Testuję: Błoto algowe Bingo Spa od Naturica.pl

7/16/2013 Ania T.


   Walki z cellulitem ciąg dalszy...miałam nadzieję, że to błotko mi w tym pomoże. Niestety nie sprawdziło się do końca...


OPAKOWANIE

   Duży, plastikowy słój, podobny do tego, w którym zamknięty był peeling algowy. Widać dokładnie ile produktu ubyło.


   Również ma plastikowe zabezpieczenie, które zapobiega wylaniu się produktu.



SKŁAD


Zawiera algi, oraz błoto z Morza Martwego, zgodnie z tym, co na opakowaniu napisał producent:



ZAPACH/KONSYSTENCJA

   Zapach tego błotka jest bardzo trudny do określenia, słodki, trochę chemiczny...ale nie jestem w stanie do niczego go porównać. Nie utrzymuje się na skórze zbyt długo po posmarowaniu. Może to i lepiej, bo niezbyt przypadł mi do gustu.
   Blotko jest dość gęste, ma szaro-bury kolor, ale łatwo nabrać je palcami i rozsmarować po ciele. Zawiera w sobie drobniutkie, czarne ziarenka, które bardzo delikatnie masują podczas aplikacji. Po posmarowaniu pokrywa ciało warstewką, która nie jest lepka i szybko się wchłania.







DZIAŁANIE

   Błoto algowe jest przeznaczone do walki z cellulitem, ale także trądzikiem, rozstępami czy łojotokiem. 
   Jeśli chodzi o walkę z cellulitem- niestety się nie sprawdziło. Pomaga co prawda ujędrnić, nawilżyć i nieco napiąć skórę, ale cellulitu nie zwalczyło. 
   Dużo lepiej sprawdziło się przy okazji walki z trądzikiem. Testowałam je na swoim bracie, który akurat jest w okresie dojrzewania, więc zmaga się z trądzikiem. Już po pierwszej aplikacji wypryski stały się mniej "zaognione" i opuchnięte. Ja również miałam problem z wypryskami, pojawiły mi się...na udach. Nie wiem zupełnie od czego, ale przy regularnym stosowaniu błota w tym miejscu, wypryski zniknęły. 
   Nie stosowałam go ani na rozstępy, ani na twarz, gdzie występuje u mnie nadmiar sebum, dlatego też nie wiem jak się sprawdza w tej dziedzinie.


CENA/DOSTĘPNOŚĆ

   Za pół kilo błotka zapłacimy niecałe 25 zł. Możecie je kupić w sklepie internetowym Naturica.pl lub innych sklepach, gdzie dostępne są kosmetyki firmy Bingo Spa.


   Dziękuję bardzo sklepowi Naturica.pl za możliwość przetestowania tego produktu. Fakt, że otrzymałam go w ramach współpracy nie wpłynął na moją opinię.

kosmetyki kolagenowe


PLUSY:
-plastikowe zabezpieczenie, które chroni produkt przed wylaniem
-konsystencja jest gęsta, błotko nie spływa, ale szybko się wchłania
-delikatnie masujące drobinki
-ujędrnia, nawilża i napina skórę
-świetnie radzi sobie z wypryskami i zmianami trądzikowymi
-atrakcyjna cena jak za 500 g produktu

MINUSY:
-dziwny, chemiczny zapach (na szczęście nie utrzymuje się na skórze)
-nie zlikwidowało cellulitu


Chciałam się też przy okazji pochwalić wam, że udało mi się OBRONIĆ LICENJAT!
I to nie byle jak, bo na 5 :D
Musiałam zrobić sobie chwilę przerwy od blogowania, żeby móc należycie celebrować ten sukces :D
Ale teraz do was wracam!


post signature

Podobne Posty

32 komentarze:

  1. jak namowiłas brata do testowania?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi również zaczęły się pojawiać wypryski na udach.. nie wiem czym to jest spowodowane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślałam, że to może kwestia spodni-jedyne jakie uznaję to bardzo obcisłe rurki, ale w sumie sama nie wiem...

      Usuń
  3. Wygląda jak prawdziwe błoto z podwórka ;)
    Gratuluję obrony i wspaniałej oceny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No na szczęście to nie błoto podwórkowe, takim to bym się bała wysmarować :D
      AH, Dziękuję, ciesze się, że mam to już za sobą! :D

      Usuń
  4. Ciekawy produkt, nie wiesz czy można go gdzieś kupić stacjonarnie? :)

    P.S.
    Reaktywowałam bloga, zapraszam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, produkty Bingo Spa widziałam w drogeriach Jaśmin, jest też u mnie w Beauty Store w Bytomiu :D Ale gdzie jeszcze ich szukać to nie mam pojęcia.
      AAAA, bardzo się cieszę, że wróciłaś-myślałam, że to już koniec :D Witam z powrotem!

      Usuń
  5. w odchudzające magiczne peelingi to raczej nie wierzę.
    chemicznych zapachów nie lubię przyjemny zapach jest dla mnie podstawą.

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wierzę, ale obietnice producenta trzeba zweryfikować i tak zrobiłam :D

      Usuń
  6. jeśli radzi sobie z trądzikiem to coś dla mnie :D czasami niestety wyskoczy mi coś :/ takie "plusy" skóry tłustej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na swoich "twarzowych" wypryskach go nie testowałam, bo na szczęście ostatnio u mnie nie wyskakują (WYPLUWAM TO SŁOWO!), ale bratu krzywdy nie zrobiło :D

      Usuń
  7. rzadko chyba cokolwiek pomaga :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko ćwiczenia, odpowiednia dieta i ewentualnie jakieś suplementy...

      Usuń
  8. jak na cellulit nie działa to dla mnie odpada, bo pozostałych problemow na szczeście nie mam;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pomaga jedynie ujędrnić skórę :>

      Usuń
  9. gratulacje!!!
    szkoda,że nie zwalcza cellulitu bo bym o nim pomyślała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden kosmetyk sobie z tym raczej nie poradzi...
      Dziękuję :)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam się z czego cieszyć :D

      Usuń
  11. własnie nie przepadam za kosmetykami "błotnymi" głównie z powodu ich zapachu a zazwyczaj pachną tak jak wyglądają;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ten pachnie trochę lepiej niż wygląda, ale rewelacji nie ma :D

      Usuń
  12. wygląda obrzydliwie ale chyba własnie przez to jeszcze bardziej mnie kusi :D
    gratulacje :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię ich kosmetyki, tego nie miałam ale wszystko przede mną.

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba się skusze, bo moja skóra uwielbia algi :)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!