Testuję: Lakier do paznokci "You're such a BudaPest!" z kolekcji Euro Centrale O.P.I

6/01/2013 Ania T.

   Cześć kochani, trochę mnie tu nie było, ale kto student-ten wie, że przełom maja i czerwca to gorący okres dla wszystkich uczęszczających na wyższe uczelnie :D Sesja się zbliża, obrona pracy także, a czasu nie przybywa...mimo to postaram się tutaj wpadać tak często jak tylko mogę. Czytam WSZYSTKIE wasze komentarze, nie martwcie się o to, staram się także odpowiadać na pytania. Nie mam tylko chwili aby na każdy komentarz odpisywać i mam nadzieję, że mi to wybaczycie.
NO!
DOŚĆ GADANIA!
Czas na dzisiejszą gwiazdę ;)

   Po niezbyt udanych przygodach z Cajun Shrimp od O.P.I trochę zraziłam się do tych lakierów. Ale co ja poradzę na to, że mają takie cudowne kolory i chyba żadna inna firma nie ma tak udanych kolekcji i takiego ogromnego wyboru odcieni? Uległam. No po prostu nie mogłam się powstrzymać i pierwszą rzeczą po założeniu konta na eBayu było zakupienie 2 mini-kolekcji O.P.I. O drugiej będzie głośno-zapewniam was, ale póki paczka do mnie nie dojdzie niczego nie zdradzę ;)
Euro Centrale natomiast jest już w moich rękach, a na pierwszy ogień poszedł odcień pięknego, jasnego fioletu "You're such a BudaPest!". Bardzo lubię pastele, a on idealnie wpasowuje się w moje gusta.
Ponieważ recenzja O.P.I już się wcześniej pojawiła, to nie będę wam prezentowała wszystkiego po kolei, zweryfikuje tylko kilka punktów, które nieco zmieniły mój pogląd na te lakiery ;)

Czas na prezentację koloru!





...i mały bonus- lakier plus kot! :D

Kochana kocica mojego TŻ :)


Weryfikacja faktów:

  • Trwałość: Cajun Shrimp pod tym względem zawiodło- 2 dni to max. Z tego kolorku jestem zdecydowanie bardziej zadowolona-już 3 dzień a paznokcie nadal wyglądają świetnie! Jedynie końcówki są odrobinę pościerane, ale nie rzuca się to tak bardzo w oczy.
  • Krycie: do idealnego krycia potrzebne są co najmniej 2 warstwy, ale tutaj białe końcówki nie są aż tak widoczne jak w przypadku krewetki :)
  • Smużenie: smugi pojawiają się po 1 warstwie, na szczęście łatwo je zamalować. Są jednak nadal widoczne, ale tylko pod światło ;)
  • Schnięcie: w tej materii nic się nie zmienia, schnie BŁYSKAWICZNIE, nawet po nałożeniu tych 2 warstw ;)
Mam wrażenie, że to wszystko zależy od koloru i serii lakieru. Być może te mają jakąś ulepszoną formułę-nie wiem, ale dzięki temu przekonuję się do firmy O.P.I ;)

Podoba wam się ten kolorek?
Co sądzicie o lakierach O.P.I?



post signature

Podobne Posty

62 komentarze:

  1. Romantyczny kolor.

    I jaki cudak na ostatnim zdjęciu <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój kochany, nakrapiany brzydalek :D Mimo, że to nie mój kot to kocham jak swojego :D

      Usuń
  2. nie znam tych lakierów, ale kolorek urzekający :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam, że nie ma na świecie osoby, która nie zna tych lakierów :D

      Usuń
  3. Kolorek ładny, a kocica zachwycająca...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny kolor,zwlaszcza na wiosne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wiem z jakimi innymi kolorami ze swojej kolekcji będę go łączyć :D

      Usuń
  5. nigdy nie miałam lakierów opi, ale kolorek pierwsza klasa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wcześniej miałam tylko jeden lakier, który mnie nie zachwycił. Ale chyba dzięki tej kolekcji zmienię o nich zdanie :)

      Usuń
  6. Kolorek ładny, taki pastelowy:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. kolorek śliczny, także lubię pastele :)
    a kiciuś przesłodki! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię, mam w swojej kolekcji dużo pasteli :)

      Usuń
  8. ladny, letni kolorek :) osobiscie mam teraz bzika na punkcie pasteli wiec i na ten bym sie skusila :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam całą kolekcję Euro Centrale od O.P.I :)

      Usuń
  9. Przepiękny kolor! bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mnie też zachwycił od pierwszego wejrzenia :)

      Usuń
  10. Przepiekny kolor ostatnio na taki poluje i na brzoskwinke jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, brzoskwinkę też bym chętnie przygarnęła :D

      Usuń
  11. Kolorek bardzo ładny :)
    a koteczka cuuudowna <3

    OdpowiedzUsuń
  12. śliczny kolor :) tylko pozazdrościć opiaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam całą kolekcję, udało mi się ją okazyjnie kupić na eBayu :)

      Usuń
  13. Fajnie, że trzyma się aż 3 dni :D i szybko schnie ;) u mnie to podstawa w lakierach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj schnie błyskawicznie, i nic się na nim nie odciska, nawet po całej nocy ;)

      Usuń
  14. fajny lakier:) ładnie komponuje sie z kocim futerkiem.

    pozdrawiam i zapraszam

    http://czerwonafilizanka.blogspot.com/

    ps

    super kot!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dopasowanie do kota zupełnie przypadkowe! :D

      Usuń
  15. Ostatnie zdjęcie jest fajne:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Niestety często tak jest, że lakiery tej samej firmy w zależności od koloru zachowują się zupełnie inaczej. Kolorek bardzo interesujący i niespotykany :) Podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie zauważyłam, ten spisuje się dużo lepiej niż jego "bracia" z innych serii :)

      Usuń
  17. fajny kolorek :) taki delikatny, podoba się mnie :) a kicia urocza :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Lakier jak lakier, ale kocica cudowna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekażę jej jak znów ją zobaczę :D

      Usuń
  19. z Opi jeszcze nigdy nie mialam nic wspolnego ;) moze sama kiedys sie skusze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko jak na początku trafisz na bubelek to się nie zrażaj ;) Ja tak miałam, ale z tej serii jestem zadowolona ;)

      Usuń
  20. bynajmniej schnięcie lepsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamten też szybko wysychał, tylko z trwałością było gorzej ;)

      Usuń
  21. Kicia podoba mi się najbardziej! :-)) urocza bestia :-) ale, paznokietki oczywiście również ładne, zadbane :-)

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam zadbane, wiem, ze muszę dojsć do porządku ze skórkami, no ale po prostu się nie mogłam powstrzymać przed pokazaniem tego kolorku XD

      Usuń
  22. nie znam tych lakierów, ale kolorek urzekający ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znasz O.P.I? A ja myślałam, że już wszyscy je znają :D Dzięki, z tej kolekcji to chyba moj ulubieniec ;)

      Usuń
  23. Kolorek nie w moim stylu raczej, wolę ciemniejsze, ale bardzo ładnie pokrywa :) STarannie umalowane pazurki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starałam się jak mogłam :D
      Ja z kolei nie lubię ciemnych kolorów :D

      Usuń
  24. Czekam na nowy wpis kochana! :-))

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba podobny do tańszych: China Glaze Fade into hue i P2 Charming. Bardzo lubię pastelowe. Opi jest spoko firmą, jeśli ktoś pracuje intensywnie rękami i np musi często myć dłonie to taki lakier jest jak najbardziej na miejscu - z moich dłoni nie odpryskiwał, tylko ścierał się na końcach, mogłam go nawet i tydzień nosić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam bardzo podobny kolor z Flormaru, który kosztował niecałe 10 zł ;)
      Właśnie ten brak odprysków jest wielkim plusem! Tylko to ścieranie się mnie denerwuje-bo jeszcze w pastelach tego tak nie widać, ale w O.P.Ikowskich czerwieniach to wygląda tragicznie...

      Usuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!