Korektor Touche Eclat Yves Saint Laurent

   Wybaczcie dłuższy zastój na blogu, zaczyna się sezon wakacyjny, więc mam w pracy urwanie głowy i ostatnio zdecydowanie częściej przebywam poza domem, niż w nim. Zapraszam Was także na swój kanał na YT, jeśli nie ma mnie na blogu, to tam staram się umieszczać nowe materiały. 
   Dziś chciałabym Wam doradzić, jak znaleźć idealny korektor pod oczy. Mi zajęło to trochę czasu, przetestowałam bardzo wiele tego typu kosmetyków dostępnych na naszym rynku, jednak ostatecznie trafiłam na egzemplarz, z którym już się chyba nie rozstanę.
   
   Na co zwracam uwagę wybierając korektor pod oczy?
-Pierwsza rzecz, to oczywiście odpowiedni kolor. Staram się nie kupować korektorów pod oczy w ciemno, zawsze pytam sprzedawcę o testery, a jeśli nie posiada ich dla konkretnego produktu, to proszę, aby pokazał mi zbliżony kolorystycznie kosmetyk innej marki (jeśli się na tym zna, to będzie wiedział co mi polecić). Nie ma nic gorszego od zbyt ciemnego, pomarańczowego korektora pod oczami! Z takimi odcieniami, moje oczy wyglądają na bardziej zmęczone niż przed użyciem kosmetyku, a przecież nie o to chodzi, prawda?
-Ważną rolę odgrywa konsystencja. Po samym testerze ciężko jest nam ją ocenić (nie zawsze są one dostępne w takiej formie jak właściwy produkt), poza tym konsystencję poznaje się dopiero po aplikacji korektora pod same oczy (testery sprawdzam tylko na dłoni, nie wiadomo kto wcześniej je dotykał i co z nimi robił, więc nie zaryzykuje nakładania ich pod oczy). Jaka powinna być konsystencja idealna? Kosmetyk pod oczy powinnen być przede wszystkim lekki. Być może te cięższe lepiej kryją, jednak w moim przypadku się nie sprawdzają, gdyż ciężko mi się je rozsmarowuje, a pod koniec dnia zawsze zbierają się w załamaniach skóry. 
-Wybierając tego typu produkt, szukam takiej jego formy, która będzie wygodna w użytkowaniu. Osobiście jestem wielką fanką korektorów z pędzelkiem. Tych z "pacynką" używa mi się nieco gorzej, ponieważ zazwyczaj aplikuje ona zbyt dużą ilość kosmetyku. Przy aplikatorze "pędzelkowym", łatwiej mi kontrolować ile produktu nakładam na skórę. 
-Właściwości to oczywiście najważniejsza kwestia, jednak przy doborze korektora w sklepie, często nie mamy jak ich ocenić i polegamy jedynie na obietnicach producenta. Ja lubię produkty rozświetlajace (ale tylko w okolicy oczu!), ale zawsze zwracam uwagę na to, czy nie mają zbyt dużych drobinek. Krycie również jest ważne, od korektora pod oczy nie oczekuję tuszowania takiego jak od kamuflaży, jednak lubię, kiedy radzi sobie z niwelowaniem cieni oraz zaczerwienień. 

   Co sprawiło, że Touche Eclat został moim ulubieńcem? I czy rzeczywiście jest warty swojej ceny? Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją!

OPAKOWANIE

   

Peeling do stóp Zielona Herbata Biolove

   I znów będzie o stopach! Tylko, ze tym razem nie o odświeżaniu, a o ich pielęgnacji. Każdy, kto kiedykolwiek wykonywał pedikiur (czy to samodzielnie, czy w salonie kosmetycznym) ten na pewno wie, że peeling to nieodłączny element tego zabiegu. Pozwala nie tylko wygładzić stopy, ale także zapewnia przyjemny masaż, który relaksuje i odpręża. Jak z tym zadaniem poradził sobie peeling Biolove?

OPAKOWANIE

Odświeżająca mgiełka do stóp Yasumi

   Sezon letni zbliża się wielkimi krokami, firmy kosmetyczne prześcigają się w propozycjach produktów, które mają nam pomóc przetrwać w upalne dni. Jednym z takich kosmetyków jest odświeżająca mgiełka do stóp Yasumi. Mimo gorąca, nie zawsze nosimy odkryte buty, a jak wiadomo, w zakrytych każda stopa się poci. Wtedy wszelkiego rodzaju mgiełki, wkładki i spraye zapobiegające poceniu są na wagę złota! Czy "szmaragdowa" mgiełka poradziła sobie z odświeżaniem w ciepłe dni?

OPAKOWANIE

VLOG: TAG: Włosowe pytaśki

   Jakie są moje ulubione maski i odżywki? Który szampon najbardziej zapadł mi w pamięć? Dlaczego nie lubię suszyć włosów? Wszystkie odpowiedzi na te pytania znajdziecie w najnowszym filmiku na moim kanale :)

tołpa: dwie serie kosmetyków green: oczyszczanie do twarzy i odżywianie do ciała

   Marka tołpa ma bardzo prostą zasadę, która brzmi "mała wielka pielęgnacja". Co to oznacza? W dobie, kiedy półki sklepów wręcz uginają się od kosmetyków, mamy problem z ich wyborem i często kupujemy ich aż za dużo. Marka wierzy w to, że każdy produkt w naszym życiu (nie tylko kosmetyki) powinniśmy wybierać mądrze i świadomie. Mała wielka pielęgnacja to suma wszystkich, drobnych, ale przemyślanych czynności, które razem dają duży efekt. Czy Wy też uważacie, że to bardzo dobre podejście? Sama staram się kupować tylko te kosmetyki, które są mi naprawdę potrzebne (no chyba, że to kolorówka, tej to zawsze mam nadmiar :D). Rzadko kiedy cokolwiek się u mnie marnuje, jeśli wiem, że ja tego nie wykorzystam, to dzielę się ze znajomymi, rodziną...nie lubię wyrzucać dobrych, pełnowartościowych produktów. Dlatego w pełni się pod tym manifestem podpisuje. Czasem "mniej, znaczy więcej". 
   Od jakiegoś czasu firmy podążają za trendem "naturalności", który już chyba na stałe zakorzenił się w świadomości konsumentów. Widząc napis : "eko", "bio", "naturalne", klient podświadomie uważa takie produkty za lepsze. Czy seria tołpa green ma szansę "wybić" się na rynku, pośród tak wielu innych marek, oferujących kosmetyki czerpiące z dobroci natury?

Seria "Oczyszczanie" do twarzy
   W jej skład wchodzą trzy kosmetyki przeznaczone do codziennego demakijażu i oczyszczania twarzy: mleczko, tonik i żel. Dzięki temu każdy znajdzie odpowiednią formę dla siebie, ja na przykład jestem fanką żeli i miceli, z kolei nie przepadam za mleczkami, które zdecydowanie lepiej sprawdzają się przy cerze suchej.