Testuję: Balsam do ciała w kostce cynamon i paczula Orientana

10/06/2012 Ania T.

Testuje: Balsam do ciała w kostce cynamon i paczula firmy Orientana.

   Obiecałam recenzję balsamu w kostce o zapachu cynamonu i paczuli dlatego oto jest! :) Dzięki uprzejmości fanpage'a Cosmopolitan PL oraz firmy Orientana miałam wielką przyjemność testowania tego balsamu. 
   Dość długo czekałam na przesyłkę (ale to wina poczty;) ) i się doczekałam. Balsam jest zawinięty w folię ochronną i zapakowany w pudełeczko (podczas podróży trochę się pogniotło).
Niestety kosteczka też straciła swój kształt uroczej babeczki, ale zwalam to na niekorzystne warunki pogodowe (zbyt dużo słońca). Tak wygląda balsam po rozpakowaniu:
Nie mogłam się doczekać aż go wypróbuję dlatego od razu zaczęłam testy. 
Jest to balsam w 100% naturalny, dla zainteresowanych podaję jego skład (ze strony producenta):
Cera Alba (wosk pszczeli), Ricinus Communis Seed Oil (Olej z nasion rącznika pospolitego), Garcinia Indica Seed Butter (masło kokum), Theobroma Cacao Seed Butter (masło kakaowe), Cocos Nucifera Oil (olej kokosowy), Punus Amygdalus Dulcis Oil (olej migdałowy),Olea Europaea Husk Oil (olej oliwkowy), Sesamum Indicum Seed Oil (olej sezamowy), Helianthus Annuus Seed Oil (olej słonecznikowy), Triticum Vulgar  Germ Oil (olej z kiełków pszenicy), Tocopherol (wit. E), Vitis Vinifera Seed Oil (olej z nasion winogron), Cinnamonum Zeylanicum Bark Oil (olej cynamonowy), Cinnamomum Zeylanicum Bark Powder ( sproszkowany cynamon), Pogostemon  Cablin Oil (olejek paczulowy), Glycyrrhiza Glabra Root Extract (ekstrakt z cykorii), Foeniculum Vulgare Oil (olejek fenkułowy).

Balsam nie był testowany na zwierzętach (co jak dla mnie jest kolejnym wielkim plusem!).
Producent zastosował w nim olejek cynamonowy i obiecuje, że ma on "działanie rozgrzewające, ujędrniające i wyszczuplające"- rzeczywiście świetnie rozgrzewa i cudownie ujędrnia, jednak efektu wyszczuplającego nie zauważyłam. 
Zdecydowaną zaletą tej kosteczki jest także to, że bardzo długo utrzymuje zapach-dla fanów cynamonu (ponieważ jest to główna, wyczuwalna nuta zapachowa) jest ona idealna. Zapach pozostaje na skórze przez cały dzień, przesiąka również na ubrania, które pachną niczym smakowita babeczka :)
Aplikacja tego balsamu to fajna zabawa, nakłada się go bezpośrednio na skórę "jeżdżąc" po poszczególnych partiach ciała (zupełnie jakbyśmy myli się mydłem w kostce).Rozpuszcza się w kontakcie ze skórą,dlatego nie stanowi ona problemu:
Po nałożeniu, skóra robi się czerwona i paląca, ale nie mamy się czym martwić, ponieważ jest to działanie rozgrzewające wyżej wspomnianego olejku cynamonowego ;) Balsam tworzy na ciele tłustą warstewkę, nie brudzi jednak ona ubrań i szybko się wchłania:
Ta warstewka to właśnie zawarte w kosteczce olejki. Ma ona świetne właściwości pielęgnacyjne-używałam kosteczki raz na 2 dni i to w zupełności wystarczało aby moja skóra była miękka, jędrna i nawilżona.

Niestety mimo tylu plusów zauważyłam także minusy-balsam jest mało wydajny, po 3 zastosowaniach dosyć się "skurczył" a biorąc pod uwagę cenę (30 zł/60g) uważam, że jest ona zdecydowanie za wysoka.
Denerwowało mnie też to, że podczas aplikacji rozpuszczał mi się w dłoniach i ślizgał co nieco ją utrudniało.
Ale mimo tych wad ja mogę go z ręką na sercu polecić!

Zrobię krótkie podsumowanie, w którym zbiorę plusy i minusy:
PLUSY:
-naturalny skład
-nie testowany na zwierzętach
-intensywny, długo utrzymujący się zapach
-dobra pielęgnacja skóry, efekty zgodne z obietnicami producenta
-estetyczny wygląd

MINUSY:
-wysoka cena (jak na taką małą wydajność)
-aplikacja może być trudna,ze względu na rozpuszczanie się kostki w dłoniach

Zainteresowanych kupnem zapraszam TU 

PS:Jest to moja pierwsza recenzja na tym blogu dlatego proszę o wyrozumiałość i zachęcam do komentowania :)

Podobne Posty

6 komentarzy:

  1. recenzja mi się podoba :)

    nie jestem przekonana co do balsamu w kostce ale może się kiedyś przełamię :D


    Całuję i obserwuję + pozdrawiam z Pomaderii (olulunia) ;)


    zapraszam do siebie ;) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O witam Oleczko bardzo serdecznie:*
      Ja jestem zadowolona z jego działania, naprawde świetnie pielęgnuje...tylko żeby jeszcze bardziej wydajny był :(
      (Już dodaje do obserwowanych ;) )

      Usuń
  2. Super recenzja, obecnie cala moja lazienka jest zawalona balsamami kremami i tego typu rzeczami ale moze keidys sie skusze :D

    ja juz obserwuje licze na to samo :D
    ja zapraszam na 2 konkursy u mnie na blogu ! :D
    http://hahoda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsamów nigdy za wiele, szczególnie jeśli mają takie świetne działanie ;)
      Dziękuje za obserwowanie, również dodaje do obserwowanych i częściej zapraszam do siebie ;)

      Usuń
  3. Ciekawa sprawa jednak chyba nie dla mnie, wolę tradycyjne balsamy.

    OdpowiedzUsuń

Ten blog to nie miejsce na Twoją reklamę i proszę, pamiętaj o tym zostawiając tu swój komentarz!