półką Essie to nie wiedziałam, który wybrać :D A olejek z P&R...ehh, wreszcie spełniłam swoje marzenie kosmetyczne! :D

      Usuń
    2. Też bym nie wiedziała ,który wziąć, ale ten jest cudowny :D
      Ach te nasze marzenia kosmetyczne i nasz portfel :D

      Usuń
    3. Ja mam już bana na zakupy w tym miesiącu :P

      Usuń
  2. Super zakupy :) Pewnie że poprawiają humor! A takim promocjom też bym uległa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takiego banana na twarzy, że chyba dawno tak zadowolona nie byłam :D

      Usuń
  3. Zakupy mi zawsze poprawiają humor, a szczególnie, gdy nie ja za nie płacę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja niestety sama za nie płaciłam :P

      Usuń
  4. oj czepiasz się :) galeria jest, a że trochę niedopracowana - zrobi się :P grunt, że kupiłąś fajne cudaki :)

    robisz zdjęcia w tym namiocie bezcieniowym czy nie??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale trochę wstyd taką niedorobioną galerię oddawać do użytku :D
      Na razie zrobiłam tylko kilka fot, muszę rozkminić jak to działa :D

      Usuń
    2. Poza tym rozkładanie długo trwa :P Nie chce mi się :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Śmieszne to jest- jedne płatne a inne nie XD

      Usuń
  6. Piękne zakupy szczególnie lakier :) śliczny ma kolor

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłam się zdecydować, który chcę kolor-taki był wybór :D

      Usuń
  7. Chyba najwieksze kontrowersje wzbudzaja platne toalety, 2zl to drobna przesada!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na ostatnim piętrze są za darmo :D

      Usuń
    2. pewnie wymyślili tak dlatego, że ludzie z dworca będą korzystać z tych na dole, bo nie będą wiedzieć że u góry są darmowe, albo nawet nie będą mieli czasu/ochoty się tam tachać z walizkami itp. :P

      Usuń
    3. A ja się będę tachać XD Po to są tam schody ruchome! A nie mam zamiaru płacić 2 zł jak mogę mieć za free :D Niby to żaden majątek, ale mieć 2 zł a nie mieć to różnica :D

      Usuń
  8. Kochana!świetne zmiany na blogu, genialnie to wszystko wymyśliłaś jestem jak najbardziej na tak :)
    Z zakupów najbardziej do gustu przypadł mi lakier Essie, piękny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Oj, nad wyborem koloru dłuuuugo się głowiłam-łatwo nie było :D

      Usuń
  9. Ładny kolorek, ale żeby ludzie od 7 stali to smiech na sali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego wczoraj odpuściłam to otwarcie ;)

      Usuń
    2. I bardzo dobrze nie popadajmy w paranoje.
      Co miałaś zobaczyć to i tak zobaczyłaś drugiego dnia.
      Normalnie jak na wyprzedazy w Ameryce he he he

      Usuń
    3. Był ponoć jakiś darmowy poczęstunek, ciasto itp. W gazecie pisali, że jak ludzie wbiegli to moment i się wszystko rozeszło. Dziś też na niektórych stoiskach były np. cukierki to brali garściami jakby nigdy słodyczy na oczy nie widzieli :D

      Usuń
  10. już od października będę codziennie w Galerii Katowickiej, czy tego chcę czy nie haha:D

    OdpowiedzUsuń
  11. też miałam iść na otwarcie, ale praktyki mi się przedłużyły i widzę, że niewiele straciłam :) do galerii wybieram się w sobotę i mam nadzieję, że Essie będą jeszcze w Hebe za 19,90! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba do niedzieli ma być promocja ;)
      Oj, ja się cieszę, że mnie ominęły te tłumy :D Ale cóż-przegapiłam mikrofalówkę i odkurzacz za 99 zł! Jak ja mogłam! XD

      Usuń
  12. Essie <3 piękny kolor, czekam na zdjęcia jak wygląda na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja raz byłam na otwarciu galerii i już nigdy więcej nie powtórzę tego błędu. Podobnie jak u Ciebie, wtedy w sklepie Euro RTV/AGD był niezły tłum i kolejka przed samym wejściem do sklepu, to samo było w H&M... Lepiej już odczekać te kilka dni i na spokojnie zrobić jakieś zakupy. :) Ciekawa jestem tego olejku z Pat&Rub

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Specjalnie odczekałam i poszłam dziś- promocje nie uciekły a tłumu uniknęłam :D

      Usuń
  14. Ja też wybieram się do katowickiego Hebe, ale w przyszłym tygodniu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam-jest ogromne :D Wybór kosmetyków naprawdę duży, sporo marek, dużo szaf z kolorówką...no i mają świetne promocje. Porównałam ceny w Hebe i w SP, które jest na przeciwko i zdecydowanie lepsze oferty mają w Hebe ;)

      Usuń
  15. dla takich zakupów warto było się przemęczyć w taką pogodę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Odpowiedzi
    1. Właśnie nie mogę przestać patrzeć na moje paznokcie umalowane tym lakierem Essie :D

      Usuń
  17. Ostatnio tez polowałam na Essie, ale w Super-Pharm. I strasznie w moich oczach straciła a drogeria. Bo w każdej mówili co innego. Promocja była taka, że do jednego lakieru dodawany był drugi lakier (z kolekcji wiosennej) czyli 2 lakiery za 35 zł. W jednych drogeriach pozwalali wziąć jakikolwiek, natomiast w większości mówili, że promocja trwa do wyczerpania zapasów. Niby okay. Problem polega na tym, że do większości podobno lakiery z kolekcji wiosennej przeznaczone do promocji nie "dojechały" -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A weź...jak dziś weszłam do SP to myślałam, że umrę ze śmiechu-wszędzie fajne promocje, tam niby też jakieś przecenione kosmetyki ale marnie...Essie za 35 zł...kto im to kupi jak w Hebe obok jest 2 razy większy wybór za 19 zł :P

      Usuń
  18. Czekam na efekt malowania paznokci ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może jutro albo w weekend wrzucę zdjęcia :D Muszę jeszcze zobaczyć jak ten lakier się trzyma :D

      Usuń
  19. zakupki udane - ciekawa jestem tego olejku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już miałam okazję go przetestować i byłam w nim absolutnie zakochana! :)

      Usuń
  20. jaki ładny kolor tego lakieru! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cały czas na niego patrzę na swoich pazurkach :D

      Usuń
  21. Kosmetyki Pat&Rub pięknie pachną! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I sporo tych gratisów dostałaś. :D Fajnie, fajnie. :D

      P.S: Będą ciasteczka??:D Jak sama upieczesz to muszę spróbować! :D

      Usuń
    2. Oj tak, mam kilka w domu i zapachy mają naprawdę piękne! :)
      Tak, planuję upiec, mam nadzieję, że będą smaczne :D

      Usuń
  22. tak bardzo czekam na wypłatę, że aż się całą trzęsę hahaha :) jak widzę takie zakupy to już w ogóle, fanatyczka olejów ze mnie straszna:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ten olej to już mi się od daaaawna marzył :D

      Usuń
  23. Mała rzecz a jak cieszy. czyli było warto na niego poczekac - olejek mam na mysli :) Gdybys kupiła go odrazu na pewno az tak by nie ucieszył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było warto! Wczoraj już został przetestowany i podoba się zarówno mi jak i mojemu TŻ :)

      Usuń
  24. super okazje Ci się trafiły.. warto było jechać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dostałam kilka sms z zaproszeniem na otwarcie, jednak się nie wybrałam. Fajnie, że napisałaś i gratuluję "zdobyczy".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie nikt esemesami nie zapraszał :D

      Usuń
  26. Z tego co piszesz, to już lepiej mogli z tym otwarciem poczekać. Nie lubię takich nie dokończonych spraw, efekt byłby dużo lepszy, gdyby mieli wszystko dopracowane na przysłowiowy ostatni guzik:)
    W moich okolicach też nie dawno otworzyli HEBE, także radość rozumiem w 100% :D
    Aj.. bardzo fajnie z tymi gratisami się udało:)

    Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ehhh, widać bardzo im się spieszyło z tym otwarciem skoro woleli oddać niedorobioną galerię zamiast ją dokończyć i oddać później ;)
      Ahhh, ja się z tego otwarcia cieszyłam już od momentu kiedy tylko ogłosili, że w ogóle będzie Hebe w Katowicach :D

      Dziękuję i wzajemnie ;)

      Usuń
  27. Fantastyczne zakupy,no i GRATISY oczywiście "która z Nas ich nie lubi" :p

    OdpowiedzUsuń
  28. Oj tak , można by rzez " Zakupy nie pytają , zakupy rozumieją " tak jak z czekoladą ;d z tym że nie idą w biodra , wręcz przeciwnie ! :D uszczuplają ... szkoda że portfel a nie biodra ;D hihi
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak długo latasz po sklepach to i biodra wyszczuplą! :D

      Usuń
  29. Galerię otworzyli, wiadomo gdzie znajdują się blogerki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co, trzeba zobaczyć czy w ogóle warto odwiedzać :D

      Usuń
  30. Jaki przepiękny ten lakier z essie! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Taką wodę różaną chętnie bym przygarnęła, muszę poszukać jej u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją za 16 zł- czyli cena podobna jak w necie a nie płaciłam za przesyłkę :)

      Usuń
  32. Szkoda, że u mnie nie ma Hebe, bo mam wielką ochote na ten lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie było, to pierwsza Hebe w Katowicach. Essie są też w Super Pharmach, ale w takich cenach, że to szkoda gadać...

      Usuń
  33. Miałam być na otwarciu, a w końcu byłam w Kato dzień przed ;p ale nie żałuję, wczoraj byłam, odwiedziłam kilka sklepów - poczyniłam niemałe zakupy i też jestem zadowolona :P

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!