Wyznania zakupocholiczki...

5/02/2013 Ania T.


    Mnie nie można wpuszczać do sklepów. ŻADNYCH. A już najbardziej to drogerii i wszelkich miejsc gdzie sprzedają Yankee Candle. Ta majówka miała być miła i spokojna, specjalnie wzięłam do domu (na co dzień mieszkam w Katowicach, natomiast rodzice pod Warszawą i tam właśnie się udałam) mniej pieniędzy niż zwykle aby mało ich wydać...no i co? I NICO! Wydałam WSZYSTKO. Dobrze, że kupiłam chociaż bilet powrotny z Warszawy do Katowic, bo nie miałabym za co tam wrócić :D

Oto co padło moim łupem:


Po kolei:

Samplery i woski Yankee Candle:


Nie to, że mam w domu chyba ze 14 sztuk...co to za problem XD
Raczej prędko ich wszystkich nie wykorzystam.
Nadmiar wosków mówi chyba sam za siebie, bo przez przypadek kupiłam już 2, ten sam zapach (White Gardenia), który wcześniej zamawiałam przez neta. Hurra, ja!
Stacjonarny sklep Świata Zapachów to miejsce, które chyba będę musiała omijać jeśli nie chcę zbankrutować do reszty :D Chwała Bogu, że mieli akurat mały wybór wosków, bo pewnie wyszłabym jeszcze bardziej obładowana :D
Ale jaram się tym, że udało mi się dostać 2 najnowsze zapaszki (summer scoop niestety mi wykupili jacyś hultaje XD)
Cześć, jestem Ania. I jestem uzależniona od  Yankee Candle.

Żele antybakteryjne do rąk z Bath&Body Works:


Tego zakupu nie żałuję.
Trwa obecnie promocja- możesz dostać 6 żeli w cenie 4. Ja wzięłam 3, a 4  dostałam gratis (oddałam mamie) natomiast kolejne 2 zakupiła i dostała (1 kupny, drugi gratis) moja przyjaciółka :D
Dobry deal, a ja przynajmniej nie będę się martwiła o zarazki w publicznej komunikacji ;)

2 lakiery Golden Rose Jolly Jewels nr 115 i 118:


To wszystko wina innych blogerek.
Było mnie tak kusić lakierami Jolly Jewels?
Pozazdrościłam wam i musiałam kupić sobie swoje.
Pewnie wzięłabym ich więcej, ale zdrowy rozsądek wygrał.
ALEEEE...WRESZCIE MAM WŁASNE! <3

Szminka Rimmel Lasting Finish by Kate Moss, nr 20:


Sorry za jakość zdjęcia.
Aparat dostał jakiejś zawiechy...
Szminki Lasting Finish kocham za trwałość ;)
To już 2 w mojej kolekcji, ale chyba już ulubiona!
Kolor to IDEALNY RÓŻ. Bardzo mocny, bardzo wyrazisty, bardzo kolorowy.
A do tego nieziemsko trwały!
Cudowna szminka warta każdych pieniędzy!

Płyn micelarny Dermedic:


Jak dają w promocji to żal nie skorzystać :D
Moja Bioderma akurat się kończy to będzie ją (mam nadzieję) godnie zastępować.
Już go testowałam, jest niezły i rzeczywiście bardzo delikatny. Nic a nic mnie nie podrażnił.
Jak na razie dobry zakup ;) Zobaczymy z czasem...

Woda toaletowa konwalia Yves Rocher:


Konwalia to mój wiosenno-letni zapach numer jeden.
Kocham konwalię, podobnie jak bez.
A że YR ma do wyboru oba te zapachy, to miałam ciężki orzech do zgryzienia...
Ostatecznie wygrała konwalia, może dlatego, że jest mniej dusząca.
Teraz już zawsze będę mogła czuć wiosnę :D


No i wreszcie...
Chciałabym wam bardzo serdecznie podziękować za taki liczny odzew pod ostatnim postem!
Nie oczekiwałam, że aż tyle z was zareaguje na tą sytuację.
Co więcej-nie śmiałam nawet marzyć o tylu komentarzach, które zgadzają się z moim zdaniem.
Krytycy też się oczywiście znaleźli, ale każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie i ja to szanuję.
Wybaczcie, że nie odpowiedziałam na każdy komentarz, ale chyba by mi to zajęło cały dzień. Ale chcę żebyście wiedzieli, że bardzo jestem wam wdzięczna i dziękuję za tyle ciepłych słów! ;)
Całuję was i ściskam bardzo mocno! :*










Podobne Posty

98 komentarzy:

  1. Yankee Candle czy jak to tam ma Ci wybaczam :D bardzo ładne ,ale i tak nie dla mnie :P Ale Golden Rose nie jestem w stanie !! Marzą mi się te lakiery z tymi cudownymi drobinkami :( Nie no na dniach lecę po ten biały !! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się one śniły po nocach! Stałam nad opakowaniem, w którym znajdowały się niemal wszystkie ich kolory i miałam rozkminę, które wybrać...początkowo w moje łapki powędrowały 4 sztuki, ale się opamiętałam i ostatecznie wzięłam te dwa :D

      Usuń
    2. Oj mogłaś wziąć 4 to byś się ze mną podzieliła :D A gdzie je nabyłaś ? :)

      Usuń
    3. Drogeria Jaśmin na Dworcu Centralnym w Warszawie ;)

      Usuń
    4. oooo to do drogerii Jaśmin zajrzę w poniedziałek :) Jestem tam prawie codziennie ,a nigdy jej nie widziałam :D Mam nadzieje ,że nie zostawię tam połowy wypłaty :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem gdzie ja to wszystko pomieszczę XD

      Usuń
  3. Ile tego nakupiłaś! o mamo :)
    jesteś maniaczką świeczek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jestem, ale to niestety nałóg, z którego nie umiem się wyleczyć :D

      Usuń
  4. No to zaszalałaś :D
    Zazdroszczę, że masz chociaż gdzie kupować stacjonarnie YC ;p
    U mnie bieda, tylko net zostaje ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie mam! Po raz pierwszy w życiu byłam w stacjonarnym sklepie Świata Zapachów, bo w Katowicach niestety takiego nie mam. I też zawsze przez neta kupuję :(

      Usuń
  5. Wow ale nakupiłaś. Obserwuje z ciekawością i czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, recenzje się pojawią, ale nie wiem jak szybko, najpierw trzeba to wszystko przetestować xD

      Usuń
  6. ten antybakteryjny żel mango musi być mój ! :D i kto tu kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawkowe ciasteczko pachnie lepiej XD

      Usuń
    2. Nie wierzę, że napisałaś o mnie tylko jedno zdanie, skoro to ja byłam sprawcą Twojego bankructwa!! <3

      Usuń
  7. Jakie cuda!
    Na żele antybakteryjne mam już chęć od jakiegoś czasu, a teraz patrzę pożądliwym wzrokiem na YC :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, ja się za nimi od dawna rozglądałam, ale u mnie na Śląsku nie ma B&BW :( A Carexy niestety są pozbawione tych uroczych zapaszków :D
      A co do YC-to moja obsesja!

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Oj tak, a jak mi poprawiły humor! :D

      Usuń
  9. bez YR na ciele jest ulotny jak mgiełka, mega szybko go nie czuć już - konwalie wachałam tylko w sklepie i jak ubóstwiam ją tak ta od YR była dla mnie zwykłym śmierdzielem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz co? Jak możesz XD
      Ja ci dam śmierdzielem XD Wypsikam się tą konwalią specjalnie na spotkanie blogerek i będę za tobą chodzić-twój własny prywatny śmierdziuch XD

      Usuń
    2. :D ołl jeee
      jak tak trwała jak bez yo nie dlugie me katusze :D

      Usuń
    3. Wezmę do torebki na zapas i się będę co 5 min psikac XD

      Usuń
  10. Ja z Yankee mam narazie jeden sampler w zużyciu, a drugi czeka na swą kolej ;D Także jestem jeszcze zacofana xD do wosków mi jeszcze daleko.. bo nie mam kominka xD chyba na szczęście :D:D
    dość fajne zakupy ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem załamana obecnym stanem mojego portfela :P

      Usuń
  11. widac, ze zakupy jak najbardziej udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udane i to bardzo, tylko teraz naprawdę muszę zacząć oszczędzanie pełną gębą :P

      Usuń
  12. nie wiem czy Cie zganic czy Ci zazdroscic :D bardzo lubie pomadki Rimmela, w koncu musze kupic jakas od Kate:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba porządnie przywalić żeby mi się następnym razem odechciało XD

      Usuń
  13. zaprezentujesz lakiery? :) proszęę :D szukam własnego ideału :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie czemu nie :D Postaram się splodzić taką notkę o JJ jak wrócę do domu i ogarne denko :)
      Powiem tak- u mnie mają rewelacyjną trwałość, to już 3 dzień a ja nie mam ani jednego odprysku (a wiem, że kilka osób się właśnie na ten mankament skarżyło) no i ślicznie wyglądają, mienią się w słoneczku :> Tylko jest straszny problem z ich zmywaniem :P

      Usuń
  14. Będę powtarzać do znudzenia- kocham YC :D
    Fajnie, że mój na razie ulubiony micel zrobił dobre pierwsze wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też je kocham, ale chyba bez wzajemności, bo jakoś same do mnie przyjść nie chcą tylko za kasę XD
      Micel to akurat uzasadniony zakup-kończy mi się Bioderma, kończy mleczko do demakijażu. A Dermedic był akurat w promocji, więc szkoda mi było nie wziąć :)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Nie wolno mnie wpuszczać do żadnego sklepu gdzie oferują te świeczki XD

      Usuń
  16. I kto tu jest kusicielką!:P Woski mi się śnią po nocach, szminka zaraz będzie wpisana na listę zakupów...A do Bath&Body Works wybiorę się pewnie przed spotkaniem blogerek. Obym miała wtedy mało czasu,bo pójdę z torbami:P Dobrze,że chociaż mam już Jolly Jewels nr 115 ( i akurat dziś go prezentowałam na blogu), bo bym już padła z zazdrości;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha XD Ja w B&BW byłam po raz 2 w swoim życiu, ten pierwszy poszłam głównie z ciekawości. A i tak kupiłam chyba najtańsze produkty w ich ofercie XD
      Co do wosków, to już jest uzależnienie...
      A Jolly Jewels chciałam kupić więcej, no ale się opamiętałam XD

      Usuń
  17. Zafascynowałam się YC przez bloga. Aktualnie mam tylko 3 woski. Pewnie obkupiłabym się tak jak Ty, gdybym weszła do jakiegoś stacjonarnego sklepu, bo szkoda mi płacić za przesyłkę :P Jednakże ostatnio zauważyłam, że jeden zapach nie jest intensywny:/ Nie wiem czy to kwestia słabego podgrzewacza, czy czego, ale to skandal, żeby świeczka z Biedronki lepiej, dłużej i intensywniej pachniała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie się tym nie martw!
      Ucięłam sobie bardzo długą pogawędkę ze sprzedawczynią i powiedziała mi, że niektóre woski tak po prostu mają, że nadają się jako "tło". Są delikatne i prawie ich nie czuć, ale tak już zostały skomponowane zapachowo :)

      Usuń
    2. Powinni o tym pisać na opakowaniu :P

      Usuń
  18. zakupy fajne:)
    a te żele antybakteryjne zaciekawiły mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je kupiłam, ponieważ niemal codziennie podróżuję komunikacją miejską, a wiadomo jak dużo jest tam zarazków-nawet poręczy strach dotknąć :/

      Usuń
  19. Spore zakupki, wiele świetnych rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie niby "same potrzebne" a jednak mam wyrzuty sumienia, że tyle nakupowałam XD

      Usuń
  20. Szalona kobieto:-P a tu dopiero miesiąc się zaczyna;-)
    Ja wczoraj też rozdałam w sklepach trochę kasy a dopiero w tym miesiacu sklepy wczoraj pootwierali:-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, wiem, że jestem szalona. Ale z drugiej strony w Warszawie jestem raz na pół roku, a niektórych tych sklepów (Świat Zapachów, B&BW) u mnie po prostu nie ma a niektóre są daleko (najbliższy Super Pharm w Silesii, do której mi bardzo nie po drodze), więc można powiedzieć, że to zakupy na zapas XD

      Usuń
  21. Mam ogromną chrapkę na te żele z Bath And Body Works :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam je aby zabezpieczać się przed zarazkami z komunikacji publicznej XD

      Usuń
  22. Uwielbiam te lakiery Golden Rose za ich wygląd ale zmywanie to jest jakaś masakra ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze go nie zmywałam, ale mama też się na to skarżyła XD

      Usuń
  23. faktycznie zaszalałaś z zakupami :D
    dobrze,że zostało ci na bilet powrotny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starczyło tylko dlatego, że kupiłam go w pierwszej kolejności XD

      Usuń
  24. rany! ale zaszalałaś!

    chyba zacznę polować na rozdania z woskami, bo muszę spróbować, ale jakoś się nie mogę przekonać by to kupić, mimo, że wokół szał na nie nieziemski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zaszalałam...
      Hmm, ja swoje pierwsze woski zakupiłam właśnie z powodu blogowej notki :D
      I nie żałuję ;) Choć teraz zaczęłam na nie chorować XD

      Usuń
  25. Takie trochę wyznanie zakupoholiczki na terapii.
    Cześć, jestem Ania,
    Cześć Aniu, ja też jestem Ania i czytając o tym, że wzięłaś mniej pieniędzy by mniej wydać i wydałaś wszystko, jakbym czytała o sobie. ;)
    hahahaha

    pozdrawiam Cię gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to dobrze znaleźć kogoś kto mnie rozumie XD
      Szkoda tylko, że te mniej pieniędzy w niczym mi nie pomogło bo i tak wszystko wydałam XD

      Usuń
  26. Lakierów i wosków aż zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bym sobie zazdrościła gdybym nie wydała na to tyle kasy... :D

      Usuń
  27. Widzę, że zakupy bardzo udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udane, udane, teraz trzeba to wszystko tylko zawieźć z powrotem do Katowic XD

      Usuń
  28. Nie miałam jeszcze tych wosków, jakoś nigdzie nie mogę ich spotkać. :P
    Wyglądają kusząco. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze kupuję je przez internet, bo u mnie też nie ma stacjonarnych sklepów z tymi cudami :(

      Usuń
  29. jakoś tez tak mam ,że jak nieopatrznie pojadę na zakupy to nie mam zahamowań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh, ja na szczęście i tak się powstrzymałam przed kupnem wielu produktów na ktore miałam chęć, ale ze zdrowego rozsądku zrezygnowałam :P

      Usuń
  30. JA akurat tak z kosmetykami nie mam, ale Cię doskonale rozumiem. U mnie to jest na tle kulinarnym :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym chętnie kupowała gadżety do kuchni, tylko nie bardzo mam gdzie je trzymać, bo kuchnie mam niewielką XD

      Usuń
  31. Świetne zakupy. Bardzo lubię bez z YR tylko na mnie jest strasznie nietrwały, ciekawa jestem jak jest z konwalią, bo tez musi ślicznie pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u konwalii też średnio z trwałością, ale w końcu to woda TOALETOWA a nie perfumy, więc nie ma co oczekiwać cudów ;)

      Usuń
  32. Ciekawa jestem zapachu tej wody toaletowej. Ogólnie nie lubię zapachu konwalii, ale kto wie, może akurat przypadła by mi do gustu. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to jak nie lubisz zapachu konwalii, to raczej ci się nie spodoba :D Bo to typowy zapach konwalii :D

      Usuń
  33. Zazdroszczę wosków, w Gdańsku nie ma żadnych stacjonarnych sklepów z Yankee :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Katowicach też:( Dlatego wstąpiłam do ŚZ jak tylko miałam okazję :D

      Usuń
  34. Wow, jakie zdobycze :) zaszalałaś. Ciekawa jestem wody konwaliowej, też kocham konwalię. Muszę wstąpić ją powąchać :)
    Lakiery bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ostrzegam-ten zapach uzależnia!
      O lakierach zaraz będzie notka, bo już oba na pazurkach obfotografowałam :D

      Usuń
  35. Miałaś nie wydawać a jednak nie udało się ;) , Najwyraźniej tego potrzebowałaś ;d . Miłego używania ;*.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze wszystkiego "potrzebuję" XD
      Dziękuję :)

      Usuń
  36. Mam to samo ze sklepami :D A jak sa promocje, to już całkiem przepadam..
    A na te lakierki GR i ja mam ochotę, ale nie wiem gdzie je dorwać :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie w Katowicach też nie mogłam na nie trafić, w końcu kupiłam w drogerii Jaśmin na centralnym w Warszawie :P

      Usuń
  37. No i w takich momentach żałuję, że mieszkam na moim zadupiu, gdzie nie mam dostępu ani do Yankee, ani do Bath&Body Works. Chlip, chlip ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie martw się, na moim Śląskim zadupiu też nie ma do tego dostępu XD

      Usuń
    2. Pozazdrościłam Ci tych żelów antybakteryjnych i zamówiłam sobie chociaż 2 przez All :D a co!

      Usuń
  38. Zakupoholiczki łączmy się :D
    Świetne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Zaszalałaś, masz szlaban na zakupy! :D

    OdpowiedzUsuń
  40. te lakiery cudowne!! zakochałam się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do nich wzdychałam już od długiego czasu :D

      Usuń
  41. Oh, cudowne zakupy! Uwielbiam:) Ja mam bana na kosmetyki;)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie na rozdanie:
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/2013/05/rozdanie-chcesz-to-baw-sie-i-bierz.html

    OdpowiedzUsuń
  42. Taak te nowe zapachy z YR są świetne :) zastanawiam się nad różą i bzem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też myślałam nad bzem, ale zdecydowałam się na konwalię :)

      Usuń
  43. tak sie sklada ze nawet jeszcze nie wachalam yc :-)- spore zakupki ale wiadomo..w-wa trzeba korzystac he he

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, nie wiem kiedy znów tu przyjadę to korzystam póki mogę :D

      Usuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!