O SPAMIE słów kilka...

1/04/2013 Ania T.

Zasady komentowania

   To już moja druga notka dzisiaj, ale niestety muszę ją napisać. Cieszę się, że mnie odwiedzacie i czytacie mojego bloga. Dzięki temu wiem, że w ogóle mam dla kogo i po co tworzyć nowe notki.
Jestem otwarta na wszelkie sugestie dotyczące produktów, których recenzje chcielibyście przeczytać a także na konstruktywną krytykę.
  Ale chyba czas najwyższy ustalić sobie kilka zasad, bo niedługo utonę w SPAMIE.
Jeśli nie chcesz żeby twój komentarz został usunięty to PROSZĘ stosuj się do nich:
  1. Komentuj na TEMAT. Jeśli nie chce ci się czytać notki a masz zamiar zostawić komentarz w stylu "super", "fajnie"- to nie komentuj w ogóle.
  2. Nie spamuj linkami do rozdań! Jeśli rozdanie się u Ciebie odbywa, a ty zostawisz komentarz dotyczący napisanej przeze mnie notki, możesz mieć pewność, że odwiedzę Twój blog. Jeśli uznam, że mam ochotę wziąć udział w rozdaniu-to wezmę. Nie ma potrzeby wklejać tu linków.
  3. Zawsze odwiedzam i komentuję blogi, które zostawią u mnie ciekawe komentarze, dlatego nie musisz mnie do tego zachęcać ;)
  4. Obserwujesz? Świetnie, bardzo się cieszę, bo cenię każdego czytelnika. Chcesz abym zaobserwowała Ciebie? Zwykle się odwdzięczam, czasem z opóźnieniem. Nie zostawiaj wielkich, chamskich linków do swojego bloga. Po to jest profil na bloggerze żeby go UZUPEŁNIĆ i tam wkleić adres swojego bloga. Nie umiesz tego zrobić-przeczytaj poradnik. Od dziś kasuje WSZYSTKIE komentarze, które zawierają bezpośrednie adresy do blogów. 
  5. Nie zostawiaj komentarzy "fajny blog, obserwujemy?" . Dostaję na nie alergii i uwierzcie mi, że nie odwiedzam blogów, które takie komentarze zostawiają.
  6. Jeśli nadal będę miała w komentarzach tyle SPAMU, włączę ich moderację, czego nie chcę robić bo cieszy mnie to, że każdy ma swobodę wypowiedzi bez strachu, że nie spodoba się autorowi i jej nie opublikuje. To już będzie ostateczność.
  7. Bardzo proszę odwiedzających aby wyłączyli weryfikację obrazkową na swoich blogach, jest to bardzo męczące i uciążliwe. Nie lubię zostawiać komentarzy na takich blogach.
Kochani, naprawdę bardzo cenię Was i Wasze opinie. To dzięki nim mogę cały czas ulepszać bloga i mam zapał do pisania nowych notek. Dlatego proszę abyście zastosowali się do tych zasad, żeby nikt potem nie czuł się pokrzywdzony kiedy usunę jego komentarz lub nie odwiedzę jego bloga.
Dziękuję wszystkim, którzy zrozumieją i uszanują ten mini-regulamin!

Podobne Posty

73 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Niestety jestem zmuszona, bo codziennie znajdzie się ktoś kto zostawia mi reklamy na blogu :(

      Usuń
  2. Tez nie lubie weryfikacji obrazkowej bo od razu odechciewa sie dodawania komentarzy te obrazki często sa nieczytelne :/ i dobrze wiem o czym mówisz bo na samo hasło "obserwujemy" mam ochote wysadzić autora w powietrze ;) a już na pewno nie warto na takiego bloga zaglądać skoro ktoś w ten sposób chce sobie zyskać obserwatorów, a nie np wartościową treścią na swoim blogu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja cenię każdego obserwującego, ale wychodzę z założenia, że nic na siłę. Jeśli ktoś wchodzi i często komentuje w sensowny sposób moje posty (i widzę, że jego blog także jest ciekawy i interesujący) to chętnie go odwiedzam, komentuję notki i dodaję do obserwowanych... zależy mi na każdym obserwatorze, ale już mam dosyć ciągłego spamu. Wolę mieć mniej obserwatorów a bardziej wartościowe komentarze :)

      Usuń
  3. ciekawe wszyscy się dostosują?:D heheh z doświadczenia własnego wiem, że NIE

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to niestety będę kasować komentarze albo wprowadzę zatwierdzanie...

      Usuń
  4. Oj tak, weryfikacja obrazkowa to jeden wielki niewypał :/

    OdpowiedzUsuń
  5. OOO w końcu coś fajnego i mądrze napisane :)
    Jak mnie denerwują komentarze typu; o super post! na pewno będę tu zaglądać, obserwujemy? :)
    buziak;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ich ostatnio bardzo dużo i zaczyna mnie to irytować. Każdy komentarz sprawia mi wielką radość, ale SPAMY wkurzają niemiłosiernie!

      Usuń
  6. Oj, popieram w 100%. A na miejscu innych blogerek wzięłabym sobie do serca szczególnie punkt 7, gdyż ta weryfikacja obrazkowa jest tragiczna i również nie przepadam za blogami posiadającymi ją :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze komentuje i odwiedzam blogi, które zostawiają mi komentarze...ale jak trafiam na któryś z kolei, na którym jest weryfikacja to mi się odechciewa...

      Usuń
  7. no przykro mi, ale ten post pokazuje Ciebie w złym świetle. chyba jest niekoleżeńska i zbyt zapatrzona w siebie. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybacz mi drogi Anonimie, ale nie uważam, że używanie słów BARDZO PROSZĘ czy form grzecznościowych pisanych z wielkiej litery jest niekoleżeńskie. Ja nikogo nie mogę zmusić do respektowania tego regulaminu, tylko o to proszę, a co czytelnik z tym zrobi to już jego prywatna sprawa. Przeczytaj sobie (proszę) wszystkie powyższe i poniższe komentarze i zobacz jak wiele blogerek przyznaje mi rację. W dopisku pod komentarzami widnieje prośba o nie zostawianie spamu, pojawiła się ona także w jednej z notek. Niestety nie przynosi to żadnych rezultatów, a spamu mam z dnia na dzień coraz więcej. W każdą notkę wkładam dużo serca i wysiłku, więc bardzo mi przykro, że ktoś zupełnie nie docenia mojej pracy i zamiast napisać na jej temat coś sensownego tylko się reklamuje. Przypominam, że komentowanie NIE JEST OBOWIĄZKOWE, każdy robi to tylko z własnej, dobrej woli (co niezwykle mnie cieszy, bo ważne jest dla mnie zdanie moich czytelników)-niestety wpisy typu "fajny blog, obserwujemy?" czy reklamy rozdań nic konstruktywnego do tego bloga nie wnoszą. Możesz mieć swoje zdanie i szanuję to. Szkoda, że zabrakło Ci na tyle odwagi, żeby chociaż się ujawnić tylko piszesz jako Anonim ;) Pozdrawiam.

      Usuń
  8. popieram każdy z napisanych przez Ciebie punktów :)
    a weryfikacja obrazkowa jest straszna, ale sama ją na początku mojego bloga miałam, bo jest chyba ustawiona domyślnie na "włączona" na każdym zakłądanym blogu - dopiero jakaś dobra dusza napisała mi w komentarzach, że ją mam u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też ją miałam, ale na szczęście szybko usunęłam :) Niestety wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że coś takiego w ogóle istnieje :D

      Usuń
  9. szkoda, że o takich oczywistościach trzeba pisać; weryfikacja obrazkowa mnie wykańcza, zwłaszcza, gdy dużo energii poświecę na komentarz; ps. lubię kursorek u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi, że muszę usuwać komentarze, no ale nie mam innego wyjścia :( Ja weryfikacje wyłączyłam już dawno temu :D
      Cieszę się, że kursor się podoba, dużo bardziej pasował do poprzedniego szablonu-ale został on zmieniony ze względu na zimową porę :D Następny już będzie lepiej dobrany do kursora:D

      Usuń
  10. Masz całkowitą rację :)
    Ja spamu mam bardzo mało na szczęście, przynajmniej jak na razie ale mam takie samo zdanie jak Ty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pod każdą notką mam co najmniej jeden komentarz spamerski...
      Cieszę się, że popierasz moje zdanie :)

      Usuń
  11. Regulamin krótki i na temat. Powinien być dołączony do przewodnika dla początkujących na blogerze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak byłam początkująca to sama sobie nie zdawałam sprawy z tego jak denerwujące są te komentarze. Przyznam się szczerze, że zdarzało się, że sama zostawiałam podobne (choć zwykle bez adresu bloga). Teraz jest mi z tego powodu wstyd, ale mam na tyle odwagi żeby do tego się przyznać. Teraz za każdym razem zanim zostawię komentarz, czytam notkę i komentuję na temat :) Staram się docenić pracę, która autor włożył w jej napisanie :)

      Usuń
  12. wszystko co tu napisałaś wyjęłaś mi z ust!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę z tego powodu, choć nie wiem czy ta notka cokolwiek zmieni :(

      Usuń
    2. Podejrzewam, że tych najgorszych zachowań, marginalnych, nie zmieni, bo te osoby postów nie czytają, więc prawdopodobnie tego również :D

      Usuń
    3. Jeśli dzięki temu choć 1 osoba powstrzyma się od spamu to już będzie taki mały sukces :D

      Usuń
  13. Powodzenia! Też nie lubię takich zachowań.

    OdpowiedzUsuń
  14. Cieszę się, że to napisałaś - również miałam ostatnio ochotę to zrobić. Oprócz komentarzy 'super' czy 'fajnie', jeszcze bardziej drażnią mnie komentarze typu ':)'. Jeśli nie mamy co napisać na dany temat to nie piszmy, a jeśli już tak baaardzo ktoś chce coś napisać to niech skomentuje starszy post, na którego temat może cokolwiek powiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się! Ja czasem wchodzę na jakiś blog z ciekawości i jak widzę notkę, która mnie nie interesuje to po prostu jej nie komentuje :D

      Usuń
  15. Idealny regulamin, tylko szkoda, że zapewne i tak znajdą się osoby, które nie będę go przestrzegać :(
    Ja na szczęście nie mam za dużo spamu, ale czasami pojawi się jakaś osóbka, która wejdzie tylko dlatego na mój blog, bo reklamuje swoje rozdanie ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre są tak bezczelne, że piszą mi nawet na PRYWATNEGO maila, że mają rozdanie i je reklamują. Miałam już taki przypadek. Maila podałam tutaj tylko dlatego, żeby każdy mógł się ze mną skontaktować i ewentualnie zadać jakieś pytania a nie spamował mi skrzynkę swoimi konkursami O_o

      Usuń
  16. Zgadzam sie z Twoimi zasadami i mysle, ze kazdy powinien to przeczytac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znajdzie się choć jeden spamer, który dzięki nim przestanie spamować to będę mogła uznać misję za wykonaną :D

      Usuń
  17. Wpadłam jeszcze na jeden pomysł :D Weryfikacja jest wkurzająca, ale jakbyśmy ją miały to może spamerki nie zostawiałyby spamu?! :D Bo za dużo roboty z tym miałyby ;
    Dobra, już Ci tu nie śmiecę :D Ale musiałam to napisać, bo do głowy mi wpadło ;)
    Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie śmiecenie i dzielenie się pomysłami jest jak najbardziej mile widziane! :)
      Hahaha, niezły pomysł ale obawiam się, że wtedy nie tylko spamerkom odechciało się zostawiać komentarzy :D

      Usuń
  18. A ja uważam, że każdy autor każdego bloga ma prawo do ustalania własnych warunków. Goście wpadający na kawkę muszą zastosować się do zasad panujących i dla mnie jest to zrozumiałe.
    Skoro coś mnie denerwuje, to niby dlaczego mam się męczyć?

    Popieram :)

    p.s. obserwujemy??
    hihihihi...żartuję ;)))

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Ci za te słowa! Ja nie zmuszam nikogo do przestrzegania tego regulaminu, mogę o to jedynie prosić- jeśli ktoś się nie zastosuję to przecież go nie pogryzę ani nie zrobię mu krzywdy. Tylko skasuję komentarz i tyle. Ale jeżeli dzięki tej notce takich komentarzy pojawi się mniej, to może warto było ją napisać :)
      Chętnie bym zaobserwowała, ale już obserwuję hahaha :D
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  19. Yyy fajny post:Żartuję, Popieram, choć zdarza mi się czasem napisać coś nie na temat danego postu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale na pewno jest to komentarz, który coś wnosi-jakieś spostrzeżenie czy odpowiedź na komentarz, który ktoś zamieścił u Ciebie. A nie pusta reklama...

      Usuń
  20. Popieram powyższe zasady. Co prawda kiedyś zostawiłam gdzieś parę linków do rozdania, ale moją intencją było faktycznie by zaprosić daną osobę. Teraz już tego nie robię, bo może to być źle odebrane. A najbardziej na świecie wkurzają mnie te "Obserwujemy". Mam ochotę odpisać "To obserwujcie" :P Rozumiem, że liczba obserwatorów jest istotna jeśli chodzi np o nawiązywanie współprac, ale spamu nie lubię... Sama dodaję blogi do obserwowanych tylko by komuś zrobić przysługę, bo tak naprawdę do czytania i przeglądania blogów używam wyłącznie czytnika RSS.

    A weryfikacji obrazkowej nie znoszę i ubolewam, jeśli blog który czytam i chcę komentować ma ją włączoną... bardzo uciążliwe to jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też przyznaję się bez bicia, że na początku troszkę spamowałam. Jednak teraz wiem, jakie to denerwujące, dlatego zawsze przed skomentowaniem czytam notkę a potem komentuję na temat. Szanuję pracę jaką autor włożył w jej napisanie ;)
      Ja mam 3 współprace i uważam, że jak na razie mi to wystarczy-w domu mam aż nadmiar kosmetyków. A jeśli firma uzna mojego bloga za wartościowego to nie będzie jej przeszkadzała ilość obserwatorów tylko po prostu tą współpracę nawiąże :)
      Ah, ta weryfikacja-chyba nikt jej nie lubi :D

      Usuń
  21. masz 100% racji :) u mnoe tez się często zdarza że pod postem ni stąd ni z owąd ktoś dowali taki komentarz że klękajcie narody...
    Czasami nawet odwiedza mnie jakas małolatka - ma może z 11 lat i w komentarzu juz na samym początku ma w nawiasie napisane - KOMENTUJĄC U MNIE NIE MUSISZ MIEC KONTA NA BLOGSPOT oraz podany adres bloga.
    Masakra, ludzie nie mają wyobraźni za grosz....
    Ja nie jestem tez święta, bo zdarzy mi się napisac coś nie na temat, ale staram się czytac dokładnie i ze zrozumieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, historia o małolacie mnie rozbawiła :D
      Mi nie przeszkadza jeśli ktoś pisze nie na temat, bo każde spostrzeżenie czy uwaga są dla mnie ważne-o ile to nie jest spam :)

      Usuń
  22. Odpowiedzi
    1. Ha ha ha, żartowałam sobie tylko. Ja nie jestem zbyt popular w blogosferze,więc problem mnie jeszcze nie dotyczy. ;) sporadycznie zdarzają się takie sytuacje. Ale jak najbardziej rozumiem, ze jest to denerwujące

      Usuń
    2. Ja nawet jak miałam niecałe 1000 wyświetleń to miałam takie komentarze, więc to chyba wcale nie zależy od popularności :D

      Usuń
  23. Takie posty powinny pojawić się na wielu blogach bo dla niejednego jest to uciążliwe. Śmieszne jest to, że tyle dziewczyn już się oburzyło i że tak brzydko powiem zjechało osoby, które zostawiły im komentarz 'fajnie' a to i tak nie poskutkowało i na dalszych blogach widziałam dalej to samo! Aż po prostu nerwy człowieka biorą, że ktoś tak na siłę próbuję coś wskórać na swoim blogu, jednak efekty są marne:) Tak samo jak długie komentarze o tym jakiego mamy wspaniałego bloga co jest oczywiście miłe tylko szkoda, że potem czyta się to samo na stu innych blogach:D Każdy z nas chyba zaczynał od delikatnego spamowania, ale szybko przechodziło, a niektóre dziewczyny mimo tego, że mają bloga ponad rok, tysiące wyświetleń i pełno obserwatorów to i tak dalej to robią... Aż się nie chce wchodzić do nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ja zawsze staram się być szczera w swoich opiniach-jeśli spodoba mi się jakieś zamieszczone zdjęcie, czy zmieniony szablon to nie omieszkam tego skomentować w pozytywny sposób ;) Ale nie są to "puste" komentarze tylko moja prywatna opinia.
      Też zaczynałam od spamowania, choć nie takiego hardkorowego "fajny blog, odwiedź mój" :D

      Usuń
  24. w sumie nie dziwię się na Twoją rekacje.. takie śmieciowe sprawy są denerwujące!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i tak starałam się to napisać bardzo łagodnie, żeby nikt nie poczuł się urażony...

      Usuń
  25. Już się wystraszyłam, że coś przeskrobałam, bo zapomniałam jaki komentarz przed chwilą zostawiłam (skleroza od ogromnej ilości odwiedzanych blogów):D Ale masz rację, "Ordnung muss sein!" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, nic nie przeskrobałaś, wszystko jest w porządku :)

      Usuń
  26. Ja też nie lubię zostawiać komentarzy gdzie jest weryfikacja obrazkowa. Wkurza mnie rozszyfrowywanie tych znaczków:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem naprawdę NIC na nich nie widać, trzeba odświeżać i męczyć się z tym póki nie da się odczytać obrazka -.-

      Usuń
  27. Rzeczywiście weryfikacja mnie bardzo irytuje. 5 razy muszę czasem odświeżać, a i tak nic ona nie daje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też. Zostawiam komentarze na takich blogach, ale to nie zmienia faktu, że mnie to irytuje :)

      Usuń
  28. ja przełykam tę weryfikację na blogach, bo z reguły mają ją Dziewczyny, które dopiero zaczynają i jeszcze nie wiedzą, że coś takiego w ogóle utrudnia życie odwiedzającym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego o tym piszę, może dzięki temu ktoś to wyłączy na swoim blogu :)

      Usuń
  29. Weryfikacja obrazkowa, to prawdziwa zmora! Czasami warto o tym ładnie napisać osobie, która ma ją włączoną i zasugerować pozbycie się paskudztwa ;) Ja moderację sobie włączyłam, bo tak łatwiej odwiedzać mi osoby, które zostawiają komentarze.
    Życzę Ci żeby odwiedzający dostosowali się do regulaminu!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja i tak dużo czasu spędzam na komentowaniu innych blogów, więc jakbym miała jeszcze komentarze zatwierdzać to nie wychodziłabym z bloggera :D
      Dziękuję, też mam taką nadzieję :)

      Usuń
  30. oj tak weryfikacja obrazkowa dobija;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że chyba większość ma takie zdanie :D

      Usuń
  31. Bardzo dobrze! Mam dość czytanie komentarzy typu "śliczny blog", co jest dla mnie bezsensowne, jeśli ktoś pisze o czymś ważnym. Tyle osób się się wysila, a one to ignorują..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to widzę, że mamy identyczne podejście :)

      Usuń
  32. bardzo fajny post, widzę, że weryfikacja obrazkowa nie tylko mnie denerwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko Ciebie, ale też większość wypowiadających się tutaj blogerek :D

      Usuń
  33. Odpowiedzi
    1. Ja przez pewien czas nie usuwałam, ale zaczęło mi to naprawdę przeszkadzać i irytować.
      Szczególnie jak umieszczałam posta, zachęcającego do dyskusji...a zamiast dyskusji dostawałam reklamy blogów :/

      Usuń
  34. To jakas swego rodzaju prawidlowosc. Jak ktos jest nijaki i slaby, nie potrafi przyciagnac czytelnikow osobowoscia lub postami- nadrabia reklama u innych. Wiekszosc z nas, autorek, to bardzo irytuje i nie dziwie sie,ze wolisz robic czystki. Ja ignoruje po prostu wszystkie proby reklamy, a wiadomosci bardziej natretnych tak jak TY bede usuwac i tyle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie chcę wprowadzać moderowania komentarzy, bo chcę aby każdy miał równe szanse aby się wypowiedzieć :)
      Jak byłam zupełnie zielona i początkująca w prowadzeniu bloga to też się reklamowałam, ale teraz już sobie zdałam sprawę, że to przynosi zupełnie odwrotny efekt :)

      Usuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!