Testuję: Maska regulująca wydzielanie sebum z ekstraktem z bazyli Intelligent Skin Therapy od Beauty Face

3/23/2013 Ania T.


   Niedawno prezentowałam wam kolagenowe płatki pod oczy od firmy Beauty Face. Byłam nimi tak zachwycona, że postanowiłam wypróbować także inne produkty tej firmy. Wybór padł na maskę regulującą wydzielanie sebum z serii Intelligent Skin Therapy. 
   Maska jest zamknięta w solidnym, foliowym opakowaniu-żeby ją otworzyć musiałam użyć nożyczek, bo nijak nie dała się otworzyć siłą rąk (ah, te słabe kobietki! :D ):
   Po otwarciu ukazuje się nam dobrze złożony i zamoczony w serum, materiałowy płat-to właśnie jest nasza maska:

   Aplikacja maski na twarz jest niezwykle łatwa, po prostu wyjmujemy ją z opakowania, rozkładamy i przykładamy do buzi. Ma otwory na oczy, usta oraz nos, więc możemy swobodnie oddychać :D Nie ma problemu z dopasowaniem jej do twarzy. Jest bardzo mocno nasączona serum, więc dobrze się przykleja i trzyma. Nie przesuwa się podczas chodzenia czy wykonywania jakiejkolwiek czynności.
   Maska zawiera wiele cennych ekstraktów i żadnych parabenów ;) Substancjami, które mają pomagać w pozbyciu się nadmiaru sebum oraz niedoskonałości są między innymi:
*ekstrakt z bazylii: działanie antybakteryjne, oczyszcza, pomaga w usuwaniu toksyn, pomaga w leczeniu trądziku, wpływa na pracę gruczołów łojowych, poprawia krążenie, spowalnia starzenie się skóry
*ekstrakt z ogórka: łagodzi podrażnienia i zmiękcza skórę, a także ją odświeża, nawilża i tonizuje.
*dzika chryzantema: zawiera olejek eteryczny i wiele cennych witamin oraz innych substancji. Wpływa na regenerację skóry i poprawia jej sprężystość.
*aminokwasy roślinne: nawilżają, wygładzają i liftingują  skórę, poprawiają elastyczność i miękkość.
   Trzymałam tą maskę na buzi przez ponad pół godziny-cały czas dawała uczucie przyjemnego chłodzenia. Serum, którym jest nasączona pachnie bardzo delikatnie, niedrażniąco-przypomina mi to nieco zapach zielonej herbaty. 
   Czy po jej zastosowaniu zauważyłam jakieś efekty? Tak! Co prawda na długotrwałe rezultaty musiałabym poczekać i zastosować ją jeszcze kilka razy, ale już po pierwszym użyciu mam dość pozytywne wrażenia.
Przede wszystkim (jak już wspomniałam wcześniej) dzięki chłodzeniu maska rewelacyjnie relaksuje i odpręża. Po jej użyciu skóra była bardzo gładka, miękka i wyraźnie bardziej sprężysta. Twarz była dobrze oczyszczona, nawilżona i co najważniejsze-nie świeciła się! Co prawda nie pomogła mi oczyścić porów, ani też pozbyć się wyprysków-ale możliwe, że po większej ilości aplikacji efekt byłby lepszy. Nie jestem w stanie stwierdzić usunięcia toksyn i szczerze mówiąc traktuję tą obietnicę z lekkim przymrużeniem oka, natomiast inne cudowne działania jakimi kusi nas producent są jak najbardziej spełnione ;)
Tak wygląda maska po zdjęciu z twarzy :)

   Niestety, jak każdy produkt ta maska ma swoje minusy-jednym z nich jest cena-obecnie trwa promocja i możecie ją nabyć (wraz z innymi maskami z tej serii) TUTAJ za 7,50 zł, jednak cena regularna to 15 zł. Jak na jednorazowy zabieg-niestety jest za wysoka. A jeśli chcemy obserwować długotrwałe efekty-na pewno przydałoby się tych zabiegów więcej :( 
   Poza tym mam pewne drobne zastrzeżenia co do serum-po zdjęciu maski z twarzy nie chciałam marnować płynu, który w dość sporej ilości pozostał w opakowaniu, nałożyłam go więc na twarz. Liczyłam, że szybko się wchłonie i odświeży skórę, tak się niestety nie stało. Nadmiar serum nie tylko się nie wchłonął, ale pozostawił na twarzy "błonkę", którą ciężko było potem zmyć tonikiem. Myślę, że następnym razem jak będę używać tej maski, to po prostu wyleje to serum, żeby uniknąć takiej sytuacji. 
   Mimo tych dwóch wad, uważam, że produkt jest godny polecenia. Ja chętnie sięgnę jeszcze po inne maski Beauty Face, które niezmiernie mnie ciekawią :)

PLUSY:
-wygodna aplikacja
-maska dobrze przylega do twarzy, nie przesuwa się nawet przy wykonywaniu ruchów
-odświeża, matuje, nawilża i tonizuje skórę (większość obietnic producenta spełniona)
-delikatny, przyjemny i niedrażniący zapach
-nie zawiera parabenów, za to zawiera naturalne ekstrakty

MINUSY:
-cena :(
-nadmiar serum, który został w opakowaniu, nałożony na twarz bardzo kiepsko się wchłania i pozostawia na twarzy błonkę, którą ciężko zmyć (dlatego ja więcej go na twarz nakładać nie będę :D)

Podobne Posty

50 komentarzy:

  1. Ciekawy produkt, muszę wypróbować.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, dopóki jest dostępny w promocji :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Powiem tak-jest adekwatna do jakości produktu. Ja na pewno w nagłym przypływie gotówki jeszcze tą maskę zakupię :)

      Usuń
  3. robilysmy zabiegi na tej masce i powiem ci ze super efekt jest...tak samo zadowolona bylam :) szkoda, ze coraz rzadziej mozna znalesc wlasnie takie gotowe maski a jak są to są bardzo drogie...w salonach juz nawet sie takich nie uzywa(chociaz sa wyjatki), a dla mnie to najwygodniejsza forma maseczek...:)
    super notka..fajnie sie wygląda w takiej masce,zawsze smieszy mnie jej wyglad,troszke przeraża ale i tak je lubie :)
    K.:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w salonach zawsze miałam robione maseczki takie z miski-nakładane pędzelkiem :) Polubiłam te maski materiałowe, bo są mega wygodne-no i nie muszę się martwić że sobie upaćkam ubranie czy np poduszkę :)
      Co do wyglądu i tak jest lepszy niż np po maseczce z zielonej glinki :D

      Usuń
  4. a dlaczego nie pokazałas jak owa maseczka prezentuje się na twarzyczce heheh?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już w jednej się pokazałam (z Orientany), wystarczy wam tych zawałów serca XD

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Adekwatna do jakości-maseczka naprawdę daje dobre efekty, ja pewnie jeszcze kiedyś się na nią skuszę :)

      Usuń
  6. Ciekawi mnie ekstrakt z bazylii. Mam dwie inne maseczki w takiej postaci i wciąż nie mogłam się skusić do ich użycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie maseczki, są bardzo wygodne :) Polecam spróbować ;)

      Usuń
  7. Fajna ta maska! Bardzo musi się w niej śmiesznie wyglądać, ale też i jest wygodna.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No troszkę śmiesznie się w niej wygląda, ale masz racje-jest bardzo wygodna!

      Usuń
  8. Bardzo ciekawie prezentuje się ta maseczka.Nie trzeba nic rozsmarowywać ale pewnie trzeba z nią poleżeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, właśnie nie trzeba leżeć-bo dobrze przylega i się nie przesuwa podczas chodzenia ;)

      Usuń
  9. cena trochę przerażająca jeśli maskę używamy tylko raz...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie używałam takich maseczek, choć jestem ich bardzo ciekawa :) Przeraża mnie tylko ich wygląd po zdjęciu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam, to tylko kawałek materiału-nie ma się czego bać :D

      Usuń
  11. Maska wydaje się być bardzo przyjemna :) No i ta promocja. Aż żal nie wypróbować :D
    Co do Mariona, z malinowych produktów mam tylko te dwa, ale jak gdzieś wypatrzę psikacz to pewnie wypróbuję z czystej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tylko psikacz, bo reszty produktów nigdzie nie mogę znaleźć :/
      A maskę polecam ;)

      Usuń
  12. Mój syn nieźle się podśmiechuje jak zakładam maseczki tkaninowe. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię takie maski typu kompres;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je bardzo polubiłam, bo są bardzo wygodne ;)

      Usuń
  14. Nigdy nie używałam masek- żadnych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś ty?
      Ja uwielbiam maseczki wszelkiego rodzaju!

      Usuń
  15. ja jeszcze nigdy nie stosowałam takiego typu maseczek... nie miałam okazji ,ale się zastanowię bo coraz więcej dziewczyn o tym pisze.

    ja polecam maseczki z AVON , są świetne. Najlepsza z algami!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczek z Avonu nigdy nie używałam, teraz w SB dostałam do testów nawilżającą z Oriflame-zobaczymy jak się spiszą ;)

      Usuń
  16. Jednorazowa kuracja rzeczywiście za droga, ale zachęciłas mnie i dopoki trwa promocja skorzystam z niej! Obym byla tak zadowolona jak Ty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo zadowolona ;)
      Promocja jest kusząca, szczególnie, że możesz dzięki temu mieć 2 maseczki w cenie 1 ;)

      Usuń
  17. wyjazdy owszem są fajne, ale po prostu obawiam się dotarcia na miejsce, dogadania się, nigdy nie byłam za granicą, a tu taki wyjazd na trzy miesiące. będzie dobrze ;**

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie za droga jak na jednorazową maseczkę ,ale może kiedyś się skuszę :))


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak na razie trwa promocja i można ją kupić w nawet spoko cenie ;)

      Usuń
  19. Ja jeszcze nigdy nie miałam takiej maski w płacie, a jestem mocno ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam jak do tej pory 2 i z obu byłam zadowolona ;)

      Usuń
  20. Zawsze mnie kuszą takie maski, jednak ich ceny zazwyczaj są porażające! ;/

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawa maska, tylko szkoda, że cena regularna jest tak wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też załuję, bo na pewno kupowałabym ją częściej :(

      Usuń
  22. Jeszcze nigdy nie miałam takiej maski, ale chyba muszę spróbować, szkoda, że cena taka wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie też ją jeszcze kiedyś kupię, ale nad ceną także ubolewam :(

      Usuń
    2. fajna ta maska, faktycznie cena dośc wysoka...
      Wpadnij do mnie na blog, do wzięcia są dwie książki kulinarne :)
      http://kuchareczkamala.blogspot.com/2013/03/mini-konkurs-u-mnie.html

      Usuń
    3. A ja zapraszam na swoje rozdanie ;)

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Też mi się spodobała, choć cena trochę wysoka :/

      Usuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!