Testuję: Balsam do ciała vineyard peach The Body Shop + zakupy z kolorowego tygodnia w Rossmanie ;)

11/29/2012 Ania T.

Testuję: Balsam do ciała vineyard peach The Body Shop + zakupy z kolorowego tygodnia w Rossmanie ;)

   Dziś Jesienne Umilacze skupiają się u mnie na balsamach (przypominam, że wciąż możecie dołączyć do akcji).
  Pod lupę idzie balsam z The Body Shopu o zapachu vineyard peach (dla niewtajemniczonych- jest to odmiana brzoskwini, dokładniej mówiąc-winna brzoskwinia). 
Tak prezentuje się jego opakowanie:
  Moim skromnym zdaniem jest naprawdę śliczne. Podoba mi się to, że jest przezroczyste i widzę ile dokładnie ubyło mi balsamu. Poza tym ta pompka! Jak ja lubię produkty z pompką! Nie ma nic lepszego i bardziej ułatwiającego aplikację niż pompka. A tutaj jest wykonana bardzo solidnie, nie zacina się i ma opcję "blokowania", żebyśmy przypadkiem jej nie nacisnęli i się nie ubrudzili. Trzeba tylko uważać, żeby dokładnie usuwać z niej resztki kremu po aplikacji, bo balsam lubi zasychać w postaci mało estetycznych glutków :D Boję się tylko trochę jak będzie sobie radziła kiedy produkt będzie na wykończeniu...ale jeszcze trochę go zostało więc na razie nie ma co sobie tym zawracać głowy.


  To, co jest chyba największym plusem tego balsamu to jego zapach. Nie da się go po prostu opisać. Cudowny, świeży, intensywny i utrzymuje się na skórze baaardzo długi czas. Słyszałam opinie, że podobno balsamy z TBS pachną "chemicznie"...cóż, ten do tej grupy nie należy. Mogę go porównać do zapachu brzoskwiniowego Tymbarka (który osobiście bardzo lubię). Nie skłamię jeśli powiem, że jest to jeden z najpiękniej i najdłużej pachnących balsamów jakie miałam w swoim życiu.
  Ma przyjemną konsystencję, ani za gęstą ani za rzadką-jednym słowem idealną. Lekko pomarańczowy kolor (czego oczywiście nie widać po posmarowaniu się nim). Nie spływa z ciała i szybko się wchłania, nie pozostawia także tłustej warstwy.
  Niestety-na tym jego zalety się kończą. Przede wszystkim nie jest to produkt dla każdego. Już tłumaczę czemu. Otóż cena jest powalająca- kosztuje 39 zł! To bardzo dużo jak na balsam, biorąc pod uwagę fakt, że na rynku mamy ich ogromny wybór w dużo niższych cenach. Co najgorsze-cena nie idzie w parze z jakością. Owszem, ma solidnie wykonane i piękne opakowanie, pachnie nieziemsko i ma przyjemną konsystencję, ale...no właśnie. ALE i to całkiem poważne! Ten balsam nie pielęgnuje! Nie mam jakiejś bardzo suchej skóry, ale niestety po jego użyciu nie widzę absolutnie żadnego efektu (dużo lepiej spisują się "tanie" balsamy). Zdecydowanie wolę tą wersję zapachową ale w formie masła do ciała, które pod tym względem radzi sobie nienagannie. 

PLUSY:
-zapach, zapach, zapach i jeszcze raz zapach!
-solidne i ładnie wykonane opakowanie z pompką
-fajna konsystencja, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej warstwy

MINUSY:
-cena niestety nieadekwatna do jakości
-nie pielęgnuje :(


Teraz mały bonus :D
   
    Wiem, że większość z was ma już dosyć gadania o kolorowym tygodniu w Rossmanie a zakupione podczas niego produkty były pokazywane chyba na każdym możliwym blogu...ale wychodzę z założenia, że jak wszyscy to wszyscy :D
Też postanowiłam skorzystać z promocji, w końcu 40% na wszystkie kosmetyki kolorowe zdarza się rzadko. 
Moje zakupy są bardzo skromne i ograniczyły się do AŻ 1 produktu. Ale za to jakiego! 
Jest to róż, o którym marzyłam i śniłam już od długiego czasu a teraz wreszcie stał się mój.
Proszę państwa-oto Pastel Jous Bourjois! Na razie nacieszcie nim oczy i oczekujcie recenzji jak już wypróbuję go z każdej możliwej strony :)





Podobne Posty

55 komentarzy:

  1. Gratuluję tego wyśnionego różu...:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już był testowany, jest cudowny <3
      Wiem, że to trochę głupota kupować coś takiego, biorąc pod uwagę to, że na pewno są tańsze i równie dobre odpowiedniki...ale nie mogłam się powstrzymać a on niestety rzadko kiedy jest w takiej atrakcyjnej promocji :(

      Usuń
  2. Such a nice colour blush!
    Your blog is great too, going back to check out past posts now!
    Would you like to follow each other on bloglovin'??

    Kendra
    xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Też mi się marzył i w końcu wymarzył :D

      Usuń
  4. Miałam swojego czasu i był bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też uwielbiam kosmetyki z pompką ale niestety przy końcu jest problem z ich wydobyciem :( kolorek różu prześliczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego właśnie się obawiam :(
      A dziękuje, bardzo naturalnie wygląda na policzkach :)

      Usuń
  6. Balsam według opisu świetny :) Ale za taką cenę. Nie powiem, jakbym miała więcej kasy, to napewno bym się skusiła. Dla własnej satysfakcji. Ale jeśli nie pielęgnuje... Myślę, że lepiej byłoby się wysmarować kremem do rąk, nie zaszkodzi, a może więcej pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie jego glówna wada-cena nieadekwatna do jakości :/

      Usuń
  7. Oj to może po świętach się skuszę. Teraz mój portfel i tak już nieźle ucierpi :(

    Obserwuję z miłą chęcią i zapraszam do tego samego, miło będzie się zaprzyjaźnić bloggersko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Plus za pompkę, już czuję jego zapach, szkoda, że tak drogi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pompka moim zdaniem świetna, bardzo ułatwia aplikację. A zapach..mmmmmmm :D

      Usuń
  9. Trochę za drogi .. :D ale może kiedyś wypróbuję :)



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbować można, ale jeśli już to bardziej polecam masła do ciała TBS zamiast balsamów ;)

      Usuń
  10. no cena troszke przeraża, ale jak chce się miec lepszy produkt to trzeba zapłacić. Pompka to to co lubie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem czy taki lepszy? Niektóre tańsze lepiej od niego się sprawdzają ;)

      Usuń
  11. Bardzo lubię owocowe.
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. No ja najbardziej jestem chyba zadowolona z mgiełki do ciała :)

      Usuń
  13. uwielbiam owocowe kosmetyki - swietna recenzja:)))))))))pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! Akurat ten pachnie baaardzo owocowo :)

      Usuń
  14. Nuneczko! Nie martw się, może wygrasz następnym razem. Szybciutko będzie kolejny konkurs. Aby wziąć udział w konkursie o główną nagrodę musisz być wylosowana w rozdaniach. Na pocieszenie chętnie wyślę Ci jakieś próbeczki - na ewelina@sunnivamed.pl do mnie napisz i adres. Ale zaznaczam, że to co wysyłam jest poza konkursem - po prostu ode mnie. Życzę szczęścia w innych rozdaniach. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się wcale nie martwię, serdecznie gratuluję zwycięzcom i czekam na recenzje mydełek bo jestem ich bardzo ciekawa :)
      Na razie bannerku nie ściągam ze strony, bo tak jak mówisz-liczę na szczęście w następnych rozdaniach :D

      Usuń
  15. hmmm... trochę ta cena wygórowana;/ ale plusik za pompkę :)
    Świetna recenzja!"

    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, ze recenzja się spodobała :)
      Cena niestety powala :( Pompka rzeczywiście bardzo ułatwia aplikację, opakowanie też jest solidnie wykonane :)
      Dziękuję za obserwowanie! :)

      Usuń
  16. Widziałam, żę też brałaś udziałw rozdaniu u Christiny---> http://christina603.blogspot.com/2012/11/rozdanie.html?showComment=1352489869227#c909026656412319519
    Zobacz, jaki blog wygrał rozdanie: http://morela90.blogspot.com/
    przecież tam ani jednego posta nie ma... tylko jest baner z jej rozdaniem...
    to ściema jakaś...:/
    blogerki schodzą na psy i robią wszystko, by na siłę zebra obserwujących.
    FAŁSZYWE ROZDANIA.
    żal po prostu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś ty O_o Ja nawet tego nie zauważyłam...rzeczywiście żal :/
      Dlatego ja u siebie zorganizowałam KONKURS a nie rozdanie żeby uniknąć takiej sytuacji. Może to ona sama sobie założyła ten blog i go wylosowała żeby nie pozbywać się szminki? :D

      Usuń
    2. zapewne tak... ja już wątpię czasemi w kobitki z bloggera :)
      pozdrówki :)

      Usuń
    3. Oj tam, nie ma się co przejmować ;)
      Wiesz po prostu na przyszłość, że nie warto brać udziału w jej rozdaniach :)

      Usuń
  17. Bardzo fajna recenzja ; )
    Super , że piszesz tez o minusach ;)

    Zapraszam na konkurs - do wygrania bony na buty ;)
    Warto spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze trzeba pisać o minusach, zeby nie mylić czytelnika. No chyba, że produkt takowych nie posiada :D

      Usuń
  18. Róż jest świetny, miałam go bardzo długo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie słyszałam, że jest bardzo wydajny ;) Dlatego pomyślałam sobie, że warto wziąć skoro jest akurat w promocji :)

      Usuń
  19. Pewnie cudnie pachnie... już czuję nawet jak bardzo...:)

    OdpowiedzUsuń
  20. z Benzacne zawsze z daleeeka od oczu. ale mimo wszystko jak się położę to zaczyna się przenosić z policzków, z czoła, bo mam adhd nawet kiedy śpię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. UUUU, no to niefajnie :D Widać trzeba stosować tylko punktowo, może wtedy adhd by tak na niego nie działało :D

      Usuń
  21. Bardzo fajna i rzetelna recenzja:)
    Super blog.
    Pierwszy raz tutaj jestem, a już stwierdziłam, że będę 'obserwować':)
    Pozdrawiam cieplutko, Millie:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że ci się spodobał :) Zapraszam też do udziału w konkursie ;)

      Usuń
  22. Na pewno by mi sie spodobał :) lubię takie zapachy podczas kąpieli :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chodziło mi "po kąpieli"... przepraszam, ale dzisiaj jestem cosik przybita :P

      Usuń
    2. Ojjj, wybaczam :)
      Nie ma się co martwić ;) Ja np siedzę teraz i rozwiązuję niezwykle pasjonujące zadania z inżynierii bioprocesowej oraz biochemii :D

      Usuń
  23. Lubię kosmetyki z pomką i jeszcze do tego owocowe! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię, ale wtedy kiedy DZIAŁAJĄ, a ten balsam pięknie pachnie i tylko tyle...niestety :(

      Usuń
  24. róż z Bourjois jest dobry i naprawdę wydajny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na razie jestem z niego zadowolona :) Zobaczymy jak dalej sobie będzie radził :)

      Usuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!