TAG: The Versatile Blogger

2/09/2013 Ania T.

The Verstaile Blogger

   Zostałam otagowana przez 2 blogi: Frozen malibu oraz time4yourbeauty za co serdecznie dziękuję :)


Zapewne większość z Was już zna zasady TAG-u, ale dla tych co nie wiedzą powiem kilka słów o tej nominacji:)

Zasady The Versatile Blogger
  • podziękowanie osobie, która cię otagowała
  • pokazać na blogu nagrodę The Versatile Blogger
  • ujawnić 7 faktów dotyczących twojej osoby
  • nominować 15 blogów, które według ciebie na to zasługują
   Teraz jak już każdy wie na czym polega zabawa, to czas na ujawnienie 7 niezwykle porywających, sekretnych, mrożących krew w żyłach i nigdy dotąd niepublikowanych faktów o autorce bloga, czyli nuneczce 1991 (mnie):

  1. Nie jestem jedynaczką. Mam młodszego o 3 lata brata, którego imię pozostanie zastrzeżone (no wiecie, popularność mogłaby go zmienić nie do poznania, hahahaha :D ) 
  2. Mam w domu 2 zwierzaki: jeża (a właściwie jeżynkę) o imieniu Pulpecina i chomika dżungarskiego- Ludwika XVI
  3. Kocham kuchnię Włoską- makaron mogłabym jeść przygotowany na wszystkie sposoby, pizzę pochłaniam kilogramami (choć od kiedy przeszłam na dietę już trochę mniej :( ) a ostatnio czynię przygotowania do przyrządzenia własnoręcznego ravioli ;)
  4. Mam świra na punkcie zapachów- nie mogę wyjść z drogerii czy marketu nie powąchawszy chociażby jednego żelu pod prysznic czy balsamu do ciała. Wącham nawet płyny do płukania tkanin :D W moim pokoju obowiązkowym elementem są pachnące świece, woski oraz kadzidełka.
  5. Jestem fanką "ciężkiej" muzyki. Rock, trochę metalu i te klimaty to coś dla mnie :D W tym roku spełni się jedno z moich wielkich marzeń i pójdę na koncert, o którym śnię już od lat. Tak, teraz będę chwalić  się biletami:                                                                                                                                    
  6. Uwielbiam gotować. W internecie wynajduję coraz to nowe przepisy na rożne dania, które potem         modyfikuję i sama przyrządzam w domu. Moim ostatnim odkryciem kulinarnym jest kurczak w sosie cytrynowym z makaronem- niebo w gębie!
  7. Oprócz drogerii (a jakżeby inaczej! :D) moim ulubionym sklepem jest Tally Weijl. Uwielbiam te ciuchy, zawsze znajdę tam coś dla siebie...no i jako jeden z niewielu sklepów oferuje rozmiary naprawdę "mini" ("eski" z wielu sklepów po prostu na mnie wiszą, a w niewielu z nich oferowane są XS a nawet XXS. Jestem szczupła  i jeszcze na dodatek mam niezbyt okazały biust, więc eski bywają za szerokie "w barach" :D) :)
   Nie jestem fanką tagowania i spamowania innym blogerom linkom w komentarzach dlatego...
Każdy, kto chciałby zostać otagowany, proszę zgłosić się pod notką.
Nic na siłę :) 


Podobne Posty

24 komentarze:

  1. Jestem ciekawa Pulpeciny:) Lubię patrzeć na jeżyki <3 Jeśli masz rozmiar mniejszy niż S, to dieta Ci chyba niepotrzebna;) Też uwielbiam kuchnię włoską i dobrą rockową muzę :D SOAD co prawda nie słucham, ale Atlas Arena jest fajnym miejscem koncertowym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kiedyś wstawiałam tutaj jej zdjęcie :D
      Hmm, na dietę przeszłam bardziej po to żeby pozbyć się toksyn. Te 3 kg, które chce zrzucić to sprawa dodatkowa. Ale jadłam za dużo fast foodów, słodyczy i tym podobnych rzeczy i zaczęłam mieć już poważne problemy z żołądkiem :(
      Na Atlas Arenie jeszcze nie byłam, więc to będzie mój pierwszy koncert tam :D

      Usuń
  2. No i juz kilka rzeczy wiadomo o naszej fajnej autorce;)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię mówić za dużo o sobie, dlatego wybrałam raczej takie "neutralne" informacje :)

      Usuń
  3. Ja także lubię gotować, ale muszę mieć czas, czego przez ostatnie lata mi brakuje :(
    A kurczak rzeczywiście brzmi ciekawie... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy bym sama nie wpadła na połączenie kurczaka, śmietany i cytryny, ale okazało się to świetnym pomysłem :D

      Usuń
  4. aż taka szczuplutka jesteś zazdroszczę , kiedys w sklepach tez nic na siebie nie mogłam znaleść ;d ale się utyło xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można zrzucić nadprogramowe kilogramy :D I mówię to ja-czyli największy leń jeśli chodzi o ćwiczenia i przestrzeganie diety (choć teraz jakimś cudem udaje mi się dotrzymać mojego postanowienia):D

      Usuń
  5. Też kiedyś byłam taka szczuplutka ale odkąd mój mnie tuczy słodyczami niemieckimi to mi się przytyło ;D Dalej jestem szczupła no ale już S za mała bo wszystko w brzuch mi idzie zamiast w co inne ;p Muszę ćwiczyć z Chodakowską :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubie niemieckie czekolady :D jak kiedyś zrobiłam jeden trening Ewy to miałam zakwasy przez 4 dni :D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Będę kiedyś musiala poświęcić im osobny wpis :-)

      Usuń
  7. też miałam chomika , a jeż mi się marzy ale narazie mam królika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku miałam mieć królika, ale w końcu się zdecydowałam na jeża. To urocze ale bardzo charakterne stworzonka :)

      Usuń
  8. super mi się czytało, szczególnie jeżyca zrobiła na mnie wrażenie i wywołała zazdrość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś specjalnie dla czylelnikow zrobię całą notke poświęcona mojej Pulpecinie :)

      Usuń
  9. Łuuu SOAD, nieźle :)

    zapraszam na konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko usłyszałam o koncercie to od razu wiedziałam że musze tam byc!

      Usuń
  10. jeżem mnie zaskoczyłaś. Widziałam małe jeżyki na blogu włascicielki i pomyślałam, że to chyba jedyna osoba na świecie, która ma jeża. A tu taka niespodzianika - Ty też masz.
    A na System od a Down sama bym poszła. Muszę sprawdzić czy są jeszcze bilety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pulpecinka jest ze mną już od roku. Jeze są coraz bardziej popularne w Polsce :) a biletów na SOAD już niestety nie ma, wszystkie się sprzedały...szukaj ewentualnie na allegro...

      Usuń
  11. Też bardzo lubię gotować i modyfikować stare przepisy rodzinne, odbieram jedzenie wzrokowo, widzę potrawę czy deser i próbuję go w domu odtworzyć :)
    Tally Wejil uwielbiam!
    Miłego popołudnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie umiem ładnie układać jedzenia na talerzu, ale zawsze staram się żeby było smaczne :)
      Ja nie tylko lubię ten sklep, ale miło wspominam pracę tam...mam sentyment do niego, dobrze traktują swoich pracowników :)
      Dziękuję i wzajemnie!

      Usuń
  12. Nie wiedzialam,ze sluchasz takiej muzyki :D Jakze zludne bywaja kolory Twojego bloga :D Tez wywodze sie ze starej szkoly rockowo-metalowej :) Teraz troche eksperymentuje z muzyka,jednak te dwa w/w gatunki to muzyka, na ktorej sie wychowalam :) I pozdrawiam fanke makaronow :>

    OdpowiedzUsuń
  13. Też jadę na SOAD :) ale bilety mamy w Golden Circle.

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!