Testuję: Mydło Nature lime&ginger Oriflame

11/27/2012 Ania T.

Testuję: Mydło Nature lime&ginger Oriflame

    Dziś w ramach Jesiennych Umilaczy krótka, ale treściwa recenzja mydełka z Oriflame :)
   Powiem od razu-nie spodziewajcie się po nim cudów. Jest najzwyklejszym na świecie mydłem, bez żadnych szczególnych właściwości. Zapakowane całkiem ładnie (choć jego opakowanie to bardzo niewdzięczny obiekt do fotografowania):
  Dzięki przezroczystemu woreczkowi możemy sobie dokładnie oglądać nasze mydełko z każdej strony :)
Samo mydło ma okrągły kształt i tłoczenie na powierzchni:
  Producent obiecuje nam energetyzujący zapach imbiru i limonki-kto by się nie skusił! Ale niestety...klops! Mydło nawet w małym ułamku nie przypomina nam zapachem ani imbiru ani limonki. Pachnie...jak najzwyklejsze na świecie mydło do rąk (bo przecież jakby na opakowaniu pisało "mydło o zapachu mydła" zamiast "lime&ginger" to raczej nikt by się nie skusił :D ). Trochę mnie to rozczarowało.
  Plusem na pewno jest to, że całkiem dobrze mieści się w dłoni i jest dość poręczne. Choć wyślizgnęło mi się parę razy podczas kąpieli (spokojnie, nie musiałam się po nie schylać ;) ).
  Ma lekko zielonkawy kolor, dobrze się pieni i zmywa brud z całego dnia. Ale nie oczekujmy po nim cudów-produkt, który zostaje na naszej skórze przez około 1 minutę zanim go spłuczemy nie dokona rewolucji w nawilżeniu czy wygładzeniu naszej skóry. Ot, takie sobie zwykłe mydło.
Kosztuje ok 4 zł z tego co się nie mylę. Szczerze mówiąc-wole dorzucić drugie tyle i kupić sobie za to porządny żel pod prysznic. Produkt ten nadaje się jako fajny, drobny prezent ewentualnie dla zagorzałych fanów mydeł-ja chyba się do niego nie przekonałam.

PLUSY:
-poręczny kształt
-całkiem ładne opakowanie
-wydaje mi się, że dość niska cena
-dobrze się pieni

MINUSY:
-w ogóle nie pachnie tak jak obiecał producent
-brak właściwości pielęgnacyjnych




Podobne Posty

40 komentarzy:

  1. A to szkoda, przecież miał ładnie pachnieć;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszyscy zaczynają ostatnio używać mydeł w kostce, a ja odkąd pamiętam używam tylko w płynie, bo w kostce mnie uczulało...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to mydełko znalazłam zupełnie przypadkiem, kiedyś je wygrałam w jakims konkursie. No ale w ramach umilaczy mam recenzować także i mydła no to go uzyłam. Ale bez rewelacji...

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. No właśnie też się akurat z tym nie polubiłam :)

      Usuń
  4. Mydło w kostce powoduje u mnie okropne swędzenie, niestety, bo tyle jest naprawdę fajnych produktów mydlanych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zachwycona np tymi w kształcie kawałka tortu :)

      Usuń
  5. uwielbiam wszelkiego rodzaju mydelka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ogólnie mydła też lubię, tylko to jakoś chyba nie jest dla mnie...

      Usuń
  6. Ja miałam kiedyś okazję być konsultantką Oriflame i zgadzam się w zupełności- nie pachnie aromatycznie. to po prostu zwykłe mydełko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę takie nabijanie klienta w butelkę :D

      Usuń
  7. Te mydełka wcale nie sa tanie i jeszcze słaby zapach, szkoda...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam się na cenach mydełek, dlatego napisałam "wydaje mi się że są tanie" :D Ogólnie wolę dołożyć te 4 zł i kupić zel pod prysznic niż to mydełko :)

      Usuń
  8. Szkoda że nie pachnie, lubię mydełka ale jak ładnie pachną :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne mydelko :)

    Powiedz mi, wyswietlam ci sie w obserwatorach bloga? Dopiero zaczynam na bloggerze i nie wiem czy dobrze kliknelam o_O

    OdpowiedzUsuń
  10. ładniutkie, pewnie ładnie pachnie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie pachnie i to jest jego problem ;)

      Usuń
  11. łeee, to do bani jak nie pachnie ładnie, u mnie musi pachnieć;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to smuci :( Nie lubię nieładnie pachnących mydełek i innych pierdół do ciała :(

      Usuń
  12. bardzo fajnie jak pachnie ale jeśli nie to nie warto:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak uważam, na szczęście ja to mydełko gdzieś tam wygrałam więc nie dałam za nie złamanego grosza :D

      Usuń
  13. a mnie podoba się niewdzięczne opakowanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewdzięczne tylko do zdjęć :D Poza tym prezentuje się całkiem ładnie :D

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Pachnie mydłem :D Ale na pewno nie tak jak obiecał producent :D

      Usuń
  15. Nice product.
    Lets follow each other, hun :)
    I'm following you now.
    I would be very glad to have you as my new friend, too.

    xoxo
    Ina :*

    OdpowiedzUsuń
  16. te mydło ma fajny kolor, ale jak taki jest to nie opłaca się go brać chociaż szkoda bo niektóre mydła z Oriflame są naprawdę fajne :)
    pozdrawiam i dodaję do obserwowanych <3 :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Innych nie próbowałam, to kiedyś tam wygrałam i leżało aż przyszła jego kolej :)

      Usuń
  17. miałam kiedyś świąteczne wersje mydełek oriflame i myślałam że zapachy będą bajeczne a tu zdziwienie bo były sztuczne i mało wyczuwalne:( obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię jak jakiś produkt, który ma ładnie pachnieć okazuje się bublem :(

      Usuń
  18. średnio jestem przekonana do orimflame czy avonu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy z jakim produktem masz do czynienia :) Np ten peeling, który recenzowałam ostatnio był niezły. A to mydełko...no niestety :/

      Usuń
  19. Chętnie bym zobaczyła Twoje zbiory balsamowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2 z Body Shopu, mus do ciała Avon, mleczko do ciała z AA i balsam z Venity, który mam w ramach współpracy :D Może to i mało, ale weź teraz to wykończ... XD

      Usuń
  20. bardzo fajna strona:)

    Obserwuję:D

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!