Testuję: Balsam do stóp ze skłonnością do pocenia Bingo Spa od Naturica.pl

7/02/2013 Ania T.


   Lato to pora roku, która także bywa kapryśna. Przykładem może być chociażby pogoda z ostatnich dni-ni to ciepło, ni to zimno, ale w sandałach na dwór nie da się wyjść. Z kolei w butach zakrytych, choćby to były zwykłe, szmaciane trampki noga się poci... No i tu z pomocą przychodzi nam kremik od Bingo Spa :)


OPAKOWANIE

   Plastikowy słoiczek, z prostą etykietką i czarną zakrętką. Bardzo nietypowe jak na produkt do stóp, bo wszystkie kremy czy balsamy, które widziałam do tej pory były w tubkach. Tubki są wygodne, ale ciężko wydobyć z nich produkt do samego końca, słoiczek niewątpliwie to ułatwia, choć przez to aplikacja jest mniej higieniczna.






SKŁAD:


   Anty-fanom parabenów się ten skład nie spodoba :D
A poniżej prezentuję listę składników, które odpowiadają za właściwości "antypotowe" (ale także zmiękczające- mowa tutaj o wosku pszczelim) balsamu:




ZAPACH/KONSYSTENCJA

   Zapach jest bardzo delikatny, niedrażniący, kiedy się mocniej "zaciągniemy" to wyraźnie czuć olejek miętowy, pachnie trochę jak miętowa guma do żucia.
   Konsystencja jest nietypowa, bardziej przypomina masło niż balsam, ponieważ jest dość zbita i twarda. Nie sprawia jednak żadnego problemu z nakładaniem czy rozsmarowywaniem balsamu. Dość szybko się wchłania i nie pozostawia nieprzyjemnej, tłustej warstwy na skórze.






DZIAŁANIE

   Balsam ma przede wszystkim chronić stopy przed poceniem. Olejek miętowy oraz tlenek cynku wydają się idealnymi "ochroniarzami" naszych stóp. Rzeczywiście-zaraz po posmarowaniu na skórze odczuwa się lekki, ale bardzo przyjemny "chłodek". To uczucie utrzymuje się na stopach przez jakieś pół godziny od posmarowania. Bardzo mi się ono podoba, ponieważ mam wtedy uczucie "świeżych" stóp, szkoda tylko, że efekt tak szybko znika. Co do ochrony przed poceniem- jeśli oczekujemy, że będzie nas chronił przed poceniem przez cały dzień, no to niestety się zawiedziemy. Jeśli wychodzimy sobie na dwór na godzinkę czy dwie w zakrytych butach, nawet jak jest ciepło, to ten krem zapewni nam świeżość stóp. Natomiast przy dłuższych wyjściach stopy są chronione tylko przez jakiś czas, potem znów się pocą. Na szczęście dość umiejętnie chroni stopy przed przykrym zapachem, nawet kiedy się spocą, a były posmarowane tym balsamem, to nie pachną nieprzyjemnie.
   Podoba mi się także fakt, że balsam zmiękcza stopy (dziękuję ci wosku pszczeli!). Nawet jeśli pumeksu użyło się np. tydzień wcześniej, a ma się skłonności do szybkiego rogowacenia naskórka na piętach (ja mam), to przy codziennym stosowaniu balsamu pięty pozostają miękkie i gładkie. Niestety- bez pumeksu sam z siebie nie radzi sobie ze zrogowaciałymi piętami.
   Ogólnie jestem dość zadowolona z tego produktu, ale nie jestem w stanie go używać zgodnie z zaleceniami producenta (nakładać 2 razy dziennie na czyste i umyte stopy). Kiedy przez cały dzień jestem gdzieś w rozjazdach, nie ma szans na to abym sobie mogła pozwolić na umycie stóp (myślę, że ludzie krzywo by patrzyli na takie zachowanie np w publicznej toalecie) i smarowanie ich kremem. Być może to dlatego nie chroni moich stóp przed poceniem tak dobrze jak powinien. 


CENA/DOSTĘPNOŚĆ

   Balsam kosztuje ok 11 zł (zależy od sklepu). Mój egzemplarz pochodzi ze sklepu internetowego Naturica.pl i możecie nabyć taki sam TUTAJ. Szukajcie go także w sklepach stacjonarnych, które oferują produkty Bingo Spa ;)
   Dodam, że dzięki swojej konsystencji jest BARDZO wydajny i niewielka ilość wystarczy, aby nałożyć go na stopy.


   Bardzo dziękuję sklepowi Naturica.pl za możliwość przetestowania tego balsamu, fakt, że otrzymałam go w ramach współpracy nie wpłynął na moją opinię.

kosmetyki kolagenowe


PLUSY:
-opakowanie pozwala na zużycie produktu do końca (słoiczek)
-delikatny, lekko miętowy zapach, nie drażniący nosa
-nietypowa, zbita konsystencja- dzięki temu balsam nie jest "leisty"
-szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy
-po nałożeniu daje uczucie przyjemnego chłodu (które niestety długo się nie utrzymuje :( )
-zmiękcza stopy
-chroni przed przykrym zapachem
-bardzo wydajny

MINUSY:
-mimo, że zmiękcza stopy, to ze zrogowaciałymi piętami bez pumeksu sobie nie poradzi
-jak dla mnie niewystarczająca ochrona przed poceniem stóp


post signature

Podobne Posty

40 komentarzy:

  1. cos dla mojego taty :D chyba musze go uswiadomic ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahaahahaha XD TYSIA <3

      Usuń
    2. Haha ja muszę taki sprawić mojemu M ;)

      Usuń
  2. Myślę, że produkt ok :) Wiadomo, cudów nie uczyni, żeby stópki nie pociły się cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to też kwestia tego, że nie stosowałam go 2 razy dziennie, ale po prostu nie miałam na to czasu :P

      Usuń
  3. czyli jest ok, z tym myciem 2 razy dziennie... nie kazdy ma na to czas i możliwość...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego napisałam, że to bardzo niepraktyczne. Balsam powinien działać cały dzień bez konieczności ponownego smarowania :P

      Usuń
  4. ciekawy specyfik:) sporo zalet mało wad

    pozdrawiam i zapraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No sprawdza się nieźle, trzeba mu to przyznać ;)

      Usuń
  5. ciężko jest znaleźć kremik, który poradzi sobie ze stópkami bez użycia pumeksu :-) ale, ten ma mega ilość zalet :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nad tym ubolewam, że nie ma kremu idealnego, bo zbyt częste pumeksowanie stóp nie jest dobre :/

      Usuń
  6. Wydaje się bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawe czy radzą sobie z bardzo uporczywym zapachem :P mój brat ma taki problem, i w momencie, gdy przychodzi z pracy, ściąga buty, mam wrażenie, że padne trupem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się w miarę sprawdza, ale nie wiem czy u każdego działaby równie dobrze...

      Usuń
  8. w takim razie nie dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Markę znamy i lubimy, ale o tym produkcie jeszcze nie słyszeliśmy, miętowy zapach bardzo kusi!;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest bardzo delikatny, ale wyczuwalny i przyjemny, także polecam :)

      Usuń
  10. Bardzo ciekawy produkt :) Przydałby mi się tylko do zmiękczenia stóp bo nie mam większych problemów z ich potliwością i tak zwanym smrodkiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jeśli chcesz zmiękczenia stóp, to musiałabyś przed użyciem tego kremu użyć pumeksu ;)

      Usuń
  11. A tak jakieś ciekawe kosmetyki dla facetów poproszę...

    pozdrawiam i zapraszam

    http://smuglerold.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedawno powstał nowy dział "męskie testy", ale jak na razie znajduje się tam tylko 1 produkt. Jednak zapewniam, że dział się na pewno będzie z czasem rozwijał ;)

      Usuń
  12. musiałabym TŻtowi podrzucić, chociaż wątpie aby co 2h chciało mi się nim smarować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety, to sprawia pewne niedogodności...

      Usuń
  13. Ciekawy produkt :) jeśli chodzi o problemy z potliwością stóp, to polecam im kąpiel w naparze z szałwii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam też specjalne sole do kąpieli stóp przeciwko poceniu :)
      Na szczęscie teraz nadchodzą cieplutkie dni to będę biegać w sandałkach, a wtedy noga się nie poci :)

      Usuń
  14. ja ostatnio nabyłam podobny krem z bielendy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że Bielenda ma w ofercie takie produkty, zawsze fajnie się dowiedzieć czegoś nowego :)

      Usuń
  15. mężowi sprawię :P tylko nie wiem czy się nie obrazi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, taki kremik na lato to by się każdemu przydał!

      Usuń
  16. Heeeej, byłam tu w poszukiwaniu nowości! dzisiaj wieczorkiem czekam na notkę! :D

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie wiem czy akurat dziś się doczekasz :(
      Jestem wykończona załatwianiem spraw z licencjatem, nawet nie chce mi się pisać notki...

      Usuń
  17. ja tam nie wierzę w działanie antypotowe balsamów ;P miałam kiedyś jeden to niesamowicie przesuszał skórę stóp ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny produkt ciekawe jak by się u mnie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!